Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informacje wybrane specjalnie dla Ciebie.

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej. Szczegóły na stronie www.kai.plX
Drukuj Powrót do artykułu

Malejąca liczba powołań – wyzwaniem

08.05.2017 , Warszawa / Dorota Abdelmoula / bd Ⓒ ℗

Sample

Niedawno jedna z sióstr zakonnych zauważyła, że malejąca w Europie liczba powołań, prowadząca do zamykania kolejnych domów zakonnych, to „nie tragedia, ale wyzwanie”, skłaniające do jeszcze większej ufności Bogu i refleksji nad kierunkiem dalszych działań.

Wydawać się może, że ta refleksja polega na poszukiwaniu po omacku odpowiedzi na pytanie, jak zaprosić do Kościoła młodych ludzi, coraz bardziej obojętnych, zarażonych relatywizmem i przestraszonych perspektywą wyborów na całe życie. Tymczasem uważne słuchanie młodych (do czego, w ramach presynodalnej „pracy domowej”, zachęca papież Franciszek) pokazuje, że oni sami chętnie dzielą się doświadczeniem tego, iż Pan Bóg powołuje ich dziś w sposób nie mniej skuteczny, choć czasem bardziej nietypowy niż przed laty.

Czytaj także: Tydzień Modlitw o Powołania do Kapłaństwa i Życia Konsekrowanego

Rośnie bowiem liczba nowych wspólnot, które – rozeznając wyzwania ewangelizacji we współczesnym świecie – gromadzą młodych, decydujących się na definitywne poświęcenie życia Bogu. Konsekrowani członkowie nowych międzynarodowych wspólnot, takich jak Chemin Neuf, Shalom, Emmanuel, Wspólnoty Błogosławieństw, numerariusze Opus Dei, świeccy misjonarze – to tylko niektórzy spośród tych, którym nie brakuje odwagi, by odpowiedzieć na Boże wezwanie we współczesnym świecie.

Także od młodych ludzi można usłyszeć, że rosnąca popularność seminaryjnych „drzwi otwartych” czy fascynacja osobami konsekrowanymi, które stają się rozpoznawalnymi przykładami dzięki różnym talentom (jak choćby muzycy: o. Stan Fortuna, ks. Rob Galea czy s. Cristina Scuccia), często nie jest jedynie powierzchowna, ale wynika z chęci przekonania się, na czym polega szczęśliwe życie „po tamtej stronie” tradycyjnej klasztornej czy seminaryjnej furty.

Czytaj także: Franciszek na 54. Światowy Dzień Modlitw o Powołania

„Najbardziej na świecie boję się życiowej porażki: tego, że zmarnuję życie” – mówił niedawno młody człowiek pytany przez kard. Nicholsa o obawy związane z przyszłością. Miał na myśli swoją karierę zawodową i życie rodzinne. Ale ta sama obawa dotyczy tych, którzy chcieliby poświęcić swoje życie Bogu, ale nie umieją odpowiedzieć na to wezwanie w środowisku, z którego się wywodzą. W tym kontekście modlitwa o powołania staje się też modlitwą o wzajemne zaufanie młodych ludzi i wspólnot – tradycyjnych i tych nowych – do których Duch Święty chce posyłać kolejnych młodych ludzi na służbę Bogu i Kościołowi.

Dorota Abdelmoula

Wersja do druku

Przeczytaj także

06 maja 2017 09:43

Fatima – orędzie wciąż aktualne!

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.