Drukuj Powrót do artykułu

Zjazd Polaków ratujących Żydów

16.10.2018 , pab, Markowa, 19 października Ⓒ ℗

Sample Fot. Muzeum Polaków ratujących Żydów w Markowej

Muzeum Polaków Ratujących Żydów w Markowej w piątek 19 października będzie gościło uczestników III Ogólnopolskiego Zjazdu Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej. Wydarzenie będzie połączone z otwarciem Sadu Pamięci, który znajduje się w bezpośrednim otoczeniu muzeum.

To już trzecia edycja zjazdu, który w tym roku odbywać się będzie w dniach 17-19 października. Pierwsze dwa dni uczestnicy będą przebywać w Rzeszowie, a ostatniego dnia – w Markowej. Wydarzenie będzie połączone z oficjalnym otwarciem Sadu Pamięci (o godz.11.00), dedykowanym Polakom, którzy w czasie niemieckiej okupacji z narażeniem życia ratowali skazanych na zagładę Żydów. – Tym samym Muzeum Polaków Ratujących Żydów, zaplanowane pierwotnie jako muzeum regionalne i w związku z tym ograniczone w ekspozycji wyłącznie do przykładów podkarpackich, zyskało pełniejszy wymiar, nawiązujący do jego obecnego, ogólnopolskiego, charakteru – czytamy na stronie muzeum.

Sad, wykonany według projektu Nizio Design International jako integralna część muzeum, nawiązuje z jednej strony do sadowniczej pasji patrona placówki Józefa Ulmy, a z drugiej – do Ogrodu Sprawiedliwych na Wzgórzu Pamięci Instytutu Yad Vashem w Jerozolimie. Tam, wśród wiecznie zielonych drzew, umieszczono tabliczki z nazwiskami Sprawiedliwych wśród Narodów Świata i nazwą kraju, z którego pochodzili.

W markowskim sadzie skupiono się tylko na miejscach pomocy. Na podświetlanych tablicach znalazło się półtora tysiąca nazw miejscowości z terenów II Rzeczpospolitej, w których działało łącznie około 6700 polskich Sprawiedliwych. – Przyjęty sposób zapisu nazw miejscowości odpowiada sytuacji w przededniu wojny. Konsekwencją tego jest m.in. pojawianie się na liście nazw miejscowości, których próżno szukać na współczesnych mapach. Przykładowo – na jednej z tablic wymieniono Mokrzyszów, niegdyś wieś, a dziś już dzielnicę miasta Tarnobrzeg – opisują pomysłodawcy.

Na tablicach znalazły się tylko te miejscowości, w których działali polscy Sprawiedliwi wśród Narodów Świata. Podyktowane to jest względami praktycznymi, związanymi z rozmiarem inwestycji. Ponadto tytuły Sprawiedliwych są udokumentowane i łatwiej opracować rzetelną listę. Autorzy nie pominęli jednak pozostałych bohaterów – im również poświęcono jedną z tablic.

– Dylematy związane z tworzeniem listy miejscowości do markowskiego Sadu Pamięci tylko upewniają w przekonaniu, iż nie da się sporządzić kompletnej mapy pomocy. Nigdy nie poznamy personaliów wszystkich osób jej udzielających. Przeszkód jest kilka, zaś nadrzędną niewątpliwie pozostaje upływ czasu, a z nim odchodzenie kolejnych świadków historii. Niekompletność wiedzy wynika nade wszystko z konspiracyjnego charakteru pomocy, który nie sprzyjał poznawaniu personaliów osób, które się ukrywały i ludzi im pomagających – wskazują autorzy.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.