Drukuj Powrót do artykułu

Matka Teresa doskonałą świętą na Rok Miłosierdzia

03 września 2016 | 09:37 | pb / bd Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. YouTube

Matka Teresa jest doskonałą świętą na trwający Rok Miłosierdzia – uważa o. Brian Kolodiejchuk MC, przełożony generalny Zgromadzenia Ojców Misjonarzy Miłości i postulator sprawy kanonizacyjnej Matki Teresy z Kalkuty.

Na poprzedzającej kanonizację konferencji prasowej w Watykanie o. Kolodiejchuk przypomniał, że ze względu na swe ubóstwo Matka Teresa była bardzo świadoma tego, iż potrzebuje Bożego miłosierdzia. A Jubileusz Miłosierdzia jest przede wszystkim przypomnieniem tego, że wszyscy Jego miłosierdzia potrzebujemy. – W tym wszyscy jesteśmy ubogimi, stoimy jak żebracy potrzebujący Jego miłości, Jego przebaczenia: Jego miłosierdzia – stwierdził zakonnik ze zgromadzenia założonego przez Matkę Teresę.

Ten stan wewnętrznego ubóstwa możemy nazwać, tak jak Matka Teresa, „Kalkutą swego serca”. Dlatego mówiła ona, że „Kalkuta jest wszędzie” – przypomniał o. Kolodiejchuk.

Zaznaczył, że Matka Teresa zawsze była gotowa do okazania wszystkim miłosierdzia i przebaczenia. „Potrzebujemy wiele miłości, by przebaczyć i potrzebujemy wiele pokory, by zapomnieć, bo bez zapomnienia nie ma pełnego przebaczenia – przekonywała. – Nie zapominając, często mówimy, że przebaczyliśmy, ale nie możemy zapomnieć. A jak długo nie możemy zapomnieć, tak naprawdę nie przebaczyliśmy w pełni”.

O. Kolodiejchuk zwraca uwagę, że Matka Teresa zachęca do regularnej spowiedzi, która nie była dla niej zwyczajem czy rutyną, lecz „za każdym razem nowym spotkaniem z miłosierdziem i miłością Boga”.

Postulator procesu kanonizacyjnego odniósł się także do przeżywanego przez Matkę Teresę mistycznego doświadczenia „ciemnej nocy”. Zmuszało ją ono do stałego polegania na miłosierdziu Boga i w związku z tym do bycia stale gotowym do okazywania miłosierdzia ludziom. Matka Teresa powiedziała „tak” tej ciemności, która była straszliwym cierpieniem dla kogoś kto, tak jak ona głęboko kochał Boga. Jednak była przekonana, że to właśnie w ten sposób ma swój udział w ciemności i cierpieniach przeżywanych przez Jezusa w czasie Jego ziemskiego życia, że swą agonię przeżywa On teraz w niej.

Właśnie dlatego, że potrafiła dzielić cierpienia Jezusa, zrozumiała, że Bóg w sposób szczególny ją kochał. – W tym „tak” Matki Teresy zawiera się cała jej świętość i cała nasza wiara chrześcijańska: wszystko, o co jesteśmy proszeni i wszystko, co możemy zrobić. Resztę robi Jezus – stwierdził o. Kolodiejchuk.

Według niego Matka Teresa jest „świętą dla wszystkich, dla biednych i bogatych” w naszych czasach, „niszczonych przez tak wiele przemocy i jałowość serc”, ponieważ pokazała, że zło i ubóstwo, które wszyscy w sobie nosimy „może być przebaczone i że chwytając miłosierną i pewną dłoń, jaką Jezus do nas wyciąga możemy przezwyciężyć naszą ciemność”.

 

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.