Drukuj Powrót do artykułu

Misterium Męki Pańskiej w Górze Kalwarii

07 kwietnia 2017 | 15:12 | tk | Góra Kalwaria Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. materiały prasowe

Dziesiątki aktorów-amatorów przedstawią w sobotę (8 kwietnia) Misterium Męki Pańskiej w Górze Kalwarii. Zwyczaj ten, wznowiony po 200-letniej tradycji w 2010 r., nawiązuje do tradycji misteriów pasyjnych, które były odgrywane w Nowej Jerozolimie – jak w przeszłości nazywało się to podwarszawskie miasto.

W minionych latach inscenizację oglądało kilka tysięcy osób, w tym wielu przyjezdnych. Sobotnie misterium rozpocznie się o godz. 15.00.

Obrazy Jerozolimy czasów Jezusa przywoływać będzie stosowna scenografia a także dziesiątki aktorów i statystów, którzy przebrani w historyczne stroje jerozolimskiego ludu i dostojników, rzymskich panów i żołnierzy odegrają wydarzenia związane ze skazaniem i ukrzyżowaniem Chrystusa.

Inscenizacja przygotowywana w całości przez amatorów jest największym na Mazowszu misterium pasyjnym. Zrealizowano je jako oddolną inicjatywę obywatelską Bractwa Misterium Męki Pańskiej przy wsparciu władz lokalnych. W tym roku po raz pierwszy inscenizacja zyskała wsparcie finansowe Narodowego Centrum Kultury.

Inspiracją do powstania Bractwa stała się idea Nowej Jerozolimy, zapoczątkowana przez bpa Stefana Wierzbowskiego w 1670 roku w formie miasta-kalwarii, a wskutek niepomyślnych zdarzeń historycznych zniszczona i zapomniana. Bractwo powstało przy kościele Opatrzności Bożej w Górze Kalwarii, gdzie znajduje się Grób bł. Stanisława Papczyńskiego, założyciela Zgromadzenia Księży Marianów.

Od 2010 r. a więc od wznowienia zwyczaju misterium pasyjnego w Górze Kalwarii, autorem słów i muzyki do pieśni towarzyszących inscenizacji jest poeta Jacek Kowalski. Wykorzystał on teksty z przedwojennego scenariusza Męki Pańskiej, skomponował pieśni oparte na tradycyjnych, polskich motywach muzycznych i na własnych tekstach, zainspirowanych pieśniami pasyjnymi.

Od strony finansowej Misterium wspiera Urząd Miasta i Gminy Góra Kalwaria, prywatne firmy oraz sami mieszkańcy, którzy dorzucili swoją cegiełkę podczas niedzielnych kwest. W przedsięwzięcie zaangażowana jest cała rzesza wolontariuszy przygotowujących kostiumy, rekwizyty i dekoracje, organizujących sceny (tzw. mansjony) i nagłośnienie.

Nad wymiarem duchowym przygotowań czuwa zaś ks. Wojciech Skóra – marianin, kustosz sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego na Mariankach. W tym roku moderator Bractwa Misterium Męki Pańskiej jest także reżyserem widowiska.

misterium męki pańskiej góra kalwaria

Fot. materiały prasowe

“Zależy nam na tym aby ci, którzy przyjdą obejrzeć misterium przeżyli je duchowo, jako miejsce spotkania z Tajemnicą a nie tylko jako widowisko. powiedział KAI ks. Skóra. – Chcemy, by uczestnicy misterium poczuli się jak lud Jerozolimy a nie widzowie” – dodaje.

Reżyser misterium ujawnia też, że na początku przedstawienia pojawią się postaci św. Stanisława Papczyńskiego oraz biskupa Stefana Wierzbowskiego, założyciela – w 1666 r. – Góry Kalwarii.

Góra Kalwaria, jako Nowa Jerozolima, aż do rozbiorów cieszyła się sławą religijnej stolicy Mazowsza. Została ulokowana na planie krzyża, a jej plan ulic miał odtwarzać schemat ulic prawdziwej Jerozolimy.

Do kalwaryjskich kapliczek przez lata ciągnęły tłumy rozmodlonych pątników. Od założenia miasta wszyscy mieszczanie zobowiązani byli do modlitw, do czynnego uczestnictwa w misteriach, Drogach Krzyżowych, adoracjach i do tworzenia bractw religijnych.

W czasie rozbiorów zaborcy robili wszystko, by wykorzenić duchowy charakter miasta. Skasowali zakony urzędujące w mieście, rozwiązali bractwa, zniszczyli kapliczki. Aby nazwa miejscowości nie kojarzyła się z Jerozolimą, powrócono do starej nazwy: Góra.

Dziś po pasyjnych stacjach nie pozostał nawet ślad, a z ponad setki kapliczek i dróżek pamiętających kanonizowanego w ub. roku o. Stanisława Papczyńskiego ocalało tylko kilka zgruchotanych rzeźb i fundamentów budowli.

Wersja do druku

Przeczytaj także

06 kwietnia 2017 09:47

Medziugorie światłem dla dzisiejszego świata

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.