Drukuj Powrót do artykułu

“Mistyczki. Historie kobiet wybranych” – prezentacja książki dr Ewy Czaczkowskiej

09 października 2019 | 10:12 | dg | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample For. Dawid Gospodarek

Współczesnym polskim mistyczkom, bohaterkom najnowszej książki dr Ewy Czaczkowskiej, poświęcone było spotkanie w Centrum Medialnym KAI w Warszawie. Co je łączy? Co chciały przekazać światu? Czy ich przesłanie i życie oddziałuje na dzisiejsze pokolenia? I skąd w tym zbiorze Matka Maria Franciszka Kozłowska, na którą Watykan nałożył ekskomunikę? Na te pytania próbowała odpowiedzieć autorka książki. Promocji publikacji towarzyszyły także refleksje osób związanych z mistyczkami.

Autorka książki zauważyła, że mistyczki, które nie były w strukturze żadnego zgromadzenia i nie otrzymały w objawieniach jakiejś powszechnej misji, miały trochę łatwiej.

– Natomiast życie Wandy Broniszewskiej było chyba jeszcze trudniejsze niż np. św. Faustyny, ponieważ w swoim zgromadzeniu sióstr od Aniołów była totalnie niezrozumiana. Cierpiała ze względu na samą misję za księży, duchowieństwo; zgromadzenia zakonne, miała stygmaty. Drugim aspektem cierpienia było właśnie niezrozumienie w zgromadzeniu aż do końca. Miała przewodników duchowych i myślę, że dzięki tym przewodnikom mogła psychicznie unieść ten ciężar – mówiła Ewa Czaczkowska dodając, że Kościół zawsze miał, ma i pewnie będzie miał problem z mistykami.

Wskazała również na konieczność profesjonalnego kierownictwa duchowego, z dostępem do którego również dziś w Kościele jest problem. Stwierdziła również, że w przypadku objawień najważniejsza jest kwestia dobrego rozeznania ich autentyczności.

Wyjaśniając, dlaczego wśród mistyczek zdecydowała się zamieścić postać Feliksy Kozłowskiej, Ewa Czaczkowska powiedziała, że podczas spotkań autorskich towarzyszących promocji książki o św. Faustynie, była często pytana, dlaczego wśród mistyczek mówiących o Bożym miłosierdziu nie wspomniała o założycielce mariawitów. – Uznałam, że to wymaga większego tekstu, dlatego wreszcie zdecydowałam się przygotować również portret mateczki Kozłowskiej – dodała Czaczkowska.

W swojej najnowszej książce „Mistyczki. Historie kobiet wybranych” Ewa K. Czaczkowska prezentuje postacie czterech współczesnych polskich mistyczek: Wandy Broniszewskiej, Alicji Lenczewskiej, Wandy Malczewskiej i Feliksy Magdaleny Marii Franciszki Kozłowskiej. Miały one wizje, objawienia, stygmaty, przepowiadały przyszłość, przeżywały noc zmysłów, ekstazy, a przede wszystkim doznawały miłosnego zjednoczenia duszy z Bogiem. „A to wszystko działo się w ich codziennym zwykłym życiu, podczas wykonywania różnych obowiązków, których wypełnianie pod wpływem mistycznych przeżyć nabierało nowego nadprzyrodzonego sensu” – podkreśla autorka.

Wanda Boniszewska to stygmatyczka, która we własnym ciele przeżywała mękę Chrystusa, a cierpienie ofiarowywała za kapłanów i osoby konsekrowane. Sześć lat spędziła w piekle na ziemi – sowieckim łagrze, gdzie pod jej wpływem nawracali się kaci.

Alicja Lenczewska była nauczycielką w Szczecinie. Nawróciła się jako pięćdziesięciolatka. Przez ponad dwadzieścia lat prowadziła z Jezusem dialogi, które zapisała dla innych jako przykład indywidualnego prowadzenia przez Boga.

Wanda Malczewska była społecznicą, ciotką malarza Jacka Malczewskiego, na którego twórczość miała wpływ duchowy. Widziała Drogę Krzyżową i śmierć Chrystusa. Przepowiedziała odrodzenie Polski.

Maria Franciszka Kozłowska miała objawienia, jednak jest pierwszą kobietą, na którą papież imiennie nałożył ekskomunikę. Założyła Kościół mariawitów. Rozłam, jaki na początku XX wieku nastąpił m.in. za sprawą jej objawień, trwa do dziś.

Kościół oficjalnie uznał do tej pory jedynie objawienia Wandy Malczewskiej. W 2006 roku Watykan potwierdził heroiczność jej cnót.

Prezentacji książki towarzyszyły również refleksje osób związanych z mistyczkami: prof. Marii Janik-Czachor – krewnej Wandy Malczewskiej; s. dr Anny Mroczek – historyka Zgromadzenia Sióstr od Aniołów i życia Wandy Broniszewskiej; Alicji Klimek z Rodziny Serca Miłości Ukrzyżowanej, wspólnoty Alicji Lenczewskiej, a także budzące najwięcej emocji krytyczne uwagi ks. Dominika Millera z Kościoła Starokatolickiego Mariawitów, założonego przez Marię Franciszkę Kozłowską. Spotkanie poprowadził Piotr Zworski.

Ewa K. Czaczkowska, „Mistyczki. Historie kobiet wybranych”, wydawnictwo ZNAK, Kraków 2019

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.