Drukuj Powrót do artykułu

Modlitwa międzyreligijna na Cmentarzu Powstańców Warszawy

02.08.2018 , kos / pz, Warszawa Ⓒ ℗

Sample Fot. Tomasz Kawka / East News

Biskup polowy Józef Guzdek przewodniczył wieczorem na Cmentarzu Powstańców Warszawy modlitwie w intencji poległych żołnierzy i ofiar cywilnych powstania. Wraz z duchownymi Kościołów chrześcijańskich abp. Jerzym Pańkowskim, ordynariuszem prawosławnego ordynariatu WP i ks. mjr. Tadeuszem Jelinkiem, kapelanem ewangelickiego duszpasterstwa wojskowego w modlitwach wziął udział także Oriel Zaretsky, rabin gminy wyznaniowej żydowskiej w Warszawie.

Modlitwa pod pomnikiem jest stałym punktem obchodów rocznicowych w stolicy. Na cmentarzu Powstańców Warszawy znajduje się niewiele pojedynczych grobów. Ludzkie szczątki pogrzebano w 177 zbiorowych mogiłach oraz w kurhanie, nad którym wzniesiony został pomnik „Polegli Niepokonani” autorstwa Gustawa Zemły. Oblicza się, że na cmentarzu zgromadzonych jest ok. 12 ton prochów i na tej podstawie szacuje się, że spoczywa tu nawet 100 tys. osób.

– Wiele emocji, wymownych znaków, kwiaty, znicze, wieńce. Wiele poruszających świadectw, przerażających liczb. I ten apel, który tu wybrzmiał. Wołanie o krzyż. Bo tylko w Krzyżu i Zmartwychwstaniu Chrystusa jest nadzieja dla tych, którzy oddali życie. Nie trzeba już nic dodać. Potrzeba modlitwy – mówił biskup polowy Józef Guzdek, rozpoczynając modlitwę w intencji poległych w Warszawie podczas walk powstańczych oraz tych, którzy spoczywają w kurhanie pod pomnikiem Polegli Niepokonani.

Modlitwę poprzedziło odczytanie przez zastępca Szefa Kancelarii Prezydenta Pawła Muchę listu od prezydenta RP Andrzeja Dudy. „Przez ponad dwa miesiące zaciekłych walk, Armia Polskiego Państwa Podziemnego dała przykład wyjątkowego męstwa i hartu ducha. Powstańcy nie ulękli się. Ani miażdżącej przewagi sił nieprzyjaciela, ani pogardy, z jaką Niemcy oraz ich sojusznicy łamali nie tylko ówczesne prawo wojenne, ale też podstawowe, uniwersalne normy moralne” – napisał prezydent.

Następnie głos zabrała Wanda Traczyk-Stawska, przewodnicząca Społecznego Komitetu ds. Cmentarza Powstańców Warszawy. – Powstańcy Warszawscy, to nie tylko żołnierze. To przede wszystkim ludność Warszawy. Ludność cywilna. To oni się nami opiekowali, kiedy po pierwszym dniu byliśmy skrawieni i rozproszeni. To oni nas opatrywali. To oni są prawdziwymi bohaterami! – powiedziała.

Jak co roku zaapelowała o pamięć o spoczywających na Cmentarzu Powstańców Warszawy. – Chcę, żeby media pamiętały, żeby wszyscy pamiętali – to jest mogiła. To jest kurhan. Tu leżą prochy tych, którzy polegli. Zapamiętajcie Państwo, to jest mogiła, w której leży połowa poległych. Tu jest potrzebny krzyż! – zaapelowała uczestniczka powstania.

Pod pomnikiem odczytany został apel pamięci i złożone zostały kwiaty.

W uroczystościach uczestniczyli Powstańcy Warszawscy, przedstawiciele organizacji kombatanckich, m.in. Związku Powstańców Warszawskich i Światowego Związku Żołnierzy AK, generałowie WP, reprezentanci urzędów i instytucji centralnych, władz samorządowych miasta i dzielnicy. Pod pomnik przybyli także mieszkańcy stolicy.

Po zakończeniu uroczystości kard. Kazimierz Nycz, arcybiskup metropolita warszawski przewodniczył Mszy św. na ołtarzu polowym w Cmentarzu Powstańców Warszawy.

– Gromadzimy się przy ołtarzu Eucharystii, aby zakończyć – tak jak co roku – obchody rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Dla nas, ludzi wierzących, jest to moment kluczowy. Bo najważniejsza w tym dniu jest pamięć i modlitwa. A szczytem tej modlitwy jest Eucharystia – powiedział arcybiskup warszawski. Mszę św. koncelebrował m.in. bp Marek Solarczyk, biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.