Drukuj Powrót do artykułu

Nie musimy wystawiać Pana Boga na próbę

13 marca 2020 | 10:02 | hsz Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. 🇨🇭 Claudio Schwarz / Unsplash

– Oby tak było, że nasza modlitwa uchroni nas i świat – mówi red. Marcin Przeciszewski. – Nie musimy wystawiać Pana Boga na próbę. Musimy stosować się do wszystkich poleceń służb medycznych i sanitarnych. To może nam tylko pomóc – stwierdza prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej.

W związku z zagrożeniem epidemiologicznym odwołane są imprezy masowe, zaleca się pozostanie w domu, jeżeli jest to możliwe. Polskie kościoły nie będą jednak zamknięte, w przeciwieństwie do Włoch. „Tak jak szpitale leczą choroby ciała, tak kościoły służą m.in. leczeniu chorób ducha, dlatego jest niewyobrażalne, abyśmy nie modlili się w naszych kościołach” – czytamy w komunikacie abpa Stanisława Gądeckiego z 10 marca, powtórzonym później w komunikacie ze spotkanie Rady Stałej KEP.

– Kościoły będą otwarte, będzie nawet więcej Mszy św. i warto żebyśmy z tego skorzystali – mówi red. Przeciszewski. – Tak się składa, i to jest jakieś dziwne zrządzenie Opatrzności, że ta trudna epidemia zbiega się z Wielkim Postem, a Wielki Post jest okresem modlitwy i nawrócenia – zauważa prezes KAI. Dodaje, że cierpienie nasze, naszych bliskich, czy znajomych może być czasem zadania sobie głębszych pytań – o sens życia i śmierci. – Możemy się z tym skonfrontować i to niewątpliwie pomoże nam też w nawróceniu, bo Wielki Post to czas nawrócenia – mówi red. Przeciszewski.

Prezes KAI przypomina, że możliwe jest przyjmowanie Komunii św. na rękę, co jest dopuszczalną i równorzędną formą przyjmowania tego sakramentu. – Jako dobrzy obywatele, a chrześcijanin musi być dobrym obywatelem, musimy się stosować do wszystkich, dosłownie wszystkich poleceń służb medycznych i sanitarnych. To może nam tylko pomóc – mówi red. Przeciszewski. – Nie musimy wystawiać Pana Boga na próbę, uważając, że nasza modlitwa na pewno uchroni nas czy świat – mówi prezes KAI. Zamiast tego proponuje postawę naśladującą św. Ignacego Loyolę, tzn. maksymalną ufność w wolę Bożą, przy jednoczesnym maksymalnym zastosowaniu się do wskazań specjalistów. – Myślę, że taka postawa jest najlepsza – dodaje red. Marcin Przeciszewski.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.