Drukuj Powrót do artykułu

Niełatwo przekształcić ból towarzyszący śmierci w radość

03 maja 2019 | 13:30 | apis / pw | Zawichost Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Diecezja Sandomierska

– Niełatwo przekształcić ból towarzyszący śmierci w radość, chociaż wiara i modlitwa są tutaj bezcenne – mówił bp Krzysztof Nitkiewicz na zakończenie rekolekcji dla rodziców przeżywających żałobę po śmierci dziecka narodzonego i nienarodzonego, które odbywały się w dniach 29 kwietnia – 2 maja w Zawichoście.

Podczas czterodniowych spotkań w Ośrodku Formacji Liturgicznej rodzice mieli okazję uczestniczyć w konferencjach duchowych, warsztatach psychologicznych, indywidualnych rozmowach z psychologiem i kierownikiem duchowym oraz wspólnie się modlić.

Z uczestnikami rekolekcji spotkał się bp Krzysztof Nitkiewicz. Wraz z nim Eucharystię koncelebrował ks. Janusz Kościelniak, prowadzący rekolekcje oraz ks. Tomasz Cuber, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin.

Biskup w swojej homilii zwrócił uwagę na to, że dzisiejszy patron, św. Atanazy, naucza, iż Pan Jezus przyjął śmierć fizyczną i zmartwychwstał, aby ci którzy w Niego wierzą zostali uratowani od śmierci duchowej. Podkreślił, że wspaniale wyraża to liturgia wschodnia oraz ikony, przedstawiające Chrystusa, jako Tego, który zstępuje do Krainy Śmierci, aby wyprowadzić z niej zmarłych idąc po krzyżu zawieszonym nad otchłanią.

– Stąd według św. Atanazego wraz ze śmiercią i zmartwychwstaniem Chrystusa nasza śmierć nie jest już więcej karą, ale przejściem do chwały zmartwychwstania. Podobnie jak cierpienia, których św. Atanazy doświadczył jak mało kto. Wiadomo jednak, że niełatwo przekształcić ból towarzyszący śmierci w radość, chociaż wiara i modlitwa są tutaj bezcenne. Potrzebne jest wsparcie wspólnoty Kościoła i bliskość innych osób. Pustkę po starcie bliskiej osoby można bowiem wypełnić tylko miłością – wskazywał kaznodzieja.

Ordynariusz poinformował, że od kilku lat podejmowane są w diecezji sandomierskiej różne inicjatywy w tej dziedzinie.

– W większych miastach powstały groby dzieci nienarodzonych, odbywają się ich pogrzeby. Pamiętamy jednocześnie o rodzicach tych dzieci. Rekolekcje zorganizowane w Zawichoście wpisują się w te działania, które oby miały coraz szerszy zasięg – mówił bp Krzysztof Nitkiewicz.

Na zakończenie Mszy św. rodzice wspólnie zawierzyli utracone dzieci Miłosierdziu Bożemu.

Współorganizator rekolekcji Piotr Guzdek poinformował, że zamysłem organizatorów jest udzielenie wsparcia duchowego i psychologicznego rodzicom z doświadczeniem utraty dziecka w okresie prenatalnym, jak również dzieci, które odeszły w późniejszych okresach rozwojowych. Rodzice bowiem bardzo często borykają się z nieuzasadnionym poczuciem winy i bezpodstawnym samo obwinianiem się o śmierć dziecka, przypisując sobie lub swojej rodzinie odpowiedzialność za nią.

– Pragniemy wskazać rodzicom osobę Maryi jako tę, która sama będąc Niepokalanie Poczęta i nie nosząc w sobie winy osobistej, ani za grzech uczynkowy, ani za zaniedbanie dobra, doświadczyła śmierci Syna w szczególnie dramatycznych okolicznościach. Przykład Maryi stanowi, zatem wezwanie do roztropności w ocenie swojej postawy wobec dziecka i powściągliwości wobec opinii i przekonań, które bezwiednie łączą jego śmierć i związane z nim cierpienie z pokutą za popełnione grzechy – podkreślał współorganizator rekolekcji.

W zawichojskim Ośrodku Formacji Liturgicznej od kilku lat udzielana jest pomoc osobom w kryzysach w ramach Fundacji „Powrót”. Szczególnie korzystają z niej ludzie znajdujący się w trudnych okolicznościach życia. Udzielane jest im duchowe wsparcie, tak aby mogli odnaleźć sens życia w spotkaniu z Bogiem zwłaszcza obecnym w Słowie Bożym, w sakramentach i we wspólnocie Kościoła.

– Zauważyłyśmy wzrastającą potrzebę wsparcia rodzin po stracie dziecka, stąd nasze zaangażowanie we współorganizację rekolekcji dla rodziców w żałobie z Polskim Stowarzyszeniem Obrońców Życia Człowieka i Duszpasterstwem Rodziców Dzieci Utraconych przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Tematyka rekolekcji wpisuje się w charyzmat jadwiżański ponieważ nasza patronka św. Jadwiga Królowa doświadczyła śmierci córki Bonitacji w okresie niemowlęctwa – wyjaśniała siostra Anna Hyszko CHR.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.