Drukuj Powrót do artykułu

Noc Konfesjonałów – warto przede wszystkim wyspowiadać się na święta

28.03.2018 , Paulina Godlewska, Warszawa Ⓒ ℗

Sample Fot. PROHernán Piñera / Flickr

Warto przede wszystkim wyspowiadać się na święta. Jeśli komuś nie starczy czasu za dnia, to w nocy będzie taka okazja – mówi w rozmowie z KAI ks. Grzegorz Adamski, koordynator akcji Noc Konfesjonałów. W 9 edycji weźmie udział prawie 240 parafii z całej Polski.

Paulina Godlewska (KAI): W tym roku już 9. edycja akcji Noc Konfesjonałów. Dlaczego spowiedź będzie właśnie nocą?

Ks. Grzegorz Adamski: Wielu ludzi pracuje do późna i noc jest przestrzenią, którą można jeszcze zagospodarować. Oczywiście pewnym kosztem, bo trzeba rezygnować ze snu, trzeba podjąć pewnie wysiłek. Ale jeśli komuś zależy na skorzystaniu z tego sakramentu, kiedy zdecyduje się na niego nocą, to nie znajdzie zamkniętych drzwi Kościoła, tylko czuwającego w konfesjonale kapłana.

KAI: Skąd pomysł na taką akcję?

– Pierwsza Noc Konfesjonałów była zorganizowana w 2010 roku dla uczczenia 5. rocznicy śmierci Jana Pawła II. Wtedy rozpoczynała się o symbolicznej godzinie – 21.37. Chodziło o ukazanie służebnego charakteru, który reprezentował papież Polak w swoim pontyfikacie. On był zdecydowanie „dla” całego ludu Bożego, a właściwie dla całej ludzkości. Ten wymiar służebny pokazują księża w konfesjonale, którzy rezygnują ze swojego spoczynku, żeby tam być, czekać w konfesjonale i dać okazję spotkania z Chrystusem. Chrystusem, który przebacza w sakramencie pokuty i pojednania.

KAI: Pierwsza Noc Konfesjonałów odbyła się w 3 parafiach w Szczecinie. W jaki sposób zareagowali duchowni i wierni na pomysł zorganizowania tej akcji?

– Reakcje wiernych były entuzjastyczne, co potwierdziła liczba osób przychodzących nocą do konfesjonału. Reakcje duchownych również były bardzo pozytywne, bo było komu czekać w tych konfesjonałach i spowiadać. Podczas pierwszych edycji spowiadał również metropolita szczecińsko-kamieński, ks. abp Andrzej Dzięga. Brał dyżury najtrudniejsze, te od 2 do 4 w nocy, bądź od 4 do 6 rano. Jak widać hierarchia również angażowała się w to, by Noc Konfesjonałów powstała i mogła się rozwijać.

KAI: To szczególna akcja o szczególnej porze. Czy takie są również spowiedzi osób, które przychodzą się nocą pojednać z Bogiem?

– Bardzo często te spowiedzi są dojrzałe. Jeśli ktoś decyduje się na to, żeby zrezygnować ze snu i przyjść w nocy do konfesjonału, to musi chcieć naprawdę chcieć i musi mu na tym zależeć. Jeśli mu zależy, to musi być to dla niego ważna sprawa, a do ważnych spraw człowiek stara się dobrze przygotować i głęboko to spotkanie przeżyć.

KAI: Czy ludzie młodzi mają obawy przed spowiadaniem się?

– Może nie jest to lęk, ale jakiś opór. Każdy w sobie ma psychologiczny opór do mówienia źle o sobie. A w sakramencie pokuty wyznajemy grzechy, to co zrobiliśmy złego. Nie dotyczy to tylko ludzi młodych, ale każdego człowieka. Natomiast jeśli chodzi o młodych, to wielu z nich, choć nie wszyscy, staje się powierzchownych, mało refleksyjnych. To zjawisko coraz powszechniejsze i stąd pojawia się deficyt korzystania z tego sakramentu. Noc Konfesjonałów jest jednak taką akcją, gdzie tą młodzież można spotkać. Kiedy widzi się kolejkę, to w zdecydowanej większości czekają w niej ludzie młodzi, bądź zaczynający dojrzałe życie. Często starsi mają więcej czasu do skorzystania z tego sakramentu podczas całego Wielkiego Postu np. w czasie rekolekcji.

KAI: Dlaczego warto przyjść na Noc Konfesjonałów?

Warto przede wszystkim wyspowiadać się na święta. Jeśli komuś nie starczy czasu za dnia, to w nocy będzie taka okazja. Niestety nie możemy obiecać, że nie będzie kolejek, bo one są. Ale klimat nocy sprzyja refleksji i sprzyja temu, żeby spotkać się z Chrystusem Przebaczającym.

***

Pierwsza Noc Konfesjonałów odbyła się 2 kwietnia 2010 roku o godz. 21:37 dla upamiętnienia św. Jana Pawła II. Wówczas wzięło w niej udział 3 parafie ze Szczecina. Dwa lata później do akcji włączyło się już prawie 100 kościołów, a w roku 2017 było ich już 220. Do tegorocznej edycji zgłosiło się 236 parafii. Akcja rozpoczyna się w Wielki Wtorek, ale najwięcej księży będzie czekało w konfesjonałach w Wielki Piątek.

Wersja do druku

Przeczytaj także

27 marca 2018 13:01

Przed Wielkanocą pomagamy potrzebującym

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.