Drukuj Powrót do artykułu

Nowe sanktuarium w Asyżu

17 kwietnia 2017 | 12:11 | Asyż / Watykan / (KAI/RV) / mz Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. pixabay.com

W związku z ustanowieniem nowego sanktuarium w dawnej katedrze pw. Matki Bożej Większej i w siedzibie biskupiej w Asyżu, papież Franciszek napisał list do ordynariusza Asyżu abp. Domenico Sorrentino.

Oficjalne otwarcie nowego sanktuarium przewidziano na 20 maja br. W liście z tej okazji Ojciec Święty przypomniał, że był tam 4 października 2013 r. „Dobrze pamiętam emocje swojej pierwszej wizyty w Asyżu. Ponieważ wybrałem jako inspirację swego pontyfikatu imię Franciszek, Sala Obnażenia pozwoliła mi przeżyć szczególnie intensywnie ten moment życia świętego. Wyrzekając się wszystkich dóbr ziemskich wyzwolił się on z uroku bożka-pieniądza, który usidlił jego rodzinę, zwłaszcza ojca” – napisał papież.

Przypomniał, że w Sali Obnażenia spotkał się z ubogimi będącymi świadectwem, że po 2000 lat głoszenia Ewangelii i w osiem wieków po świadectwie Biedaczyny z Asyżu mamy do czynienia z „globalną nierównością”. Wskazał wtedy: „Wszyscy jesteśmy wezwani do tego, byśmy byli ubodzy; do dzielenia się z tymi, którym brak rzeczy niezbędnych; do dotykania ciała Chrystusa! Chrześcijanin nie jest człowiekiem, który dużo mówi o ubogich, nie! Jest człowiekiem, który ich spotyka, który patrzy im w oczy”.

Ojciec Święty podkreślił w swym liście, że Kościół, złożony z grzeszników, potrzebuje zawsze naprawy, pokuty, odnowy. Musimy się ogołocić, i to, bardziej niż z rzeczy, z samych siebie, ze swego egoistycznego przywiązania do bogactw – zaapelował Franciszek. Wyraził nadzieję, że asyskie sanktuarium Obnażenia przyciągnie zwłaszcza ludzi młodych, stając się dla nich miejscem, gdzie pomoże się im w rozeznaniu własnego powołania.

Na zakończenie listu udzielił błogosławieństwa wszystkim przybywającym tam pielgrzymom.

Dodajmy, że ostatnio jest ich w Asyżu mniej w związku z obawami wywołanymi niedawnymi trzęsieniami ziemi w środkowych Włoszech, mimo iż miasta św. Franciszka wstrząsy nie dotknęły. Spadek liczby pielgrzymów, mimo braku tam zagrożenia, to poważna troska abp. Sorrentino, bo turystyka religijna jest źródłem utrzymania jego licznych diecezjan.

Wersja do druku

Przeczytaj także

16 kwietnia 2017 12:19

Przyjaźń z Jezusem zapewniła Ratzingerowi wolność

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.