Drukuj Powrót do artykułu

Wkrótce otwarcie pierwszego w Polsce domu wspólnoty Fazenda da Esperança

12.02.2018 , Nysa / hh Ⓒ ℗

Sample Fot. Fazenda da Esperança

Pierwszy dom wspólnoty Fazenda da Esperança (Ranczo Nadziei) w Polsce zostanie poświęcony  w Niedzielę Miłosierdzia Bożego 8 kwietnia w Nysie. Zamieszkać w nim mogą mężczyźni pragnący zmiany swojego życia, wyjścia z uzależnienia czy depresji.

„Z ideą Fazenda da Esperança spotkałem się będąc na misjach w Boliwii, gdzie w 2014 roku udało nam się taką pierwszą wspólnotę założyć” – wyznaje pracujący w Nysie brat Marek Baranowicz OFM. „Tam przypatrywałem się, jak ludzie rozeznają własne błędy i chcą naprawić swoje życie: młodzież z różnymi problemami, w różnym wieku, niejednokrotnie z doświadczeniem więziennym. Wielu się to udaje. Przebywanie z nimi pomogło mi jeszcze bardziej otworzyć się na drugiego człowieka. Fazenda uczy pokory. Bazuje na tym, co człowiek zrobił, wyciąga z tego wnioski i otwiera się z nadzieją na lepszą przyszłość, w której można zrobić wiele dobrego” – zaznacza.

Wspólnota w Nysie jest adresowana dla mężczyzn, ale w planach jest również otwarcie domu dla kobiet przy współpracy żeńskich zgromadzeń zakonnych. „Jeśli ktoś jest zainteresowany wstąpieniem do naszej wspólnoty powinien napisać szczery list z życiorysem oraz wyjaśnieniem, dlaczego potrzebuje pomocy. Podobnie powinni postąpić kandydaci chcący współpracować z nami na zasadach wolontariatu” – wyjaśnia brat Marek.

W urządzaniu pierwszego domu Rancza Nadziei pomagają od pięciu miesięcy świeccy misjonarze – Guzmán z Urugwaju i Franklin z Brazylii. „Najpierw przeszli rekuperację w Fazenda da Esperança, następnie zostali wolontariuszami, a po formacji duchowej przyjechali do Polski jako misjonarze. Bazując na własnym doświadczeniu, chętnie dzielą się nim z młodzieżą. Dlatego też wraz z nimi prowadzimy rekolekcje dla młodych i głosimy prelekcje w szkołach” – dodaje franciszkanin.

Ideą Fazenda da Esperança jest utrzymanie domu z pracy rąk jego mieszkańców, ale wspólnota otwarta jest na różne formy pomocy i darowizny. „Z otwartymi ramionami przyjęła nas wspólnota zakonna w Nysie, jak i parafia, powoli zacieśniamy z nimi więzy. Spotykamy się z życzliwością i pomocą w przygotowaniu domu dla rekuperantów” – przyznaje brat Marek.

Czytaj także: W Hiszpanii rośnie liczba ateistów

W nyskim domu założyciele planują m.in. organizowanie rekolekcji i dni skupienia dla młodzieży, a także uprawę warzyw i owoców. „Mamy do dyspozycji potężny ogród przyklasztorny i budynki gospodarcze. Naszym marzeniem jest otwarcie kawiarenki, która będzie czynna w niedziele. Prosimy parafian o wsparcie w postaci ofiarowania domowych ciast, które razem z kawą będziemy serwować w naszej kawiarence za dobrowolne datki na rzecz wspólnoty, co będzie obopólną korzyścią zarówno dla rekuperantów, jak i gości odwiedzających nas” – zaznacza zakonnik.

Największym marzeniem br. Marka Baranowicza jest założenie podobnej wspólnoty na Karaibach. „Kuba to kraj podobny do Polski. Ustrój polityczny, który tam panuje, to Polska sprzed 40-50 lat – ekstremalna bieda, puste półki, produkty na kartki. Kuba to też ludzie pełni entuzjazmu i radości życia” – wyznaje.

Fazenda da Esperança została założona w 1983 r. w Brazylii przez o. Hansa Stapela OFM. Franciszkanin ożywiony ideą życia zgodnego ze słowami Biblii, postanowił całkowicie poświęcić się innym, zwłaszcza potrzebującym. Wkrótce przyłączyli się do niego świeccy. Wielu wspierających i pomocników pojmuje pracę dla Fazendy da Esperança nie jako rodzaj zawodu, ale powołania. Dlatego w 1999 r. została założona Familia da Esperança (Rodzina Nadziei). 24 maja 2010 ta duchowa rodzina została uznana jako międzynarodowa wspólnota przez Kongregację ds. Świeckich, Rodziny i Życia w Watykanie, a jej członkowie mają misję, aby być ambasadorami nadziei wszędzie, gdzie się znajdują.

Charyzmatem Fazendy da Esperança jest modlitwa, praca i wspólnota. Wspólnota jest adresowana głównie dla osób uzależnionych, byłych więźniów, ale także dla cierpiących na depresje i szukających sensu życia. Trzon stanowią franciszkanie oraz świeccy misjonarze, którzy przeszli rekuperację, a wspomagają ich wolontariusze.

Wersja do druku

Przeczytaj także

12 lutego 2018 07:48

Ponad 370 pacjentów w mobilnym punkcie pomocy medycznej

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.