Drukuj Powrót do artykułu

O. Leon Knabit: młodość to stan ducha

14 stycznia 2020 | 01:54 | Justyna Majewska-Michy | Inowrocław Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. TT / o. Leon Knabit

„Młodość to nie tylko wiek. Młodość to stan ducha” – słowa te towarzyszyły spotkaniu z tynieckim benedyktynem o. Leonem Knabitem, który był gościem w Instytucie Prymasa Józefa Glempa w Inowrocławiu.

Spotkanie było podsumowaniem dziewięciu dekad życia mnicha, który zdobył popularność i uznanie dzięki takim programom telewizyjnym, jak: „Ojciec Leon zaprasza”, „Ojciec Leon Zawodowiec”, „Salomon” i „Credo”.

Stefan Knabit, znany pod imieniem zakonnym Leon na cześć świętego papieża Leona Wielkiego, w Instytucie pielęgnującym pamięć o Prymasie z Kujaw mówił o swoich latach młodzieńczych, a także o powołaniu do kapłaństwa i życia zakonnego. Jak zaznaczył, wybór zgromadzenia był podyktowany zamiłowaniem do chorału gregoriańskiego wykonywanego z kunsztem przez tynieckich benedyktynów. Tyniec jest tym miejscem, które przez dziesięciolecia kształtowało osobowość i ducha o. Knabita.

Emanujący pogodą ducha jubilat zdradził inowrocławianom receptę na udane i szczęśliwe życie, a która to zamyka się w czterech słowach: „Przestań narzekać, zacznij żyć”. Zdaniem tynieckiego zakonnika radość życia możliwa jest wtedy, gdy „człowiek jest na swoim miejscu”. Mimo sędziwego wieku o. Leon Knabit, Kawaler Orderu Odrodzenia Polski i Orderu Uśmiechu, zachowuje młodość ducha.

Jak wyznał, sprzyja temu poczucie humoru oraz dystans do siebie i otaczającego świata. Odzwierciedleniem tego stanu rzeczy jest dwuwiersz napisany 40 lat temu przez młodzież akademicką: „Pan Bóg jest dowcipny, każdy się przekona, bo stworzył żyrafę i ojca Leona”. Wierny dewizie św. Benedykta sędziwy jubilat wskazał, że obok modlitwy i pracy ważnym aspektem ludzkiego życia jest pogoda ducha.

Podczas spotkania w Prymasowskim Instytucie nie zabrakło anegdot z życia o. Leona słynącego z otwartości i dobrego kontaktu z młodzieżą. Uśmiechem, od którego zaczyna się świętość, prostolinijny zakonnik z opactwa w Tyńcu zaskarbił sobie sympatię mieszkańców Inowrocławia. Przyjaciel Jana Pawła II na zakończenie wizyty podzielił się wspomnieniami związanymi z osobą Prymasa Józefa Glempa – rówieśnika czcigodnego jubilata.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.