Drukuj Powrót do artykułu

O wolności religijnej w 50. rocznicę zakończenia Soboru

29 października 2015 | 08:57 | tk, gp / br Ⓒ Ⓟ

O wolności religijnej w pluralistycznym świecie i zagrożeniach laicyzmu dyskutowali eksperci katoliccy i żydowscy podczas konferencji w Domu Arcybiskupów Warszawskich. Spotkanie “Kościół – wolność – pluralizm. Pół wieku od zakończenia Soboru Watykańskiego II” otworzył kard. Kazimierz Nycz. Realizacja nauk Soboru jest ciągle przed nami – powiedział metropolita warszawski.

Uczestnicy konferencji dyskutowali o dwóch deklaracjach Soboru: “Dignitatis humanae” poświęconej o wolności religijnej oraz “Nostra aetate” – o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich.

W pewnym sensie Sobór jest wciąż przed nami i to nie tylko w odniesieniu do relacji chrześcijańsko-żydowskich – ocenił rozpoczynając spotkanie kard. Kazimierz Nycz. Zachęcił do lektury dokumentów soborowych w świetle nowych okoliczności zmieniającego się świata, którego, jak zaznaczył, jednym ze współczesnych wyznaczników jest laicyzacja.

Ks. prof. Andrzej Szostek MIC wyraził opinię, że prawdziwym wyzwaniem jest dziś w Polsce sekularyzm rozumiany jako odrzucenie perspektywy wykraczającej poza “tu i teraz”. Jedną z konsekwencji jest zamiana kategorii “świętości życia” na “jakość życia”. To tendencja niezwykle groźna, bo wytwarza pewien świat wartości i przekłada się na stanowione prawo, np. w dziedzinie aborcji czy eutanazji.

“Trudno się dziwić, że Kościół się temu przeciwstawia i należy się niepokoić, że to przeciwstawianie się jest tak mało skuteczne – i to nie tylko w Polsce, ale w Polsce też” – stwierdził b. rektor KUL.

Prelegent zastanawiał się, dlaczego dopiero na Soborze Watykańskim II Kościół “dojrzał” do deklaracji o wolności religijnej, zaś wcześniej w historii Kościoła były różne mało chwalebne wydarzenia jak wojny religijne i inne przejawy nienawiści.

Według ks. Szostka są dwa powody, dla których człowiekowi religijnemu trudno być tolerancyjnym: przekonanie, że perspektywa religijna jest najważniejsza i stanowi jedyną drogę zbawienia, a jeśli tak, to – po drugie – będę się starał także innych uchronić przed zagubieniem życia: jeśli nie perswazją to za pomocą jakichś nacisków. Aż do dziś religia bywa skutecznie używana do prowadzenia wojen, czego przykładem jest tzw. państwo islamskie – przypomniał b. rektor KUL.

Ks. prof. Szostek wskazał, że z jednej strony religia ma w sobie niesłychanie głębokie źródła tolerancji, zwłaszcza judaizm i chrześcijaństwo, a z drugiej żywione przez człowieka przekonanie, że wyznawana przezeń religia jest jedyną drogą zbawienia, stanowi pewną trudność. “Chodzi o to byśmy nie zarzucali nietolerancji wyłącznie ludziom, którzy nas atakują, ale byśmy mieli świadomość, że w nas samych także tkwi niebezpieczeństwo pewnej nietolerancji” – zachęcał prelegent.

O tym, że wolność religijna uznawana jest za najważniejszą ze wszystkich wolności, przypomniał prof. Zbigniew Stawrowski z Instytutu Politologii UKSW. Przywołał sformułowanie Jana Pawła II, iż wolność religijna jest sercem praw człowieka. Wolność religijna nie jest przy tym nieograniczona, bowiem ogranicza ją wolność drugiego człowieka, tłumaczył politolog. Niemniej, w dzisiejszym świecie coraz silniej lansowane jest hasło wolności od religii, w imię czego ludzie religijni stają przed zagrożeniem autocenzury czy eliminowania w swoich społecznych zachowaniach tego, co dla nich najważniejsze.

Zdaniem socjologa prof. Pawła Śpiewaka religia jako taka sprzyja wolności, zaś problem może pojawiać się jedynie w wymiarze praktyki społecznej. Cytując jednego z klasyków liberalizmu Alexsisa de Tocqueville’a wskazywał, że wiara religijna może chronić demokrację przed jej największym wrogiem, jakim jest aspołeczny indywidualizm.

Przyjęta 7 grudnia 1965 r. deklaracja Soboru Watykańskiego II “Dignitatis humanae” o wolności religijnej, krytykuje rządy, które “usiłują odciągnąć obywateli od wyznawania religii, a życie wspólnot religijnych bardzo utrudniać i wystawiać na niebezpieczeństwo”.

Deklaracja “Nostra aetate” o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich została ogłoszona 28 października 1965 r. Zmieniła ona w zasadniczy sposób podejście Kościoła katolickiego do tych religii i wyznaczyła perspektywy dialogu międzyreligijnego. Deklaracja ta stała się jednym z najlepiej odebranych przez opinię światową dokumentów soborowych.

Szczególnie wiele miejsca poświęca deklaracja Żydom, zwracając uwagę na więź, którą lud Nowego Testamentu zespolony jest duchowo z plemieniem Abrahama, a Kościół za pośrednictwem tego ludu otrzymał objawienie Starego Testamentu i „karmi się korzeniem dobrej oliwki, w którą wszczepione zostały gałązki dziczki oliwnej narodów”.

Sobór zdejmuje odium z całego narodu żydowskiego, jako winnego śmierci Jezusa.

Zwołany przez Jana XXIII w 1959 r. Sobór Watykański II, obradował w latach 1962-65 i był jednym z najdonioślejszych wydarzeń XX wieku, i to nie tylko w Kościele katolickim, ale w całym świecie.

Sobór zakończył się 8 grudnia 1965 r. Wydany wówczas dokument końcowy “In Spiritu Sancto” stwierdza, m.in., że Sobór próbował ocenić wymagania naszych czasów, szczególnie z punktu widzenia potrzeb duszpasterskich, i że „ożywiając płomień miłości, szukał możliwości wyjścia naprzeciw chrześcijanom odłączonym od Stolicy Apostolskiej, jak również całej rodzinie ludzkiej, z braterskim uczuciem”.

Organizatorem konferencji był Instytut Politologii UKSW.

 

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.