Drukuj Powrót do artykułu

Obchody rocznicy cyrylo-metodiańskiej

06 lipca 2013 | 08:12 | kg (KAI) / br Ⓒ Ⓟ

W słowackiej Nitrze i w czeskim Velehradzie odbyły się 5 lipca obchody 1150. rocznicy przybycia na te ziemie św. Cyryla i Metodego i rozpoczęcia przez nich misji ewangelizacyjnej wśród Słowian. W uroczystościach wzięli udział i im przewodniczyli specjalni wysłannicy Franciszka, kardynałowie: Franc Rodé – w Słowacji i Josip Bozanić – w Czechach. Obecni byli miejscowi i zagraniczni biskupi, przedstawiciele najwyższych władz państwowych oraz liczni pielgrzymi z tych krajów i z zagranicy.

We Mszy św. w Nitrze pod przewodnictwem legata papieskiego uczestniczyli m.in. przewodniczący Rady Konferencji Biskupich Europy kard. Péter Erdő z Węgier i arcybiskup Sarajewa kard. Vinko Puljić oraz nuncjusz apostolski w Słowacji abp Mario Giordana.

W kazaniu kard. Rodé przypomniał, że w 863 r. obaj bracia z Salonik (Sołunu, jak nazywali to greckie miasto Południowi Słowianie) przybyli do tej części Europy, aby ewangelizować miejscową ludność. „Ich dzieło misyjne i kulturalne, a także ich uczniów, ma podstawowe znaczenie dla wschodnich Słowian” – zaznaczył emerytowany prefekt Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego. Zauważył, że stosunkowo szybko zdołali oni stworzyć podstawy słowiańskiego języka literackiego i współczesnej kultury słowiańskiej. Wnieśli również istotny wkład do dzieła jedności Kościoła.

Mówca zwrócił uwagę, że chociaż na teren Wielkich Moraw wysłał ich cesarz Bizancjum, to uznawali oni jednocześnie najwyższą władzę Następcy św. Piotra, prosząc go o zatwierdzenie stworzonej przez siebie liturgii w języku słowiańskim. Papież Hadrian II „z wielką odwagą, mimo sprzeciwów, zaaprobował ich projekt” – podkreślił wysłannik Ojca Świętego.

Przypomniał następnie życiorysy obu świętych braci, dodając, że „reprezentują oni szczególny przypadek świętości chrześcijańskiej, która ukształtowała się w sytuacji konfliktowej”. Były to bowiem czasy, gdy Kościół – formalnie jeden – przeżywał jednak silne napięcia wewnętrzne między Wschodem a Zachodem. Cyryl i Metody, pochodząc z Bizancjum, na ziemiach słowiańskich zetknęli się z interesami cesarstwa zachodniego. I w tym kontekście ich zbliżenie się do narodów słowiańskich było „szczególnie groźne”, gdyż „słowa Ewangelii przekazywali w języku zrozumiałym i zapisanym własnym alfabetem”, co musiało wywołać „gwałtowne reakcje” – stwierdził legat papieski.

Podkreślił, że świętość obu braci przejawiała się w szczerym umiłowaniu ludu mniej wykształconego w porównaniu z wyrafinowaną i znacznie wyższą cywilizacją bizantyńską. Była to świętość widoczna „w woli przybliżania ludziom Chrystusa i Jego orędzia zbawienia, aby mogło ono być przyjęte nie jako słowo obce, ale jako gorące zaproszenie, idące do serca”, nawet znosząc cierpliwie i zgodnością wrogość i niesprawiedliwości, które spotykały ich głosicieli – powiedział kard. Rodé. Dodał na zakończenie, że obaj bracia dali świadectwo ojcowskiej miłości i życzliwości, o którym narody słowiańskie nigdy nie zapomniały.

W podobnym duchu wypowiedział się w Velehradzie – miejscu szczególnie związanym z misją świętych braci – kard. Bozanić. Na wstępie zapewnił o bliskości papieża z „drogim Kościołem w Czechach”, po czym przypomniał, że „znajdujemy się na świętej ziemi, na której Bracia Sołuńscy, na zaproszenie księcia Rościsława, rozpoczęli swą misję apostolską”. Dodał, że właśnie w Velehradzie znajduje się grób biskupa Metodego. „To miejsce naszego pielgrzymowania jest pełne znaczenia, gdyż to tutaj tkwią chrześcijańskie korzenie narodów słowiańskich” – podkreślił arcybiskup Zagrzebia.

Zaznaczył, że bracia dokonali przepięknego tłumaczenia Ewangelii, toteż są oni punktem odniesienia również dla nas. „W chwili, gdy przywołujemy światło Ducha Świętego w poszukiwaniu dróg nowej ewangelizacji, święci Bracia Sołuńscy są dla nas przykładem i natchnieniem. Ich sposoby działania były bliskie zasadom ewangelicznym” – zauważył mówca. Wyjaśnił, że nie zdradzili oni słowa Bożego i nie głosili samych siebie i dlatego „musieli doświadczyć niesprawiedliwych oskarżeń i upokorzeń”. Zaznaczył, że dzieje się tak zawsze z Ewangelią: „ten, kto pragnie być chrześcijaninem, musi zdawać sobie z tego sprawę, gdyż jest to regułą a nie wyjątkiem”.

Ewangelizując, dzięki swym talentom „stworzyli całą kulturę na podstawach Pisma Świętego, łącząc wiarę, język, pismo, obrządek i kulturę” – zwrócił uwagę wysłannik papieski. Podkreślił, że stosując to „nowe podejście, nie zerwali z tym, co było wcześniej”.

Na zakończenie kard. Bozanić przypomniał, że św. Cyryl i Metody znali „doniosłość tożsamości, specyfiki każdego narodu, a zarazem ważność wspólnej wiary w łonie Kościoła, który jednoczy i spoczywa na kamieniu węgielnym, którym jest Jezus Chrystus”. I właśnie w tych okolicznościach, w jakich żyje dziś Europa, „przesłanie tych dwóch jej patronów nie straciło swej świeżości dla narodów europejskich” – zakończył swe kazanie metropolita Zagrzebia.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.