Drukuj Powrót do artykułu

Obraduje Rada ds. Środków Społecznego Przekazu KEP

05 listopada 2019 | 18:05 | it / hsz | Jasna Góra Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Twitter/JasnaGoraNews

Prace nad vademecum dla duszpasterstwa medialnego i bieżące zagadnienia dotyczące styku Kościoła i mediów to główne zagadnienia podejmowane dziś przez obradującą na Jasnej Górze Radę ds. Środków Społecznego Przekazu KEP. Spotkanie o charakterze roboczym stanowi ważną płaszczyznę do spojrzenia na wyzwania stojące przed komunikacją Kościoła i w Kościele.

Abp Wacław Depo, przewodniczący Rady przypomina, że model komunikowania w każdym medium, musi być Chrystusowy. – Myśmy dzisiaj zło uczynili pewną normą ludzką i na to nie ma zgody. Media muszą służyć człowiekowi w integralnym rozwoju a nie trzymać jakąś stronę, by zdobywać sobie ludzi tanią popularnością – powiedział abp Depo.

Ks. Henryk Zieliński, konsultor Rady podkreśla konieczność obecności Kościoła w mediach i to, że ludzie Kościoła muszą zrozumieć naturę mediów, bo nie chodzi o to, by na ten świat się obrażać, ale go zdobywać. – To nie może być tak, że media niejako kolonizują Kościół, to Kościół musi ewangelizować media a także ludzi mediów – uważa ks. Zieliński. Jego zdaniem „musimy promować własny przekaz na temat tego, co dla nas ważne i święte”. – Jest teraz np. próba zagłuszenia filmu „Nieplanowane”, usiłuje się wymusić na nas obojętność wobec profanacji Eucharystii, jest wiele innych spraw, my nie możemy stracić wrażliwości – podkreśla.

Inny konsultor ks. Andrzej Majewski SJ, kierownik naczelnej redakcji programów katolickich w Polskim Radiu, zauważa, że dziś sporym wyzwaniem dla mediów jest stworzenie „polifonicznego głosu o Kościele”. – W Watykanie powstała już nawet dykasteria ds. komunikacji, tak by wszystko było w jednym. Dziś nie da się myśleć sektorowo: radio swoje, prasa, telewizja itd. Musimy mówić na kilka głosów, ale to musi być polifoniczny chór. Prawdę chrześcijańską musimy wyrażać właśnie wieloma głosami, nie jednakowymi, ale takimi, które komponują się w jeden wielki utwór – twierdzi ks. Majewski.

Jego zdaniem choć ludzie Kościoła i np. media katolickie nie zawsze reagują na bieżąco i są być może krok do tyłu, to jednak musimy mieć na uwadze i to, że „wiele tematów dziś jest podrzucanych, które niekoniecznie mają wielką wagę dla życia Kościoła i trzeba dużej roztropności, by nie zajmować się błahostkami a zapominać o tym co najważniejsze czyli o głoszeniu Ewangelii”.

Redaktor naczelny „Idziemy” ks. Zieliński dodaje, że w przekazie medialnym „Kościół nigdy się nie śpieszy, ale często się spóźnia”. – Być może pokutuje to, że zabieganie o własny pijar jest czymś niestosownym, że Prawda się sama obroni, być może tak, ale schowana pod korcem może zgasnąć albo co najmniej przygasnąć – twierdzi kapłan.

W przygotowywanym przez Radę dokumencie – vademecum dla duszpasterstwa medialnego mowa jest m.in. nie tylko o potrzebie ewangelizowania przez media, ale i ewangelizowaniu mediów, trosce o wychowanie medialne, szczególnie młodych, w tym również przyszłych kapłanów i siostry zakonne.

Tematyka spotkania dotyczy także rocznicy 100-lecia urodzin Karola Wojtyły oraz beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.