Drukuj Powrót do artykułu

Od “mordu rytualnego” do wspólnego świadectwa Żydów i chrześcijan

16 stycznia 2014 | 19:04 | awo / br Ⓒ Ⓟ

Kontrowersje wokół obrazu w katedrze w Sandomierzu oraz refleksje wokół hasła XVII Dnia Judaizmu to główne wątki panelu dyskusyjnego, który odbył się w Domu Długosza w ramach ogólnopolskich obchodów w tym mieście.

Uczestnicy debaty podkreślali, że to m.in. dzięki biskupowi sandomierskiemu Krzysztofowi Nitkiewicza udało się rozwiązać problem dotyczący obrazu przedstawiającego rzekomy mord rytualny popełniony przez Żyda na chrześcijańskim dziecku. – Dzisiaj nie ma kontrowersji, wszyscy mówią tak samo: to było kłamstwo – mówił w dyskusji Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich. Uczestnicy debaty zastanawiali się również czy możliwe jest wspólne świadectwo chrześcijan i Żydów.

Obraz mordu rytualnego wywoływał wiele kontrowersji, od kilku lat nie był dostępny dla publiczności, przedwczoraj został odsłonięty ponownie, wraz z tablicą wyjaśniającą kontekst historyczny, że XIX-wieczne malowidło Carla de Prevo wyraża ówczesną świadomość epoki podczas gdy nigdy mordy rytualne nie mogły mieć miejsca, bo religia żydowska tego zabrania. – To akt wielkiej odwagi ze strony bp. Nitkiewicza. Ufamy, że będzie to pozytywne zakończenie tego sporu – podkreślił prowadzący debatę redaktor naczelny Katolickiej Agencji Informacyjnej, Marcin Przeciszewski.

Prof. Magda Teter z Wesleyan University w USA, badaczka relacji chrześcijańsko-żydowskich stwierdziła, że choć między Żydami a chrześcijanami w Europie była świadomość wymiany kulturalnej, wzajemna bliskość wpływała nawet na obrzędy obu religii, to jednak oskarżenia o mordy rytualne były – jak się wyraziła – wynikiem niepełnej wymiany wiedzy. – Żydzi nie zabijali dzieci chrześcijańskich – podkreśliła. Mimo to pierwsze oskarżenia pojawiły się w XII wieku, i mimo że zostały potępione przez papieży, były powtarzane w Europie a do Polski dotarły w XVI wieku. Zdaniem prof. Teter, te oskarżenia o mordy rytualne inspirowane były polityczne i ekonomiczne.

Prof. Monika Adamczyk-Garbowska, literaturoznawczymi z Uniwersytetu Marii Curii-Skłodowskiej, zwróciła uwagę na trudną historię dialogu wokół obrazu w sandomierskiej katedrze. Sprawą tą zajmuje się od 16 lat i podkreśliła znaczący wkład bp. Nitkiewicza w rozwiązanie tego problemu.

– Dialog działa. Dzięki bp. Nitkiewiczowi i bp. Mieczysławowi Cisło znaleźliśmy mądre rozwiązanie. Dzisiaj nie ma kontrowersji, wszyscy mówią tak samo: to było kłamstwo; bolesne kłamstwo – stwierdził rabin Schudrich. Jego zdaniem, kwestia: dlaczego tak było – to sprawa do zbadania przez historyków. Podkreślił też, że „czym więcej dialogu, tym więcej mądrych rozwiązań”.

Bp Mieczysław Cisło, przewodniczący Komitetu Konferencji Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem, przypomniał w dyskusji, że w pierwszej wersji treść tabliczki wyjaśniającej, że przedstawione na obrazie wydarzenia nigdy nie mogły mieć miejsca, sformułowała komisja Rady Wspólnej Chrześcijan i Żydów a duży wkład w te prace miał ks. Stanisław Musiał SJ. Przygotowana przez to gremium formuła została jeszcze uzupełniona przez Komitet KEP ds. Dialogu z Judaizmem oraz skonsultowana z wyznawcami judaizmu. – Finał jest satysfakcjonujący dla wszystkich – stwierdził bp Cisło.

Jego zdaniem, rozwiązanie problemu wymaga także edukacji przewodników, którzy będą oprowadzali zwiedzających po katedrze sandomierskiej. W kwestii relacji chrześcijańsko- żydowskich w Polsce istotna jest edukacja młodego pokolenia, w domu rodzinnym, w kościele, w szkole. Biskup przypomniał też, że papież Franciszek, którego przyjaźń z rabinem Buenos Aires Abrahamem Skórką jest już powszechnie znana, w najnowszej adhortacji „Ewangelii gaudium” kilka punktów poświęcił judaizmowi w – jak się wyraził – „tonacji wielkiej przyjaźni i kontynuacji myśli Soboru Watykańskiego”.

– Osiągnęliśmy etap dotyczący informacji. Po informacji muszą przyjść kroki następne – tak do spornej kwestii obrazu z katedry w Sandomierzu odniósł się prof. Jan Grosfeld, politolog z UKSW, publicysta, od lat związany z Drogą Neokatechumenalną, członek Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem.

Uczestnicy dyskusji podzielili się także swoimi refleksjami na temat hasła tegorocznych obchodów Dnia Judaizmu. Są nimi słowa zaczerpnięte z Księgi Wyjścia „Pan jest moją mocą (…). Jemu zawdzięczam ocalenie”.

Rabin Schudrich mówił, że to przekonanie Żydzi wyrażają poprzez modlitwę odmawianą trzy razy dziennie. W ten sposób chcą podziękować Bogu za „coś dobrego w życiu”. – W jaki sposób mogę okazać Bogu moją radość i wdzięczność? Tym, jak będę traktować drugiego człowieka. Mogę być dobrym dla drugiego człowieka – mówił rabin.

Bp Cisło powiedział, że „w zrozumieniu tej prawdy, że jesteśmy w ręku Boga” utwierdza go historia Izraela. W codziennych modlitwach kapłańskich mamy tyle treści, że to Bóg prowadzi i wyzwala – mówił. Przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem przyznał też, że hasło kojarzy mu się także z ocaleniem narodu żydowskiego z Holocaustu. – Bóg nie pozwolił wyniszczyć tego narodu. Nie rozumiemy tylko dlaczego trzeba było zapłacić taką cenę za istnienie państwa. W ostatecznym rozrachunku my, ludzie wiary, widzimy że Bóg nie pozwoli na zatracenie temu, który mu zaufał – dodał.

Z kolei prof. Grosfeld, dzieląc się swymi refleksjami wokół motta, podkreślił, że to Bóg przychodzi na ratunek. Zwrócił też uwagę, że różne przyzwyczajenia utrudniają szukanie Boga.

Uczestnicy dyskusji zastanawiali się też, czy możliwe jest wspólne świadectwo chrześcijan i Żydów. Bp Cisło podkreślił, że dialog jest fundamentalną opcją Kościoła, obejmuje zarówno teologię, jak i praktykę. Przywołał sytuację, gdy w Sobiborze razem z prawosławnym hierarchą oraz rabinem wspólnie modlili się odmawiając te same psalmy. Podkreślił też, że ważnym wymiarem świadectwa chrześcijan było okazanie solidarności w kwestii uboju rytualnego.

– Mało dociera do niektórych środowisk to wołanie Jana Pawła II, gdy mówił o grzechu antysemityzmu. Mamy w Polsce problemy chociażby antysemickich zachowań kibiców sportowych czy napisy antyżydowskie. Oczywiście to są marginalne sprawy, chociaż nie możemy ich lekceważyć, żeby za tymi hasłami nie kryły się postawy niemoralne – zaznaczył bp Cisło. Podkreślił też, że to Jan Paweł II „pokazał jak budować przyjaźń z Żydami, nie naruszając ich tożsamości i własnej nie tracąc”. – To jest właśnie idea dialogu – dodał.

Z kolei rabin Schudrich podkreślił, że w dialogu ważne jest nie tyle przekonanie drugiej strony do swojej racji, ale to czy chcę słuchać jak drugi człowiek myśli i wierzy. – Kiedy jestem pewny własnej tożsamości, to spotkanie z innym pogłębi moją wiarę. To ubogaci moją tożsamość – mówił rabin.

Rolą historyka i pedagoga jest budować mosty zrozumienia historii chrześcijan i Żydów – dodała prof. Teter. Jej zdaniem, jeżeli będziemy skupiać się jedynie na stereotypach trudno będzie budować lepszą przyszłość. Natomiast prof. Adamczyk zaznaczyła, że nie można pozostawać biernym w obliczu niesprawiedliwości.

Podsumowując debatę przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem podkreślił, że dialog jest konieczny „żebyśmy nie stworzyli na nowo getta, byśmy nie zamknęli się we własnym kręgu, bo wtedy grozi nam wewnętrzna walka”. Dialog nas wyzwala, bo otwiera na drugiego człowieka i mobilizuje byśmy dawali lepsze świadectwo – dodał.

Dyskusję w Domu Długosza, gdzie obecnie mieści się siedziba Muzeum Diecezjalnego poprowadził red. Marcin Przeciszewski z KAI.

Po południu uczestnicy ogólnopolskich obchodów XVII Dnia Judaizmu wzięli udział w nabożeństwie Słowa Bożego w bazylice katedralnej pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Rozpoczęło się ono uroczystą procesją do katedry przy śpiewie Ps. 133 „Zobaczcie jak jest dobrze przebywać razem z braćmi”, chętnie śpiewanym zarówno przez Żydów, jak i chrześcijan. Podczas nabożeństwa bp Nitkiewicz przypomniał znaczenie obchodów Dnia Judaizmu w Kościele katolickim. Następnie podczas liturgii słowa odczytane zostały fragmenty z Księgi Wyjścia, opisujące objawienie się Boga Mojżeszowi w krzaku ognistym oraz czytanie z Listu św. Pawła do Rzymian. Czytania były przeplatane psalmami i śpiewami wykonanymi przez wspólnotę neokatechumenalną. Odczytano także Ewangelię opisującą spotkanie Jezusa z dostojnikiem żydowskim Nikodemem. Nabożeństwo zakończy się modlitwą oraz uroczystym błogosławieństwem – tzw. Baronowym.


Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.