Drukuj Powrót do artykułu

Odpustowa pielgrzymka łodzi i kutrów

30 czerwca 2019 | 09:04 | KAI | Puck Ⓒ Ⓟ

Zgodnie z tradycją, w uroczystość świętych apostołów Piotra i Pawła – dniu odpustu puckiej fary – dziesiątki łodzi i kutrów rybackich przystrojonych kaszubskimi flagami, ale także krzyżami i wizerunkami Matki Bożej, wypłynęło z portów Półwyspu Helskiego na wody Zatoki Puckiej. Na wodzie jednostki spięte linami utworzyły modlitewną wyspę. Abp Sławoj Leszek Głódź, płynący wraz z pielgrzymami, przewodniczył nabożeństwu i późniejszej Eucharystii sprawowanej w intencji rybaków.

W homilii metropolita gdański nawiązał do odczytanej Ewangelii: – Gromadzimy się dziś nad Zatoką Pucką, aby świętować uroczystości odpustowe. Ziemia i woda to nierozłączne elementy puckiego miasta. To jego być i jego mieć. Dziś, powtarzamy Piotrową deklarację wiary, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Boga żywego, Jemu chwała i cześć.

– Przyprowadziła nas tutaj wiara, którą Kościół wypowiada od dwóch tysięcy lat. Święty Piotr wyznał wiarę w Chrystusa i z nawróconych Izraelitów założył pierwszy Kościół. Św. Paweł z woli Bożej zmienił imię, a był prześladowcą, bali się go wszyscy chrześcijanie. Bóg, na drodze do Damaszku, przemienił jego serce. Stał się gorliwym apostołem, więcej, apostołem narodów – mówił kaznodzieja. – Św. Paweł jest wzorem dla wszystkich misjonarzy. To przekazywanie słowa trwa po dziś dzień, w tym uczestniczy ponad 2 tys. polskich misjonarzy: w Afryce, Azji, Ameryce Południowej – zaznaczył hierarcha.

Metropolita podkreślił też znaczenie wspólnego obchodu liturgicznego obydwu apostołów. – Czcimy ich razem, bo wypowiedzieli Chrystusowi swoje “tak”. Św. Piotr był wyznawcą wiary, a św. Paweł głosicielem wiary wśród narodów. Otrzymali różne zadania, ale działali dla tego samego Chrystusa. My, także różnimy się od siebie, ale podobnie jak patroni dzisiejszego święta, jesteśmy tutaj, bo wierzymy w miłosiernego Jezusa. Bez wiary, nasza obecność przy ołtarzu nie miałaby sensu. Wiara niesie za sobą wymagania. Wiemy to, poznając losy męczenników Kościoła, choćby tych gdańskich – bł. ks. Bronisława Komorowskiego, ks. Franciszka Rogaczewskiego czy ks. Mariana Góreckiego. Ci, trzej kapłani, zostali 1 września 1939 roku aresztowani, a w Wielki Piątek 1940 roku zamordowani w KL Stutthof i nie pozostały po nich nawet relikwie – podkreślił metropolita gdański.

– Święci Piotr i Paweł, których życiowe drogi często się krzyżowały, przekazali nam wiele prawdy o miłości, o potrzebie wspólnoty i trzeba nam, jak oni, w tym codziennym życiu wiarę wyznawać – podsumował hierarcha.

Coroczna pielgrzymka łodziowa to wyraz wiary i przywiązania do wartości chrześcijańskich rybaków i Kaszubów. To okazja, aby podziękować Panu Bogu za dobre połowy, bezpieczne powroty do domu oraz prosić o błogosławieństwo na kolejne dni pracy. Pucki odpust sięga swoją tradycją 1217 r., kiedy to miasto otrzymało przywilej organizowania jarmarku w dniu uroczystości św. Piotra i Pawła.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.