Drukuj Powrót do artykułu

Oświęcim pożegnał budowniczego „Świątyni Pokoju”

03 października 2019 | 08:39 | rk | Oświęcim Ⓒ Ⓟ

W oświęcimskim kościele św. Józefa Robotnika odbyła się 2 października pierwsza część (importa) uroczystości pogrzebowych ks. prałata Krzysztofa Strauba. Duchowny – wieloletni proboszcz parafii pw. na Zasolu w Oświęcimiu, budowniczy kościoła – „Świątyni Pokoju”, dziekan dekanatu oświęcimskiego – zmarł w wieku 70 lat. Przez 44 lata był kapłanem.

Eucharystii pogrzebowej przewodniczył bp Piotr Greger w asyście m.in. dwóch biskupów seniorów – Tadeusza Rakoczego i Kazimierza Górnego. Modliło się kilkudziesięciu kapłanów – z diecezji bielsko-żywieckiej i archidiecezji krakowskiej. Wśród uczestników liturgii, obok najbliższej rodziny zmarłego, nie zabrakło samorządowców, wojskowych, policjantów, parafian z Zasola i mieszkańców ziemi oświęcimskiej.

Postać tego bardzo lubianego przez oświęcimian kapłana wspominał w kazaniu proboszcz parafii św. Michała Archanioła w Wilkowicach ks. Mirosław Włoch, który pracował przez wiele lat ze zmarłym duchownym. Zwrócił uwagę, że śp. ks. Krzysztof Straub był kapłanem „serdecznym” i niezwykle ciepłym. Przywołał konkretne chwile związane ze wspólną kilkunastoletnią pracą duszpasterską.

Kaznodzieja złożył szczególne podziękowania lekarzom i pielęgniarkom za opiekę i fachową pomoc w sytuacji, gdy kilka lat temu ks. Krzysztof przeszedł poważną operację. Zachęcił do modlitwy w intencji kapłana.

Podczas liturgii proboszcz wojskowej parafii Miłosierdzia Bożego w Bielsku-Białej i kapelan 18. Bielskiego Batalionu Powietrznodesantowego, ks. ppłk. Mariusz Antczak odczytał list kondolencyjny od biskupa polowego Józefa Guzdka.

Ks. Krzysztof Straub urodził się 2 sierpnia 1949 roku w Mikuszowicach Krakowskich. Święcenia kapłańskie przyjął w 1975 roku z rąk kard. Karola Wojtyły. Był wikariuszem w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Oświęcimiu, a od 1983 roku proboszczem parafii św. Józefa na Zasolu oraz dziekanem dekanatu oświęcimskiego. Zadanie, jakie otrzymał od ówczesnego metropolity krakowskiego kard. Franciszka Macharskiego, polegało na utworzeniu parafii wśród blokowiska.

Kościół św. Józefa Robotnika, który wybudował, nazwano „Świątynią Pokoju”. Konsekrował go 5 października 1997 r. ówczesny przewodniczący episkopatu Włoch i wikariusz Ojca Świętego na diecezję rzymską, kard. Camillo Ruini. Świątynia stanowi pomnik poświęcony pamięci 40 tys. Włochów, w większości pochodzenia żydowskiego, ofiar deportacji do niemieckich obozów zagłady podczas II wojny światowej.

W 2010 roku papież Benedykt XVI nadał ks. Straubowi tytuł honorowego kapelana Ojca Świętego.

Postać tego kapłana nieodłącznie związana była z życiem społecznym i religijnym Oświęcimia. W stopniu majora śp. ks. Straub pełnił funkcję kapelana jednostek wojskowych i służb mundurowych w powiecie oświęcimskim. Przez wiele lat można go było spotkać na wszystkich ważnych uroczystościach religijnych związanych z życiem Oświęcimia. Przez kilkadziesiąt lat przewodniczył nabożeństwom Drogi Krzyżowej na terenie byłego obozu niemieckiego Auschwitz-Birkenau. W latach emerytury, gdy zamieszkał w bielskim Domu Księży Emerytów, był niestrudzonym spowiednikiem.

W czwartek dalsza cześć uroczystości żałobnych Msza św. i pochówek na terenie rodzinnej parafii zmarłego kapłana – w Mikuszowicach.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.