Drukuj Powrót do artykułu

Papieskie przemówienie powitalne w Sofii

23 maja 2002 | 19:56 | Tłum. Jan Jarco //ad Ⓒ Ⓟ

Publikujemy tłumaczenie tekstu przemówienia wygłoszonego przez Jana Pawła II podczas ceremonii powitania na placu Aleksandra Newskiego w Sofii.

*1.* Ze wzruszeniem i głęboką radością przybywam dzisiaj do Bułgarii i zwracam się was z serdecznym pozdrowieniem. Dziękuję Wszechmogącemu Bogu za to, iż pozwolił mi spełnić to pragnienie, które od dawna żywiłem w swoim sercu.
Co roku z okazji uroczystości świętych Cyryla i Metodego miałem zwyczaj przyjmowania w Watykanie przedstawicieli Rządu i Kościoła Bułgarii. Przybywam więc dzisiaj niejako z rewizytą, aby spotkać się z umiłowanym narodem bułgarskim w jego pięknym kraju. W tej chwili przychodzi mi na myśl mój poprzednik, Papież Hadrian II, który osobiście wyszedł naprzeciw świętych Braci z Tesaloniki, którzy przybyli do Rzymu z relikwiami św. Klemensa, Papieża i męczennika (por. Życie Konstantyna, XVII, 1), i aby zaświadczyć o jedności założonego przez nich Kościoła z Kościołem Rzymu. Dzisiaj przybywa do was Biskup Rzymu, kierując się takimi samymi uczuciami jedności w miłości Chrystusowej.
W tej szczególnej okoliczności moja myśl zwraca się ku drugiemu mojemu poprzednikowi, Błogosławionemu Papieżowi Janowi XXIII, który przez 10 lat, był Delegatem Apostolskim w Bułgarii i pozostawał głęboko związany z tą ziemią i jej mieszkańcami. Wspominając o nim, wszystkich serdecznie pozdrawiam i wszystkim powiadam, że w żadnej sytuacji nie przestałem kochać narodu bułgarskiego, ustawicznie stawiając go w modlitwie przed tronem Najwyższego: niech moja dzisiejsza obecność wśród was będzie wymownym wyrazem uczuć szacunku i miłości, które żywię dla tego szlachetnego Narodu i wszystkich jego dzieci.

*2.* Pozdrawiam serdecznie Władze Republiki i dziękuję im za skierowane do mnie zaproszenia, i za wszystko, co uczyniły, by przygotować moją wizytę. Panu, Panie Prezydencie, wyrażam żywą wdzięczność za uprzejme słowa, którymi zechciał mnie Pan powitać na tym historycznym placu. Za pośrednictwem zacnych Członków Korpusu Dyplomatycznego obejmuję w myśli wszystkie narody, godnie tu przez nich reprezentowane.
Z należną czcią pozdrawiam Patriarchę Maksyma, oraz Metropolitów i Biskupów Świętego Synodu wraz ze wszystkimi wiernymi Bułgarskiego Kościoła Prawosławnego. Gorąco pragnę, aby moja wizyta posłużyła naszemu lepszemu wzajemnemu poznaniu się, ażebyśmy z pomocą Boga oraz w dzień i w sposób, w jaki się Jemu spodoba, mogli stać się “jednego ducha i jednej myśli” (por. 1 Kor 1, 10), pomni słów naszego jedynego Pana: “po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali” (J 13, 35).

*3.* Ze szczególnym uczuciem obejmuję moich braci Biskupów Christo, Gheorghi, Petko i Metodi, wraz z wszystkimi wiernymi Kościoła katolickiego: kapłanami, zakonnikami i świeckimi: przybywam do was z pozdrowieniem i życzeniem pokoju, którego Pan Zmartwychwstały udziela swoim uczniom (por. J 20, 19), aby umocnić was w wierze i dodać wam otuchy na drodze życia chrześcijańskiego. Pozdrawiam wiernych Wspólnot kościelnych, członków Wspólnoty Żydowskiej z ich przewodniczącym oraz wiernych islamu z Wielkim Muftim i śladem spotkania w Asyżu potwierdzam tu przekonanie, że każda religia jest powołana do rozwijania sprawiedliwości i pokoju między narodami, do przebaczenia, życia i miłości.

*4.* Bułgaria przyjęła Ewangelię dzięki nauczaniu świętych Cyryla i Metodego, i to nasienie złożone w żyznej ziemi z biegiem wieków wydało obfite owoce chrześcijańskiego świadectwa i świętości. Także podczas długiej i surowej zimy totalitarnego systemu, który naznaczył cierpieniem wasz kraj, jak i wiele innych krajów Europy, nie zachwiała się wierność Ewangelii; liczni wierni synowie po bohatersku przeżywali swoją przynależność do Chrystusa, w nierzadkich przypadkach składając ofiarę z własnego życia.
Chcę tutaj oddać hołd tym bohaterskim świadkom wiary należącym do różnych wyznań chrześcijańskich. Niechaj ich ofiara nie będzie daremna, lecz niechaj służy za przykład i pobudza do owocnego zaangażowania ekumenicznego, z myślą o pełnej jedności chrześcijan. Niech przypatrują się im także ci, którzy się trudzą przy budowaniu społeczeństwa opartego na prawdzie, na sprawiedliwości i na wolności!

*5.* Trzeba leczyć rany i z optymizmem myśleć o przyszłości. Jest to z pewnością droga niełatwa, ani nie wolna od przeszkód, lecz zgodne zaangażowanie Państwa we wszystkich dziedzinach umożliwi osiągnięcie upragnionych celów. Należy jednak postępować z mądrością, praworządnie i z zachowaniem instytucji demokratycznych, nie szczędząc ofiar, zachowując i rozwijając wartości, na których opiera się wielkość Państwa: uczciwość moralną i intelektualną, ochronę rodziny, troskę o potrzebujących, poszanowanie życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci.
Wyrażam moją nadzieję, że wysiłek odnowy społecznej z odwaga podjęty przez Bułgarię spotka się z mądrym i wielkodusznym poparciem Unii Europejskiej.

*6.* Może właśnie tutaj, w pobliżu grobu męczenników, zebrali się w roku 342 lub 343 Biskupi Wschodu i Zachodu na ważny Sobór w Serdicy, na którym dyskutowali o losach chrześcijańskiej Europy. W kolejnych wiekach powstała tu Bazylika Sofii, Mądrości Bożej, która według myśli chrześcijańskiej wskazuje na fundamenty, na których winno być zbudowane Państwo ludzi. Droga, która prowadzi do prawdziwego postępu narodu, nie może być jedynie drogą polityki i ekonomii; winna ona koniecznie zakładać także wymiar duchowy i moralny. Chrześcijaństwo tkwi u samych korzeni historii i kultury tego kraju: od tego nie można odcinać się w trudnym procesie rozwoju zwróconego ku przyszłości.
Kościół katolicki z codziennym zaangażowaniem swoich dzieci i z gotowością swoich struktur pragnie przyczyniać się do zachowania dziedzictwa wartości duchowych i kulturalnych, z których ten Kraj będzie dumny. Pragnie on złączyć własne wysiłki z wysiłkami innych chrześcijan, ażeby zaprząc do służby wszystkie te zaczyny cywilizacji, które Ewangelia może zapewnić pokoleniom nowego tysiąclecia.

*7.* Z racji swego położenia geograficznego Bułgaria służy jako pomost między Europą Zachodnią i Europą Południową, jako swego rodzaju skrzyżowanie dróg, ziemia kontaktów i wzajemnego porozumienia. Zbiegły się tutaj ludzkie i kulturalne bogactwa różnych regionów kontynentu, spotykając się z przyjęciem i szacunkiem. Pragnę złożyć publiczny hołd tej tradycyjnej gościnności narodu bułgarskiego, pamiętając w sposób szczególny o wysiłkach poczynionych dla uratowania tysięcy Żydów w czasie drugiej Wojny Światowej.
Niechaj Matka Boża, szczególnie tutaj kochana i czczona, strzeże Bułgarię pod płaszczem swej opieki i wyjedna dla jej narodu wzrost i rozkwit w braterstwie i zgodzie. Niech Bóg Wszechmogący napełni swymi błogosławieństwami wasz szlachetny kraj, zapewniając mu bogatą i spokojną przyszłość.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.