Drukuj Powrót do artykułu

Papież do dziennikarzy: bądźcie lustrem odbijającym nadzieję

19 maja 2019 | 10:18 | vaticannews.va / pw | Watykan Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Giuseppe Ciccia/PACIFIC P/SIPA

Podczas spotkania z przedstawicielami Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej we Włoszech, papież Franciszek życzył im, aby byli lustrem odbijającym nadzieję oraz nigdy nie tracili pokory i wolności, a wtedy pozostawią trwały ślad w historii.

Ojciec Święty zapewnił, że on sam, jak i cały Kościół bardzo ceni pracę dziennikarzy, również wtedy gdy wkładają palec w bolesne miejsca, także w rany wspólnoty wierzących. Ich misja jest bardzo potrzebna, ponieważ pomaga w poszukiwaniu prawdy, a jedynie prawda czyni wolnymi. Na dziennikarzach spoczywa jednak ogromna odpowiedzialność za słowa używane w artykułach, za obrazy przekazywane w serwisach oraz za wszystko, co publikują w mediach społecznościowych. Papież wezwał ludzi mediów, aby działali według kryterium prawdy i sprawiedliwości, aby komunikowanie było narzędziem budowania, spotkania, dialogu, zrozumienia oraz udzielania głosu tym, którzy go nie mają.

Franciszek podkreślił znaczenie pokory w pracy dziennikarskiej. Samo dociekanie prawdy wymaga pokory. Ponieważ świadomość, że nie wiemy wszystkiego posuwa nas do przodu w jej poszukiwaniu. Dziennikarze pokorni nie są przeciętni, ale świadomi, że poprzez artykuł, tweeta, transmisję radiową lub telewizyjną można uczynić wiele dobra, ale jeśli zabraknie uwagi i wrażliwości, można również sprowadzić na bliźnich i całe wspólnoty wiele zła.

– W czasach, kiedy wielu przesądza z góry o wszystkim i wszystkich, pokora pomaga również dziennikarzowi, aby nie był zawładnięty pośpiechem, potrafił się zatrzymać, by znaleźć potrzebny czas na zrozumienie. Pokora pozwala nam zbliżyć się do rzeczywistości oraz do innych w postawie zrozumienia – zauważył papież. – Pokorny dziennikarz stara się poznać w prawdzie wszystkie fakty, zanim zacznie o nich opowiadać i je komentować. Nie karmi nadmiarem sloganów, które zamiast pobudzać do myślenia, wyłączają je. Nie tworzy stereotypów. Nie zadowala się wygodnymi prezentacjami, które ukazują jednostki tak, jakby były w stanie rozwiązać wszystkie problemy, lub przeciwnie jako kozły ofiarne, na które można zrzucić całą odpowiedzialność.

Papież podkreślił, że dziennikarz pokorny jest wolny od uwarunkowań i uprzedzeń. Przypomniał o dziennikarzach, którzy zginęli podczas pełnienia swojej misji informowania o wojnach oraz dramatycznych sytuacjach dotykających ludzi w różnych częściach świata. Powiedział, że świat potrzebuje dziennikarzy, którzy stają po stronie ofiar, prześladowanych, wykluczonych oraz dyskryminowanych. Ich misja powinna pomagać innym, aby nie zapominali o sytuacjach cierpienia, ponieważ często nie mają światła reflektorów, aby je zobaczyć. Dziennikarze nie pozwalają zapomnieć o bezbronnych dzieciach przed narodzeniem, a potem o tych głodnych, spragnionych, którym brakuje opieki, o tych, które są żołnierzami podczas wojny, albo cierpią z powodu nadużyć. Dziennikarze nie pozwalają zapomnieć o prześladowanych z powodu wiary, przynależności etnicznej, o ofiarach przemocy i handlu ludźmi.

– Dziennikarz pokorny i wolny szuka okazji do mówienia o dobru, także jeśli częściej podaje złe wiadomości. To, co zawsze umacniało mnie w mojej posłudze biskupa, to odkrywanie ile dobra znajduje się pośród nas, ilu ludzi się poświęca – także heroicznie – aby pomagać któremuś z rodziców lub choremu dziecku – wspominał papież. – Jak wiele osób angażuje się każdego dnia w służbę innym, ilu wyciąga rękę, zamiast odwrócić się w drugą stronę. Proszę was, opowiadajcie dalej o tej części naszej rzeczywistości, która dzięki Bogu jest coraz szerzej obecna: o tych, którzy nie ulegają obojętności, którzy nie uciekają wobec niesprawiedliwości, ale budują z cierpliwością, w milczeniu. Jest przeogromny ocean dobra, które zasługuje na bycie dostrzeżonym i który daje siłę naszej nadziei.

Franciszek na zakończenie zapewnił dziennikarzy, że ceni ich zaangażowanie, z jakim wykonują swoją pracę. Przeżywana w duchu służby, staje się misją. Żyjąc z dala od swoich ojczyzn są ich lustrem w krajach, w których pracują.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.