Drukuj Powrót do artykułu

Papież do młodzieży: bądźcie otwarci i pełni mądrości Bożej

03.12.2017 , Dhaka / kg, st (KAI) / mip Ⓒ ℗

Sample L'Osservatore Romano/AP/EAST NEWS
Młodzi ludzie z Bangladeszu, kierując się mądrością Bożą, nie powinni zamykać się w sobie, ale mają otwierać się na innych i akceptować ich. Zaapelował o to Franciszek na spotkaniu z młodzieżą tego kraju w Kolegium Matki Bożej w Dhace 2 grudnia. Był to ostatni punkt jego podróży do Azji Południowej, podczas której odwiedził – oprócz Bangladeszu – także Mjanmę.

Przed wygłoszeniem swego przemówienia papież wysłuchał świadectw dwojga miejscowych młodych katolików: Upasamy i Anthony’ego, do których później kilkakrotnie nawiązał.

Na wstępie zauważył, że „w młodych jest coś wyjątkowego”, dodając, że zawsze są oni pełni entuzjazmu, który “łączy się z duchem przygody” a on sam, za każdym razem, gdy ich spotyka, czuje się odmłodzony. W tym kontekście przypomniał, że ich narodowy poeta Kazi Nazrul Islam napisał, iż młodzież jego kraju jest „nieustraszona, nawykła do wyrywania światła z łona ciemności”. Ojciec Święty podkreślił, że młodzi „są zawsze gotowi iść naprzód, aby sprawy popchnąć naprzód i podjąć ryzyko”. Zachęcił swych słuchaczy do kroczenia naprzód z entuzjazmem we wszystkich okolicznościach, szczególnie wtedy, gdy czują się przytłoczeni problemami i smutkiem i zdają się nie widzieć Boga na horyzoncie.

Ale wychodząc naprzód, należy najpierw upewnić się, czy idziemy właściwą drogę i wiedzieć, jak wędrować w życiu, a nie błąkać się bez celu – tłumaczył Ojciec Święty. Zwrócił uwagę, że życie ludzkie ma swój kierunek i cel, wyznaczony przez Boga, który nas prowadzi i nadaje mu kierunek swoją łaską. To On „jakby umieścił nas w oprogramowaniu, które pomaga nam rozpoznać Jego boski program i swobodnie Mu odpowiedzieć” – zaznaczył mówca. Dodał, że jak każde oprogramowanie wymaga aktualizacji, tak samo „swój program winniście na bieżąco aktualizować, słuchając Pana i godząc się na wyzwanie wypełniania Jego woli”.

Papież nawiązał następnie do użytego przez Anthony’ego słowa „mądrość” i podkreślił, że tracimy ją, gdy zamiast podróżować, wałęsamy się bez celu. Tymczasem ukierunkowuje i prowadzi nas właściwą drogą jedynie „mądrość zrodzona z wiary”, którą „można dostrzec w oczach rodziców i dziadków, pokładających ufność w Bogu” – stwierdził papież. Zaznaczył, że „jako chrześcijanie możemy zobaczyć w ich oczach światło obecności Boga, które odkryli w Jezusie, będącym tą samą mądrością Bożą”. Aby ją otrzymać, trzeba patrzeć na wszystko Jego oczami, słuchać innych Jego uszami, miłować Bożym sercem i oceniać rzeczy Jego wartościami – przekonywał mówca.

Wyjaśnił, że mądrość ta pomaga rozpoznać i odrzucić fałszywe obietnice szczęścia, a kultura, która je składa, prowadzi jedynie do egoizmu, napełniającego serce ciemnościami i goryczą. Tymczasem „mądrość Boża pomaga zrozumieć, jak przyjąć i zaakceptować tych, którzy działają i myślą inaczej niż my” – podkreślił Franciszek. Przestrzegł, że zamykanie się w sobie prowadzi do życia „w swoim małym świecie”, a gdy jakiś naród, religia czy społeczeństwo stają się takim „małym światem”, tracą to, co w nich jest najlepsze i popadają w aroganckie myślenie, że oni sami są dobrzy a inni źli. W tym kontekście papież przywołał słowa Upasany, iż skutkiem takiego myślenia jest „utrata kierunku drogi i samych siebie”, a życie traci swój sens.

Czytaj także: Papież spotkał się z uchodźcami Rohindża

Ojciec Święty podkreślił, że mądrość Boża otwiera nas na innych, pomaga wyjść poza własne wygody lub fałszywe poczucie bezpieczeństwa, które zaślepiają nas na wielkie ideały, czyniące życie piękniejszym i godnym przeżycia go.

Wyrażając następnie radość z obecności na tym spotkaniu nie tylko młodych katolików, ale również muzułmanów i wyznawców innych religii, Franciszek zauważył, że pokazuje to determinację jego słuchaczy „w krzewieniu klimatu zgody, gdzie wyciąga się rękę do innych, mimo dzielących was różnic religijnych”. W tym momencie odwołał się do swych wspomnień z czasów, gdy był arcybiskupem Buenos Aires – odwiedził wówczas ubogą parafię na przedmieściach miasta, w której w pracę „dla wspólnego dobra” włączyli się młodzi ludzie różnych przekonań i wyznań. „Byli oni otwarci na przyjaźń społeczną i stanowczo chcieli odrzucić to wszystko, co mogłoby oderwać ich od zamiaru bycia razem i pomagania sobie nawzajem” – dodał papież.

Zachęcił też swych słuchaczy do okazywania szacunku starszym, których doświadczenie i mądrość empiryczna pomagają młodym unikania powtarzania błędów przeszłości. Charyzmat starszych zapewnia przekazywanie młodym najważniejszych wartości, a dzięki ich słowom, miłości, uczuciom i obecności „możemy zrozumieć, że historia nie zaczęła się wraz z nami, ale że jesteśmy częścią starodawnego «podróżowania» a rzeczywistość jest od nas większa” – powiedział Ojciec Święty. Wezwał młodych, aby rozmawiali z rodzicami i dziadkami, zamiast spędzania całych dni z telefonem komórkowym.

Franciszek jeszcze raz nawiązał do słów obojga młodych Banglijczyków, tym razem o nadziei. Zaznaczył, że mądrość Boża umacnia ją w nas, pomagając nam odważnie stawiać czoła przyszłości. Przypomniał, że chrześcijanie znajdują ją w osobistym spotkaniu z Jezusem w modlitwie oraz w sakramentach i konkretnym spotykaniu Go w ubogich, chorych, cierpiących i opuszczonych. „W Jezusie odkrywamy solidarność Boga, który stale idzie obok nas” – dodał papież.

Na zakończenie życzył swym młodym słuchaczom, aby mądrość Boża nadal inspirowała ich dążenia do wzrastania w miłości, braterstwie i dobroci. Zapewnił ich o modlitwie, aby wszyscy oni “mogli wzrastać w miłości Boga i bliźniego” oraz poprosił ich, aby nie zapominali modlić się za niego. Zakończył swe rozważania słowami błogosławieństwa dla całego kraju wypowiedzianymi po bengalsku.

Spotkanie z młodzieżą odbyło się na terenie Kolegium Matki Bożej (College Notre Dame) – uczelni katolickiej założonej w 1949, wkrótce po utworzeniu niepodległych Indii i Pakistanu, przez pracujących wówczas na terenie dzisiejszego Bangladeszu (wtedy Pakistanu Wschodniego) zakonników ze Zgromadzenia Świętego Serca (CSC). Początkowo było to tylko rozszerzenie szkoły św. Grzegorza, istniejącej od 1882.

W 1954 nowa placówka zaczęła przyjmować studentów wszystkich wyznań i religii i przeniosła się z dzielnicy Lakhshmibazar do nowej siedziby w dzielnicy Motijheel. Od 1955 Kolegium ma prawo nadawania tytułów uniwersyteckich. Jeszcze przed powstaniem niepodległego Bangladeszu w grudniu 1971 uchodziło za najlepszą uczelnię tego rodzaju w Pakistanie Wschodnim. Od lat osiemdziesiątych XX w. jest uważane za najlepszą placówkę szkolnictwa wyższego w kraju.

Wersja do druku

Przeczytaj także

04 grudnia 2017 12:22

[SERWIS SPECJALNY] Papież w Mjanmie i Bangladeszu

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.