Drukuj Powrót do artykułu

Papież na „Anioł Pański”: oddanie się na służbę Jezusa nadaje życiu sens

10 lutego 2019 | 20:11 | st, pb (KAI) | Watykan Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. AFP PHOTO / Alberto PIZZOLI / East News

Wielkoduszne oddanie się na służbę Jezusa, żeby być świadkami dobroci i miłosierdzia, nadaje naszemu życiu nowy sens – powiedział papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym południową modlitwę „Anioł Pański” na placu św. Piotra w Watykanie.

Komentując fragment Ewangelii opowiadający o cudownym połowie ryb, Franciszek odniósł się do słów św. Piotra: „Mistrzu, przez całą noc pracowaliśmy i niceśmy nie ułowili. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci”. – Jest to odpowiedź wiary, do której dania jesteśmy wezwani również my; jest to postawa dyspozycyjności, jakiej Pan wymaga od wszystkich swoich uczniów, przede wszystkim tych, którzy wypełniają w Kościele zadania odpowiedzialne. A ufne posłuszeństwo Piotra rodzi cudowny rezultat: „Skoro to uczynili, zagarnęli wielkie mnóstwo ryb” – wskazał papież.

Ten „cudowny połów” jest „znakiem mocy słowa Jezusa”. Kiedy bowiem „wielkodusznie oddajemy się na Jego służbę, to dokonuje On w nas wspaniałych rzeczy. – W ten sposób działa z każdym z nas: prosi nas, abyśmy Go przyjęli na łodzi naszego życia, abyśmy z nim wyruszyli na nowo i przemierzyli nowe morze, które okazuje się pełne niespodzianek. Jego zaproszenie, aby wyjść na otwarte morze ludzkości naszych czasów, żeby być świadkami dobroci i miłosierdzia, nadaje naszemu istnieniu nowy sens, któremu często może zagrażać przywarcie do samego siebie – zauważył Franciszek.

Przyznał, że czasem „możemy być zaskoczeni i niezdecydowani w obliczu powołania, jakie kieruje do nas Boski Nauczyciel i mamy pokusę, by je odrzucić z powodu naszej nieadekwatności”. – Także Piotr, po tym nieprawdopodobnym połowie powiedział Jezusowi: „Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny”. Ale powiedział to na kolanach przed Tym, którego teraz rozpoznaje jako „Pana”. Jezus dodał mu otuchy mówiąc: „Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił”, ponieważ Bóg, jeśli Mu ufamy, uwalnia nas od naszego grzechu i otwiera przed nami nowy horyzont: współpracy w swojej misji – stwierdził papież.

Podkreślił, że „największym cudem dokonanym przez Jezusa dla Szymona i innych rybaków rozczarowanych i zmęczonych jest nie tyle sieć pełna ryb, ile dopomożenie im, by nie padli ofiarą rozczarowania i zniechęcenia w obliczu porażek”. – Otworzył ich, aby stali się głosicielami i świadkami Jego słowa i królestwa Bożego. A odpowiedź uczniów była natychmiastowa i całkowita: „I przyciągnąwszy łodzie do brzegu, zostawili wszystko i poszli za Nim” – powiedział Franciszek.

– Niech Najświętsza Dziewica, wzór ochotnego przylgnięcia do woli Bożej, pomoże nam poczuć fascynację powołania Pana i sprawi, abyśmy byli gotowi współpracować z Nim, by wszędzie szerzyć Jego słowo zbawienia – zakończył Ojciec Święty.

Po południowej modlitwie Franciszek zaapelował do rządów o zdecydowane zwalczanie przyczyn handlu ludźmi i o ochronę jego ofiar. – Dziękuję wszystkim, którzy walczą na tym froncie, szczególnie wielu zakonnicom – dodał Ojciec Święty. Wraz ze zgromadzonymi odmówił modlitwę do św. Józefiny Bakhity, która sama była ofiarą niewolnictwa.

Tekst papieskiego przemówienia znajduje się TUTAJ.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.