Drukuj Powrót do artykułu

Otwierając się na potrzeby innych, dokonujemy cudów

10.09.2018 , pb (KAI) / mip, Watykan Ⓒ ℗

Sample Fot. AP / East News

Zbyt często chory i cierpiący stają się problemem, choć powinni być okazją do okazania troski i solidarności społeczeństwa wobec najsłabszych – mówił papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański” na placu św. Piotra w Watykanie. Wskazał, że także my możemy dokonywać cudów, otwierając się na potrzeby naszych braci i sióstr cierpiących i potrzebujących pomocy, odrzucając egoizm i zamknięcie serca.

Komentując ewangeliczny opis uzdrowienia głuchoniemego, papież zauważył, że Jezus uczynił to z dala od tłumu, jak zawsze dyskretnie, nie szukając popularności ani sukcesu, lecz chcąc jedynie wyświadczyć dobro konkretnej osobie. Taką postawą uczy nas, że dobro świadczy się bez rozgłosu i ostentacji, w ciszy.

Uzdrowienie głuchoniemego „otwiera” go na innych i na świat, zauważył Franciszek i wskazał, że podkreśla ono potrzebę podwójnego uzdrowienia. Pierwszym jest to uzdrowienie z choroby i fizycznego cierpienia, aby przywrócić zdrowie ciała. Drugim zaś uzdrowienie od lęku, który skłania nas do zmarginalizowania chorego, cierpiącego, niepełnosprawnego.

– Istnieje wiele sposobów marginalizacji, także poprzez pseudo-litość lub usuwanie problemu; pozostaje się ślepymi i głuchymi w obliczu cierpień osób dotkniętych chorobami, udrękami i problemami. Zbyt często chory i cierpiący stają się problemem, choć powinni być okazją do okazania troski i solidarności społeczeństwa wobec najsłabszych – stwierdził Franciszek.

Podkreślił, że Jezus odkrył przed nami tajemnicę cudu, który możemy dokonywać także my, otwierając się na potrzeby naszych braci i sióstr cierpiących i potrzebujących pomocy, odrzucając egoizm i zamknięcie serca. Jezus – zauważył papież – przyszedł właśnie po to, by otworzyć i wyzwolić ludzkie serca, aby uczynić je zdolnymi do przeżywania w pełni relacji z Bogiem i z innymi ludźmi.

– Stał się człowiekiem, aby człowiek, wewnętrznie głuchy i niemy z powodu grzechu, mógł usłyszeć głos Boga, głos Miłości, która mówi do jego serca i w ten sposób nauczyć się mówić językiem miłości, przekładając go w gesty wielkoduszności i daru z siebie – powiedział papież.

Treść rozważania dostępna jest TUTAJ.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.