Drukuj Powrót do artykułu

Papież w wiejskiej chałupie

21 marca 2011 | 11:32 | mp / sz Ⓒ Ⓟ

W czerwcowy poranek Jan Paweł II wszedł do drewnianej, ubogiej chałupy i usiał przy stole przykrytym białym obrusem…

9 czerwca 1999 roku – w czasie kolejnej pielgrzymki do Ojczyzny – Ojciec Święty odwiedził rodzinę Bożeny i Stanisława Milewskich, rolników z pięciorgiem dzieci we wsi Leszczewo w pobliżu Jeziora Wigry. W domu była też mama pani Bożeny i sąsiedzi „zza płotu”.

Papież – po czułym uściskaniu każdego z dzieci – siadł z brzegu stołu pokrytego białym obrusem. Na nim, wśród bukietu naprędce zebranych polnych kwiatów, stał srebrny krucyfiks. Ten sam, który zawsze państwo Milewscy wystawiali z okazji dorocznej „kolędy” swego proboszcza.

W czasie blisko 15-minutowej rozmowy Ojciec Święty bardzo szczegółowo wypytywał gospodarzy o to, jak im się tu żyje oraz o problemy polskiej wsi. Dowiedział się, że Milewscy gospodarują na dziesięciu hektarach kiepskiej ziemi i że trudno im sprzedać płody rolne.

Na pytanie Papieża, jak wyobrażają sobie przyszłosć, ojciec rodziny odpowiedział: „Żadnych większych ambicji nie mamy, tylko żeby dzieci wychować na dobrych ludzi”. 

Na zakończenie Jan Paweł II uściskał wszystkich serdecznie, wręczył różańce i udzielił swego błogosławieństwa.

Milewscy do końca nie wiedzieli, że odwiedzi ich Papież. Miejscowy proboszcz poinformował ich tylko, że być może przybędą do nich księża biskupi. Nagle, rankiem zauważyli kolumnę papieską, wjeżdżającą po wiejskiej, piaszczystej drodze, która wiedzie do ich chałupy.

Być może Jan Paweł II zatrzymał się właśnie tutaj, gdyż przed ich domem znajduje się kapliczka Matki Bożej na kształt Groty z Lourdes.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.