Drukuj Powrót do artykułu

Patriarcha Cyryl konsekrował cerkiew Zmartwychwstania na cmentarzu ofiar

15 lipca 2012 | 15:31 | kg (KAI/I-R) / rk Ⓒ Ⓟ

Katyń jest wspólnym grobem dla Rosjan i Polaków, miejscem wspólnego bólu, wspólnych głębokich przeżyć – powiedział patriarcha moskiewski i całej Rusi Cyryl po liturgii, sprawowanej 15 lipca w tym miejscu.

„Nic tak nie łączy ludzi, jak wspólne cierpienie, jeśli jest ono uważane za wspólne” – podkreślił i wyraził nadzieję, że od tego miejsca może się rozpocząć nowa era w stosunkach między obu narodami.

Zwierzchnik Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego (RKP) przybył do Katynia w ramach swej podróży duszpasterskiej do diecezji smoleńskiej, na której terenie miejsce to się znajduje. Konsekrował tam cerkiew pw. Zmartwychwstania Chrystusa na obszarze międzynarodowego zespołu memoriałowego ku czci ofiar represji politycznych „Katyń”. Nad jednym z bocznych ołtarzy nowej świątyni ma zawisnąć obraz Matki Bożej Częstochowskiej, który patriarcha Cyryl otrzyma w darze od polskiego, katolickiego Episkopatu podczas swej wizyty w Polsce, jaką ma odbyć w sierpniu br. Przed ołtarzem tym, w świetle dotychczasowych ustaleń, maja być sprawowane także Msze św. katolickie.

Nadszedł czas, aby uznać, że miejsce to jest „strasznym symbolem naszej wspólnej tragedii, a uświadomiwszy to sobie, wyciągnąć nawzajem do siebie ręce jako do swych braci i sióstr, którzy przeszli przez ból i tragedię Katynia” – powiedział patriarcha. „Wierzę, że być może od tego miejsca rozpocznie się nowa epoka w rozwoju stosunków między Rosją a Polską, dzięki uświadomieniu sobie wspólnej tragedii i wspólnej ofiary” – dodał. Jego zdaniem, Katyń to jedna z „rosyjskich Golgot”, podobnie jak Wyspy Sołowieckie i Poligon Butowski w Moskwie, gdzie również zginęły tysiące niewinnych ludzi.

Zwierzchnik RKP przypomniał, że jeszcze jako metropolita smoleński (1984-2009) poświęcał uwagę poznaniu tej tragedii i zauważył, że ponad 8 tys. spraw osób rozstrzelanych kończyło się wzmiankami o tym, że dana osoba zginęła właśnie w Katyniu. Powołując się na badania archiwalne zaznaczył, że zabito tu ponad 16 tys. Rosjan, a jednym z nich był wybitny hierarcha, arcybiskup smoleński i dorogobuski Serafin. „Był on człowiekiem niezwykłego życia, który zostałby pewnie zaliczony do grona świętych także bez swej męczeńskiej śmierci” – powiedział patriarcha Cyryl.

Stwierdził następnie, że rozstrzelano tutaj także ponad 4 tys. polskich oficerów, „wśród nich wspaniałego człowieka, prawosławnego protoprezbitera Szymona, który był kapelanem wojskowym”. Według głowy RKP, gdy powstała myśl o konieczności uwiecznienia ofiar tej tragedii, wielu proponowało wzniesienie pomnika, przygotowano plany i wszystko to uzgadniano z nim – metropolitą smoleńskim jako biskupem tego miejsca.

„I nigdy nie podniosłem ręki do podpisu, że się zgadzam. Żaden z nich [tych planów] nie odzwierciedlał prawdziwej tragedii tego miejsca. Poprosiłem wówczas, aby dla upamiętnienia straconych tu prawosławnych ustawić zwykły rosyjski krzyż o ośmiu końcach w nadziei na to, że w jakimś okresie uda się zbudować świątynię-pomnik wszystkich ofiar Katynia” – wspomniał patriarcha. Podkreślił, że nie było to łatwe i „pod różnymi pretekstami sprawy nie załatwiano”, a nawet wtedy, gdy położono kamień pod przyszłą świątynię, znaleźli się ludzie, którzy się temu sprzeciwiali.

Cerkiew pw. Zmartwychwstania Chrystusa odzwierciedla zwycięstwo dobra nad złem, prawdy nad kłamstwem i „niezależnie od tego, jak usiłowano ukryć lub wypaczyć prawdę o tej rosyjskiej Golgocie, która przyjęła do siebie zarówno Rosjan, jak i Polaków, prawda zwyciężyła” – stwierdził zwierzchnik RKP.

Na uroczystość przybyło prawie tysiąc pielgrzymów, a całą liturgię transmitowano na wielkim ekranie przed cerkwią. Przybył gubernator obwodu smoleńskiego Aleksiej Ostrowski; obecna była delegacja polska, w której skład wchodzili prawosławny biskup polowy Jerzy (Pańkowski), grupa prawosławnych kapelanów wojskowych i attaché wojskowy Polski płk Jarosław Nawrotek. Po zakończeniu liturgii patriarcha i pozostali uczestnicy odwiedzili polską i rosyjską części całego kompleksu, gdzie złożono kwiaty na grobach ofiar.

Kamień węgielny pod konsekrowaną dzisiaj cerkiew wmurowali 7 kwietnia 2010 ówczesny premier Rosji Władimir Putin i premier Polski Donald Tusk. Nad jednym z bocznych ołtarzy nowej światyni ma zawisnąć obraz Matki Bożej Częstochowskiej.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.