Drukuj Powrót do artykułu

Paulini – synowie Pawła Pustelnika – dziś ich patronalne święto

15 stycznia 2019 | 13:04 | it | Częstochowa Ⓒ Ⓟ

Choć żył ponad 17 wieków temu jego charyzmat jest nadal aktualny. Wspominany dziś św. Paweł Pierwszy Pustelnik to patriarcha, a więc szczególny opiekun Zakonu Paulinów. Od niego pochodzi nazwa wspólnoty. Jest on także patronem najmłodszych oraz matek pragnących i oczekujących potomstwa. Prawie pół tysiąca mnichów znanych jest głównie z posługi na Jasnej Górze, która, jak mówił Jan Paweł II, wyznacza dziś misję Zakonu.

Paweł z Teb przeżył na pustyni 90 lat, ale nie stronił od spotkań z ludźmi. Dla paulinów pustynią jest życie za klauzurą i wspólnotowe przeżywanie codzienności. Pielgrzymi, którzy przybywają do ich klasztorów powierzają im problemy świata. – Te składane są na ołtarzu i rozwiązywane w konfesjonale – zauważył przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra. – Słowa Jana Pawła II „Jasna Góra to konfesjonał i ołtarz” przypominają, że nic innego nie jest ważniejsze w naszym posługiwaniu, w przeżywaniu powołania, jak właśnie posługa miłości, która wyraża się w służbie ołtarza, niesieniu Eucharystii i w jednaniu z Bogiem ludzi poprzez tajemnicę sakramentu pokuty – powiedział jasnogórski przeor.

Papież Jan Paweł II, największy jasnogórski pielgrzym, podkreślał, że paulińskim szczególnym zaszczytem i szczególnym powołaniem jest straż przy tej świętości, jaką jest Cudowny Obraz Matki Bożej. – Jesteście stróżami tego sanktuarium, jesteście duszpasterzami w tym sanktuarium – przypominał i dodawał: „tutaj, na Jasnej Górze, na pewno są jakieś szczyty duszpasterstwa, a szczyty często oznaczają także największą głębię. Czasem tylko tutaj, na Jasnej Górze, człowiek może dźwignąć się z najgłębszego upadku na szczyt. Właśnie wy macie być sługami tego dźwigania się, macie być szafarzami tajemnic Bożych”.

W innym miejscu Jan Paweł II mówił, że Jasna Góra jest najbardziej newralgicznym punktem duszpasterstwa na całej polskiej ziemi, zwłaszcza jeśli chodzi o duszpasterstwo konfesjonału. Podkreślał, że celem doskonałości zakonnej jest miłość a paulini mają być „ szafarzami miłości, którą Bóg przez Matkę swego Syna na tym miejscu chce obdarować synów i córki polskiej ziemi”.

Podczas Sumy pawełkowej celebrowanej o godz. 11.00 w Kaplicy Matki Bożej przez niemal całą jasnogórską wspólnotę paulinów Przeor pytał o świadectwo miłości chrześcijańskiej. Przypomniał, że Pierwszy Pustelnik jest dla paulinów i świeckich wzorem rozmodlenia i podążania z Bogiem na drogach codzienności. Mnisi ponowili zakonne śluby: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.

O. Marian Waligóra podkreślił, że uroczystość św. Pawła to dzień jednoczenia całej wspólnoty paulińskiej rozsianej po świecie, ale i czas dziękowania za Pustelnika, który napomina, by zatrzymać się i oddać Bogu najważniejszą część serca, „byśmy nie bali się szukać wspaniałej perły jaką jest dla nas Bóg i potrafili wszystko dla niej poświęcić”.

Przeżywane przez paulinów patronalne święto jest okazją do dziękczynienia za posługę Zakonu w Kościele. „Biali mnisi” są obecni na czterech kontynentach, (poza Azją) w ponad 70 placówkach, głównie w sanktuariach maryjnych.
Tzw. zewnętrzne uroczystości a więc z udziałem wiernych, we wszystkich paulińskich klasztorach, odbędą się w najbliższą niedzielę, 20 stycznia.

Św. Paweł Pustelnik urodził się w Tebach – starożytnej stolicy faraonów – w 228 r. Za jego czasów Teby były już tylko małą wioską. Pierwsze lata spędził szczęśliwie w domu rodzinnym. Gdy miał 21 lat rozpoczęły się prześladowania cesarza Decjusza. Dowiedziawszy się, że jego szwagier – poganin z powodu jego bogactwa planuje wydać go w ręce prześladowców, Paweł porzucił wszystko, co posiadał, odszedł na pustkowie i zamieszkał w jaskini.

Prześladowanie trwało krótko, ale Paweł tak dalece zasmakował w ciszy pustyni, że postanowił tam pozostać na zawsze. Jako pustelnik spędził ponad 90 lat. Przez cały ten czas zanosił do Boga swe gorące modlitwy, żywiąc się tylko daktylami i połówką chleba, którą codziennie przynosił mu kruk. Kiedy był bliski śmierci, odwiedził go św. Antoni, pustelnik. Tego dnia kruk miał przynieść Pawłowi cały bochenek. Nagość swego ciała od znoju i chłodu chronił jedynie palmowymi liśćmi. Legenda ta znalazła swoje odbicie w herbie Zakonu: kruk na palmie z bochenkiem chleba.

Zmarł mając 113 lat w 341 r. Miał oddać Bogu ducha na ręku św. Antoniego. Kiedy ten był w kłopocie, jak wykopać grób dla przyjaciela, według podania miały zjawić się dwa lwy i ten grób wykopać. Dlatego dwa lwy znalazły się również w herbie paulińskim. Paweł jest pierwszym pustelnikiem, którego imię znamy, dlatego otrzymał zaszczytny przydomek „Pierwszego Pustelnika”. Zakon czci go jako swego patriarchę. Od jego imienia pochodzi potoczna nazwa wspólnoty mnichów – Paulini.

Uroczystość św. Pawła Pustelnika przypada 15 stycznia. Paulini odnawiają w tym dniu swoje śluby zakonne. Jednak zewnętrznie uroczystość św. Pawła obchodzona jest w paulińskich kościołach w niedzielę po 15 stycznia i od tego dnia włącznie liczy się czas dziewięciodniowej nowenny, czyli Pawełków. Najbardziej uroczysty charakter to nabożeństwo ma na Jasnej Górze.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.