Drukuj Powrót do artykułu

Peregrynacja relikwii św. Stanisława Kostki w Diecezji Ełckiej

13.03.2018 , rr / mz, Ełk Ⓒ ℗

Sample Fot. diecezjaelk.pl

W diecezji ełckiej od 11 marca trwa peregrynacja relikwii św. Stanisława Kostki. Relikwie odwiedzą część szkół i wszystkie parafie na terenie diecezji. Wędrówka relikwii zakończy się 16 czerwca.

Pomysł peregrynacji w diecezji ełckiej zrodził się wraz z rokiem św. Stanisława Kostki, obchodzonego właśnie w Kościele Katolickim. „Czas ten to też okres intensywnej modlitwy młodzieży i za młodzież, która tak bardzo jest potrzebna, a peregrynacja to dobry okres na to, aby poznać św. Stanisława i przez Jego ręce wypraszać potrzebne łaski” – mówi ks. Łukasz Różycki, Diecezjalny Duszpasterz Młodzieży.

Kapłan stawiając Świętego za wzór dla młodych osób mówi, że „dzięki zaufaniu Bogu i determinacji z tego wypływającej, św. Stanisław Kostka trwał wiernie na drodze, jaką przygotował mu Bóg. Każdy z nas może czerpać z Jego życia wiele dla siebie”.

Chociaż od śmierci św. Stanisława minęło już 450 lat, to Kościół daje nam możliwość spotkania z tym świętym w jego relikwiach. To także zachęta do pogłębiania życia religijnego. „Oddając cześć relikwiom przez ucałowanie mamy kontakt z cząstką ciała osoby świętej czy błogosławionej. Kiedy podchodzimy do tego z wiarą, Bóg udziela nam za jego pośrednictwem swoich łask” – mówi Monika Zubowicz, prezes KSM Diecezji Ełckiej.

Rok 2018 jest szczególnie związany z osobą św. Stanisława Kostki. Historia jego życia pokazuje, że idąc za głosem Boga możemy pokonać wszystkie trudności.

Urodzony w 1550 roku w Rostkowie na Mazowszu, Stanisław był chłopcem bardzo wrażliwym. W jego obecności zarządzano umiar w żartach, gdyż nad wyraz moce słowa mogły doprowadzić młodego Kostkę do omdlenia. Jego rodzice zadbali o odpowiednie wychowanie swoich dzieci. Wraz  z rodzeństwem, bratem i dwiema siostrami odebrali solidne wychowanie, bogate w poznanie reguł wiary katolickiej, a także otwarte na rozwijanie takich cnót jak pobożność, skromność czy uczciwość.

Do 14. roku życia nad wychowaniem św. Stanisława czuwali rodzice. Po tym czasie młody Kostka rozpoczął, wraz ze swoim bratem Pawłem, studia u jezuitów w Wiedniu. Choć początkowo nauka nie szła mu dobrze, po kilku latach był jednym z najlepszych uczniów. Czas pobytu w szkole to dla Stanisława ogrom pracy nad rozwojem życia duchowego. Jego praktyki pokutne budziły sprzeciw kolegów i brata, co jednak nie powstrzymało młodego Świętego od tej drogi.

Bogate życie wewnętrzne, wytężona nauka i praktyki pokutne tak bardzo osłabiły organizm chłopca, że bliski był śmierci. W grudniu 1565 r., nie mogąc otrzymać Wiatyku prosił o Niego św. Barbarę, która w towarzystwie Aniołów spełniła jego prośbę. W chorobie nawiedziła go także Matka Najświętsza, która poleciła mu wstąpienie do Towarzystwa Jezusowego. Jego rodzice mieli już plany co do Jego przyszłości i stanowczo się na to nie zgadzali.

Ostatecznie, mimo przeciwności, Stanisław Kostka został przyjęty do Jezuitów, gdzie służył poprzez prace fizyczne, które sprawiały mu trudność. Po pewnym czasie udał się do Rzymu, gdzie został przyjęty do nowicjatu. Tam złożył śluby zakonne, mając 18 lat. 10 sierpnia, mając pewność, że jego ziemska wędrówka dobiega końca, św. Stanisław napisał list do Matki Bożej, w którym prosił o łaskę śmierci w dzień Wniebowzięcia NMP. Tak się też stało. Umarł 15 sierpnia 1568 roku.

Wersja do druku

Przeczytaj także

14 marca 2018 07:00

Jubileusz 25-lecia KAI rozpoczęty 

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.