Drukuj Powrót do artykułu

Pewel Wielka : wprowadzenie relikwii św. Maksymiliana Kolbego

18 sierpnia 2019 | 17:22 | rk | Pewel Wielka Ⓒ Ⓟ

Licznie zebrani wierni, z kapłanami dekanatu jeleśniańskiego, z żywieckimi góralami, przedstawicielami Związku Podhalan i członkami Rycerstwa Niepokalanej, uroczyście przywitali 18 sierpnia w parafii w Pewli Wielkiej na Żywiecczyźnie relikwie św. Maksymiliana Marii Kolbego. Relikwiarz zawierający włosy z brody wniósł do świątyni, która nosi imię męczennika z Auschwitz, o. Arkadiusz Bąk, franciszkanin konwentualny z podoświęcięcimskich Harmęż.

Proboszcz, ks. Jerzy Kolasiński, wyjaśnił, że uroczystość wprowadzenia relikwii patrona wspólnoty parafialnej, połączona z odpustem ku jego czci, jest okazją, by uświadomić sobie, że jest to bardzo dobry święty na „nasze trudne czasy”. „Dobrze, że możemy cieszyć się i radować tym wielkim bohaterem wiary. On jest kopią Chrystusa, bo nie ma większej miłości, gdy ktoś swoje życie oddaje za przyjaciół swoich” – podkreślił duchowny, który modlił się wraz z ks. Krzysztofem Spyrą przy ołtarzu.

O. Arkadiusz Bąk OFMConv – główny celebrans podczas sumy odpustowej – zauważył, że nienawiść wydaje się być, bez względu na epokę i czasy, czymś powszechnym. Przypomniał jednocześnie ostrzeżenie, jakie daje swym współwyznawcom św. Jan – że „kto nie miłuje, trwa w śmierci”.

„To bardzo jasne i klarowne dla nas przesłanie: każdy, bez względu na wykonywany zawód, na wiek, kto nienawidzi brata swego, jest zabójcą i nie nosi w sobie życia wiecznego, do którego zostaliśmy przez sakrament chrztu przeznaczeni. Tego braku życia wiecznego bardzo mocno można było doświadczyć w Auschwitz – piekle na ziemi. To miejsce pokazuje nam, do czego zdolny jest człowiek bez Boga i Miłości” – podkreślił zakonnik i przypomniał, jak wiele można nauczyć się od św. Maksymiliana, którego „świętość przebiła się jak młody kłos” w miejscu śmierci.

Relikwie o. Maksymiliana Kolbego I stopnia trafiły do Pewli Wielkiej z Niepokalanowa. Włosy z brody świętego, którego ciało zostało skremowane w niemieckim obozie zagłady, pochodzą z czasów, gdy o. Maksymilian wrócił z misji w Japonii. Gdy wybuchała wojna, zgolił długą brodę, aby dostać odpowiednie dokumenty, a jeden ze współbraci pozbierał włosy i zachował je, przekonany, że kiedyś będą potrzebne.

Na zakończenie uroczystości odbyła się procesja eucharystyczna. Wszyscy wierni oddali też cześć relikwiom św. Maksymiliana poprzez ucałowanie relikwiarza.

Rajmund Kolbe urodził się 8 października 1894 r. w Zduńskiej Woli. W 1910 r. wstąpił do zakonu franciszkanów we Lwowie, gdzie otrzymał imię Maksymilian. W 1912 r. rozpoczął studia w Rzymie z zakresu filozofii i teologii, uzyskując doktoraty z tych nauk, a także przyjął święcenia kapłańskie. Do Polski powrócił w 1919 r. W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor w Niepokalanowie i wydawnictwo. Był też misjonarzem w Japonii.

28 maja 1941 r. trafił do obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Formalnie władze obozowe zarejestrowały go jako więźnia następnego dnia. Dwa miesiące później, po ucieczce jednego z więźniów, ofiarował swoje życie za nieznanego mu Franciszka Gajowniczka, wyznaczonego na śmierć głodową. Zmarł 14 sierpnia 1941 r., dobity zastrzykiem fenolu, jako ostatni z więźniów zamkniętych w bunkrze głodowym, w podziemiach Bloku 11, tzw. Bloku Śmierci.

Został beatyfikowany przez papieża Pawła VI w 1971 r., natomiast kanonizacji dokonał bł. Jan Paweł II 10 października 1982 r. W 1999 r. papież Polak ogłosił św. Maksymiliana patronem honorowym dawców krwi. Patronuje także diecezji bielsko-żywieckiej.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.