Drukuj Powrót do artykułu

Pierściec: pielgrzymki w największym polskim sanktuarium św. Mikołaja

07.12.2018 , rk, Pierściec Ⓒ ℗

Do sanktuarium św. Mikołaja w Pierśćcu koło Skoczowa przybywają kolejne grupy pielgrzymkowe, pragnące modlić się za wstawiennictwem patrona chorych i ubogich. Tutejsza świątynia należy do nielicznych w Polsce poświęconych biskupowi z Miry. W ciągu kilku dni poprzedzających niedzielną sumę odpustową sanktuarium odwiedzi kilka tysięcy wiernych z różnych z zakątków diecezji bielsko-żywieckiej.

6 grudnia przed cudowną figurą św. Mikołaja, przy której wierni od lat wypraszają łaski zdrowia dla siebie i swoich bliskich, modlili się wierni z parafii na terenie Śląska Cieszyńskiego i Małopolski: Chrystusa Króla w Chybiu, św. Jana Chrzciciela w Brennej, Narodzenia NMP w Inwałdzie, św. Józefa w Zabrzegu, św. św. apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie. MB Częstochowskiej w Pogórzu i św. Jana Sarkandra w Górkach Wielkich.

Witając pielgrzymów, kustosz sanktuarium ks. Zbigniew Paprocki zwrócił uwagę, że w tym roku, w dniu głównych uroczystości odpustowych mija 130 lat od kiedy Najświętszy Sakrament i figura św. Mikołaja zostały przeniesione do nowej świątyni. Duchowny odczytał fragmenty kronik parafialnych opisujących to wydarzenie z przeszłości.

Przed rozpoczęciem liturgii kapłan zacytował nadesłane ostatnio świadectwa uzdrowień za przyczyną św. Mikołaja. Zauważył, że święty wciąż rozdaje ludziom „prezenty”, a liczne osoby mogą się przekonać o skuteczności modlitwy za wstawiennictwem patrona ubogich.

O. Andrzej Bałuk CSRS, który podczas tegorocznego odpustu jest kaznodzieją w beskidzkim sanktuarium, wyjaśnił, jak należy w świetle wiary patrzeć na dotykające nas niekiedy cierpienie. Wytłumaczył, że wolą Bożą jest zbawienie człowieka i zachęcił, by spojrzeć w tym kontekście na życie Jezusa, który w obliczu krzyża nie ucieka przed spełnieniem woli Ojca.

Redemptorysta wskazał na biskupa z Miry. Jak dodał, został on świętym, gdyż umiał zrealizować w swym życiu wolę Boga. „Potrafił na nią odpowiedzieć poprzez realizację, tak piękną wspaniałą, przykazania miłości Boga i bliźniego” – dodał i zapewnił, że w dzisiejszych czasach wielu ludzi nie potrafi zobaczyć w swym życiu cudów, jakie czyni Bóg.
Zakonnik podzielił się swym osobistym świadectwem. Opowiedział jak przez 7 lat próbował wyleczyć się z choroby nowotworowej. Po samotnej modlitwie w kaplicy, kiedy pytał Boga, co ma dalej robić, doznał uzdrowienia. „Od tamtego czasu minęło 24 lata. Nie bójcie się pytać Pana Boga, walcie w tabernakulum, pukajcie do serca Jezusa. On udzieli wam odpowiedzi. On przy okazji cudu, łaski, chce także przemiany twojego serca” – dodał kaznodzieja, wspominając własną przemianę w czasie, gdy był klerykiem i po otrzymanej łasce uzdrowienia przystępował do sakramentu pokuty i pojednania, Komunii św.

Główne uroczystości odpustowe w Pierśćcu odbędą się w niedzielę 9 grudnia, a w ciągu najbliższych kilku dni sanktuarium na Śląsku Cieszyńskim odwiedzą kolejne grupy pielgrzymkowe – przede wszystkim z najbliższego dekanatu skoczowskiego, ale i z innych zakątków diecezji.

W sanktuarium znajdują się przywiezione z Bari relikwie św. Mikołaja, które wierni mogli uczcić po Mszy św. podczas specjalnego nabożeństwa.

Tradycja pielgrzymowania do Pierśćca sięga początków XVII wieku. W 1616 r. całą wieś zniszczył pożar. Uratowano wtedy jedynie figurę św. Mikołaja. Uznano to za cudowny znak. Rok później protestanci wybudowali nowy kościółek św. Mikołaja, co jest ewenementem w historii reformacji, gdyż luteranie, nie dedykują swych kościołów świętym.

W 1718 roku obiekt przeszedł z powrotem w ręce katolików. Wkrótce postanowiono wybudować nowy, większy kościół. Świątynia powstała w ciągu jednego roku. Poświęcona została w 1888 roku, a konsekrował ją w 1889 roku biskup cieszyński Franciszek Śniegoń. Od niepamiętnych czasów istniał tu zwyczaj pocierania o figurę chusteczek i bielizny osób chorych dla uproszenia ich uzdrowienia.

Relikwie świętego z Bari przywiózł do Pierśćca w 1964 roku bp Bolesław Kominek, wracający z obrad II Soboru Watykańskiego.

Pielgrzymi odwiedzający sanktuarium przywożą często ze sobą chusteczki i bieliznę osób chorych, którymi dotykają figury św. Mikołaja. W ten sposób proszą o wstawiennictwo świętego i modlą się o uzdrowienie bliskich.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.