Drukuj Powrót do artykułu

Pierwszy w Polsce medalik z wizerunkiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki z „Niedzielą”

01 czerwca 2010 | 12:59 | ks. mf Ⓒ Ⓟ

Słowa „Zło dobrem zwyciężaj!” oraz wizerunek błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki widnieją na pierwszym w Polsce medaliku, który z racji beatyfikacji kapłana – męczennika i duszpasterza „Solidarności” został dołączony do najnowszego numeru tygodnika katolickiego „Niedziela” z datą 6 czerwca br.

Okolicznościowy medalik z wizerunkiem błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki, poświęcony został przez redaktora naczelnego „Niedzieli” ks. inf. Ireneusza Skubisia i neoprezbiterów archidiecezji częstochowskiej 27 maja 2010 r.

Ks. Jerzy Popiełuszko odwiedził redakcję tygodnika katolickiego „Niedziela” w Częstochowie, w maju 1983 r. Wówczas zbliżała się II pielgrzymka Jana Pawła II do Polski, zaplanowana w dniach 16-23 czerwca 1983 r. Ks. Popiełuszko przyjechał do Częstochowy szukając możliwości spotkania z Janem Pawłem II.

– W drodze na Jasną Górę samochód wiozący księdza Jerzego zatrzymał się przy ul. 3 Maja 12, przed siedzibą „Niedzieli”. Ksiądz dyskretnie przemknął do sekretariatu redakcji na pierwszym piętrze. W progu stanął szczupły, skromny, młody, ale od razu było widać, że nad wiek dojrzały kapłan. Wyraźnie się spieszył i nie pozwolił przerwać odbywającego się właśnie zebrania redakcyjnego. Szybko, pełen entuzjazmu, opowiadał o Mszach św. za Ojczyznę, odprawianych co miesiąc w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie. Mówił z zachwytem: Ależ mamy w Warszawie Msze św. za Ojczyznę!”. Cieszył się, że tak liczny jest w nich udział wiernych, że przybywają z całej Polski, że są i robotnicy, i aktorzy, i lekarze… A potem podał zgięty na trzy części kartonik, z naklejoną na wierzchu miniaturą nekrologu, co stanowiło razem rodzaj okładki. Ta sztywna, amatorsko wykonana papeteria zawierała zestaw 20 małych czarno-białych zdjęć z pogrzebu Grzegorza Przemyka – 19-letniego maturzysty śmiertelnie pobitego przez milicję na warszawskim komisariacie w maju 1983 r. Ksiądz Jerzy opowiadał o pogrzebie Grzesia. Wyznał ściszonym głosem, że wraz z nim jedzie na Jasną Górę Barbara Sadowska – mama śmiertelnie pobitego maturzysty, poetka, działaczka opozycyjna, prześladowana przez władze komunistyczne, a wcześniej też pobita- wspomina na łamach „Niedzieli” Lidia Dudkiewicz zastępca redaktora naczelnego „Niedzieli” i sekretarz redakcji.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.