Drukuj Powrót do artykułu

Płock: zakończenie Tygodnia Ekumenicznego

25 stycznia 2009 | 13:13 | xto Ⓒ Ⓟ

Obchody Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan tradycyjnie już w Płocku zakończyła Msza w Świątyni Miłosierdzia i Miłości czyli katedrze Kościoła Starokatolickiego Mariawitów.

W sobotę, 24 stycznia Mszy św., w której uczestniczył też proboszcz parafii prawosławnej w Płocku ks. Eliasz Tarasiewicz, kurator parafii ewangelickiej w Płocku Artur Bedyk, duchowni rzymskokatoliccy oraz wierni tych wyznań,  przewodniczył biskup naczelny tego Kościoła Ludwik Maria Jabłoński, homilię zaś wygłosił biskup płocki Piotr Libera.

Przypominając w homilii scenę nawrócenia św. Pawła, bp Libera wspomniał ojca idei Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan na kontynencie europejskim – ks. Paula (Pawła) Couturier, który pociągnięty wiarą i mistyką prawosławnych chrześcijan, uciekinierów z sowieckiej Rosji, zorganizował w Lyonie w 1934 r. pierwszą Oktawę Modlitw o Jedność Chrześcijan. „Ksiądz Paweł był przeświadczony, że nie tylko oni, bracia i siostry z innych Kościołów, ale w jakiś sposób my wszyscy – jak czytamy w Księdze Izajasza – «pobłądziliśmy jak owce» (53,6). Że w nas wszystkich było, i jest nadal zbyt dużo pychy, a zbyt mało pokory; zbyt dużo niecierpliwości, a zbyt mało wsłuchiwania się w drugiego; zbyt dużo skostniałych przyzwyczajeń, a zbyt mało żywego świadectwa. I to w kim? W nas, uczniach Boga Miłości, o których już w pierwszych wiekach mówiono z podziwem: «Patrzcie, jak oni się miłują!». Dlatego właśnie ks. Couturier jako fundament Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan położył myśl: nie módlmy się tylko za nich. Módlmy się razem z nimi. A także: nie módlmy się tylko o jedność polegającą na powrocie innych do naszego Kościoła, ale o «taką jedność, której On chce, kiedy chce i osiąganą środkami, jakimi chce»” – mówił biskup płocki.

Hierarcha odniósł się także do bolesnych wydarzeń współczesności, które świadczą o tym, że państwa i narody są wciąż rozdarte, podzielone. „Palestyńczyk z Betlejem, oddalonego o siedem kilometrów od świętej góry, o której mówi prorok Izajasz, nie może, nie ma prawa na nią się udać! Pobożny Żyd z Jerozolimy nie może iść spokojnie ulicą Betlejem – miasta Dawidowego! Wielu hinduistów nie potrafi znieść obecności chrześcijan na ziemi Indii” – mówił kaznodzieja.

Odnosząc się do sytuacji nie tylko na świecie, ale także w naszym najbliższym środowisku, Biskup Płocki pytał: „czy nie odczuwamy tego palącego jak żelazo promienia w tych dniach, w Płocku, o którym znów głośno w całej Polsce. I to nie z powodu wspaniałej historii naszego miasta i nie z racji płynącego stąd przesłania Miłosierdzia czy pięknych dni ekumenicznych, lecz ze względu na tak długo ciągnącą się sprawę okrutnego morderstwa młodego Krzysztofa [Olewnika – przyp. KAI], nieprawdopodobną wręcz serię samobójstw trzech sprawców tej zbrodni i wreszcie jakichś dziwnych – chciałoby się powiedzieć mafijnych – układów oraz niezborności w działaniach organów dochodzeniowo-śledczych. My, płoccy chrześcijanie, zgromadzeni na ekumenicznej modlitwie w Grodzie Krzywoustego, głośno pytamy i wołamy: jak długo jeszcze? I ile jeszcze polityki bez zasad, chęci bogacenia się bez pracy, bez sumienia?”.

Po Mszy odbyła się zorganizowana przez wiernych Starokatolickiego Kościoła Mariawitów agapa, podczas której tradycyjnie już chrześcijanie wszystkich wyznań wspólnie śpiewali kolędy. Zarówno bp Libera jak i bp Jabłoński ze Starokatolickiego Kościoła Mariawitów wyrazili nadzieję na rychłe zakończenie i opublikowanie owoców prac komisji do spraw teologicznego dialogu między obydwoma Kościołami. Dziękując za wspólną modlitwę i świadectwo jedności bp Ludwik M. Jabłoński zwrócił uwagę na jeden gest: oto we wrześniu ub.r., gdy obok katedry Starokatolickiego Kościoła Mariawitów jak co roku przechodziła pielgrzymka katolików, wyruszająca z Płocka do sanktuarium maryjnego w Skępem, pielgrzymi wraz z przewodzącymi im duchownymi i towarzyszącym im biskupem zatrzymali się, by pomodlić się i oddać cześć obecnemu w Najświętszym Sakramencie Chrystusowi. Gest ten, być może nieznaczny w perspektywie toczącego się dialogu teologicznego, ale bardzo znaczący i wiele mówiący o zmianie mentalności, którą zaowocowała działalność ekumeniczna – nie tylko w czasie jednego tygodnia w ciągu roku.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.