Drukuj Powrót do artykułu

Płock: zakończyły się rekolekcje dla wdów, wdowców, osób z depresją i problemami onkologicznymi

12 kwietnia 2014 | 10:27 | eg Ⓒ Ⓟ

Grupa wiernych wzięła udział w rekolekcjach dla wdów, wdowców, osób i depresją i problemami onkologicznymi, które odbyły się w dniach 10-12 kwietnia w Płocku, z inicjatywy ks. prał. prof. dr hab. Ireneusza Mroczkowskiego, opiekuna duchowego płockiej wspólnoty wdów konsekrowanych.

W każdym dniu rekolekcji ich adresaci uczestniczyli we Mszy św. w bazylice katedralnej. Przewodniczyli im kolejno: ks. prof. Mroczkowski, ks. kan.. Stefan Cegłowski – proboszcz parafii katedralnej św. Zygmunta i ks. Romuald Andruszkiewicz – kapelan Hospicjum Płockiego pw. św. Urszuli Ledóchowskiej w Płocku.

Ponadto uczestnicy słuchali konferencji, adorowali Najświętszy Sakrament, mieli możliwość przyjęcia sakramentu pokuty, a także oddania czci relikwiom świętych patronów: św. Faustyny, św. o. Pio i bł. Jana Pawła II.

„Samotność jest przykra, ale może też byś stanem pożądanym – w różnych sytuacjach pozwala nabrać dystansu, wniknąć w coś głębiej – twierdził ks. dr Marek Jarosz. – W przypadku utraty współmałżonka, pomocą może być wiara, ona nadaje sens i nowe znaczenie temu wydarzeniu, daje nadzieję na ponownie spotkanie ze zmarłą osobą. Radzenie sobie z samotnością powinno oscylować między dwiema strategiami: jest to uświadomienie sobie straty oraz wyznaczenie celów w życiu, z czym wiąże się zbudowanie nowej tożsamości”, głosił psycholog.

Przekonywał także, że czymś gorszym od samotności jest osamotnienie, zostają zerwane więzi, choć fizycznie ludzie są obecni: „Ono może mieć podwójny charakter – wynikać z rozczarowania drugim człowiekiem, wtedy naznaczone jest wrogością i niechęcią do ludzi. W drugim przypadku źródło osamotnienia człowiek znajduje się w samym sobie, wynika z poczucia niskiej wartości. A wtedy pojawia się depresja”, uzupełniał rektor WSD w Płocku.

Wątek depresji kontynuowała psycholog Barbara Chlewińska. Podzieliła się danymi, że aż 2/3 osób przyjmujących lekarstwa na depresję, robi to niepotrzebnie: „Osoby cierpiące na depresję paraliżuje lęk. On miażdżył także Jezusa w Getsemani. Świadomość nieobecności Boga może być piekłem, tak przeżywał to na przykład św. Jan od Krzyża, Matka Teresa, św. Teresa z Avila. Jednak Jan Paweł II zachęcał do tego, aby nie skupiać się na swoich słabościach – `wstań i idź`. Nieszczęścia nas nie ominą, ale tylko Chrystus jest w stanie przeprowadzić nas przez `ciemną dolinę`”, przekonywała B. Chlewińska.

W programie rekolekcji znalazła się też konferencja o nadziei, którą wygłosiła pasjonistka
s. Ewa Szymańska, lekarz internista.

W rekolekcjach w katedrze codziennie brała udział grupa wdów, wdowców, osób zmagających się z problemami związanymi z depresją, a także chorzy onkologicznie. Towarzyszył im. ks. Piotr Błoński, wyświęcony kilka miesięcy temu kapłan, który boryka się z chorobą nowotworową.

Tego typu rekolekcje odbywają się w Płocku z inicjatywy ks. prał. prof. dr. hab. Ireneusza Mroczkowskiego od kilku lat, po raz pierwszy jednak rozszerzono ich formułę na osoby z depresją i chorobami onkologicznymi.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.