Drukuj Powrót do artykułu

Płoskinia: werbista został radnym

22 listopada 2006 | 18:52 | ks.rk //mr Ⓒ Ⓟ

Jeśli o. Tadeusz Burzyca, werbista, który został wybrany na radnego gminy Płoskinia, nie zrzeknie się mandatu, archidiecezja warmińska może odebrać werbistom parafię, w której o. Burzyca jest proboszczem – zapowiedział rzecznik kurii metropolitalnej w Olsztynie ks. Artur Oględzki. Przełożeni zakonnika zażądali, aby zrezygnował on z mandatu.

Do wyborów w gminie Płoskinia zgłosił księdza lokalny komitet, założony przez mieszkańców gminy. Dla liczącej prawie 2800 osób gminy Płoskinia, o. Burzyca to “swój człowiek”. Przez ostatnie 5 lat współdziałał z lokalną społecznością w budowaniu małej ojczyzny. Według mieszkańców, proboszcz wyprowadził ich z mroków średniowiecza: postarał się o telefonizację wsi, zamontowanie oświetlenia i założenie internetu. – Ludzie we wsi nie skarżą się, że Kościół będzie rządził, czy ksiądz, ale cieszą się, że w radzie jest “świadek wiary”.
Decyzji o starcie w wyborach duchowny nie konsultował wcześniej ze swoimi zwierzchnikami kościelnymi. W sobotę zebrała się rada prowincjalna werbistów w Pieniężnie, aby rozważyć przypadek podwładnego. Zwierzchnik proboszcza – prowincjał o. Ireneusz Piskorek – po zasięgnięciu opinii rady zalecił, aby bezwzględnie złożył on mandat.
Tymczasem o. Burzyca uważa, że bycie radnym nie łamie przepisów kościelnych, gdyż nie jest to urząd burmistrza, prezydenta, posła czy senatora. – To kwestia interpretacji prawa Kościoła – mówi. – Myślę, że bycie urzędnikiem publicznym nie jest dla kapłana niemożliwe – uważa ks. Burzyca. – Zobaczmy, że przecież wielu księży i sióstr zakonnych uczy obecnie w szkole, a według nowych przepisów nauczyciel ma pełnić właśnie rolę urzędnika publicznego! Czy to znaczy, że przestaną pełnić swoje obowiązki? – pyta zakonnik.
O. Burzyca miał w tej sprawie zabiegać o spotkanie z metropolitą warmińskim abp. Wojciechem Ziembą. Ks. Artur Oględzki, rzecznik kurii metropolitalnej w Olsztynie nie potwierdził informacji by do takiego spotkania miało w najbliższym czasie dojść.
– Obecnie metropolita warmiński przebywa na rekolekcjach Episkopatu Polski w Częstochowie i przez najbliższy czas nie będzie w Olsztynie – wyjaśnia. Trudno też oczekiwać na razie stanowiska warmińskiej kurii w tej sprawie, gdyż, jak zaznacza ks. Oględzki, o. Burzyca jest zakonnikiem i podlega bezpośrednio pod władzę zakonną, w tym wypadku zgromadzenia księży werbistów.
Według rzecznika kurii sytuacja, w której kapłan jest radnym gminy jest niedopuszczalna. – Zgodnie z prawem zakonnym o. Burzyca może ponieść konsekwencje swego czynu – mówi ks. Oględzki. – W przypadku, gdyby zakonnik nie podporządkował się do zaleceń swoich przełożonych i nie zrzekł się mandatu, archidiecezja warmińska może podziękować także zgromadzeniu werbistów za współpracę przekazując jurysdykcję nad parafią księdzu diecezjalnemu – zapowiada.
Według Kodeksu Prawa Kanonicznego “Duchownym zabrania się przyjmowania publicznych urzędów, z którymi łączy się udział w wykonywaniu władzy świeckiej” (Kan 285 § 3) a zapis kanonu 289 § 2 dodaje, iż “Duchowni powinni korzystać ze zwolnień od wykonywania zadań i publicznych obowiązków cywilnych, obcych stanowi duchownemu, przyznanych na ich korzyść przez ustawy, umowy lub zwyczaje, chyba że w poszczególnych wypadkach własny ordynariusz zarządził inaczej”.
Jak zaznacza o. Burzyca, zapis ten stanowi część Kodeksu, który został ogłoszony w 1983 r., natomiast reforma samorządowa weszła w życie w 1990 r. Skoro sygnatariusze późniejszego Konkordatu zapoznali się z nią, mogli zaznaczyć, że kapłan radnym być nie może.
Według Konstytucji Duszpasterskiej o Kościele w świecie współczesnym Soboru Watykańskiego II “Gaudium et spes”: “Posłannictwo, jakie Chrystus powierzył swemu Kościołowi, nie ma charakteru politycznego, gospodarczego czy społecznego: cel bowiem, jaki Chrystus nakreślił Kościołowi, ma charakter religijny” a także: Kościół mocą swej misji oraz zgodnie ze swoją istotą nie powinien wiązać się z żadną szczególną formą kultury albo systemem politycznym, gospodarczym czy społecznym” (KDK 42)
Przed podjęciem ostatecznej decyzji zakonnik czeka na opinię znanego prawnika o. Sylwestra Kasprzaka z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.