Drukuj Powrót do artykułu

Podhalańscy Rycerze Kolumba: o symbole wiary, w tym krzyż na Giewoncie, trzeba walczyć za wszelką cenę

29 września 2019 | 23:32 | jg | Zakopane Ⓒ Ⓟ

Podhalańscy Rycerze Kolumba mówią stanowcze „nie” atakom i kłamstwom pod adresem religii chrześcijańskiej. Podkreślają także, że trzeba za wszelką cenę walczyć o symbole wiary chrześcijańskiej, w tym krzyż na Giewoncie. Niebawem Rycerze Kolumba spotkają się w sanktuarium Matki Boskiej Ludźmierskiej, gdzie będą debatować o społecznych problemach.

Andrzej Gut-Mostowy założyciel oddziału Rycerzy Kolumba w Polsce, podkreśla że wiara chrześcijańska jest fundamentem Polski i zdrowego społeczeństwa. Dlatego trzeba o nią walczyć za wszelką cenę – również o jej symbole jak krzyż na Giewoncie, który niektórzy chcieliby z Tatr usunąć.

– W Polsce wiara katolicka, tradycyjny model rodziny i patriotyzm wciąż są bardzo silne. Stąd zapewne tak liczne ataki na religię i Kościół w ostatnich miesiącach. Uważam, że Rycerze Kolumba jako organizacja stojąca na straży wiary, nie może patrzeć bezczynnie na to, co się obecnie dzieje. Pamiętajmy że kościół to my, to ludzie wierzący w każdej parafii, którzy powinni na co dzień dawać świadectwo wiary – dodaje Andrzej Gut-Mostowy.

Podhalańscy Rycerze Kolumba podkreślają także, że niektóre środowiska za wszelką cenę nie chcą szanować ani nawiązywać do tradycji czy narodowej kultury. – Są to dla nich znienawidzone wartości. Do czego to prowadzi możemy zobaczyć na przykładzie Francji i wielu innych krajów zachodniej Europy. Tam wartością przestaje również być to, co jest najcenniejsze – ludzkie życie od poczęcia aż do naturalnej śmierci – podkreśla Paweł Put, który jest naczelnym rycerzem w Podhalańskich Rycerzach Kolumba.

– Jako górale i Rycerze Kolumba mówimy nie – ekspansji ideologii LGBT. Trzeba bronić przed nią nasze dzieci. Wartością nadrzędną jest ludzkie życie – aborcja czy eutanazja to nic innego jak zabijanie – mówią zgodnie Rycerze Kolumba.

Rycerze podkreślają, że w kampanii wyborczej spora część ugrupowań do swoich programów wpisała walkę z kościołem. – Nie trzeba zresztą wgłębiać się w zawiłości programowe – gołym okiem widać, co jest solą dla niektórych partii politycznych. Po tragicznej w skutkach burzy w sierpniu w Tatrach, gdy porażonych piorunem na Giewoncie była ogromna liczba osób, słynny lewicowy autorytet, Jan Harman, zażądał usunięcia stojącego tam krzyża, symbolu całej Polski. Na Podhalu gdzie wiara katolicka, jak i krzyż, są świętościami, zawrzało. Dla górali sam pomysł jest bowiem świętokradztwem, czymś nie do zaakceptowania – podkreśla Andrzej Gut-Mostowy.

– Wszyscy pamiętamy wizytę Ojca Świętego Jana Pawła II w 1997 roku w Zakopanem i jego słowa pod Wielką Krokwią: „na was zawsze można liczyć” i „brońcie krzyża” – przypomina Andrzej Gut-Mostowy. – To jest dla nas swoisty testament i zobowiązanie serca, któremu będziemy zawsze wierni. Atak na krzyż na Giewoncie jest atakiem w fundament istnienia naszej ojczyzny, pokazuje jak daleko zabrnęła nienawiść do tego czym jest wiara i kościół. Naród przetrwał zabory, bo wiara w Boga była dla Polaków spoiwem, tak samo było w czasach PRL. Teraz jest podobnie, tylko wiara uchronić może społeczeństwo przez zniszczeniem wszelkich zasad i sumienia narodu – mówi Paweł Put.

O problemach społecznych i obronie wiary przed środowiskami lewicowymi Rycerze Kolumba będą dyskutować niebawem w sanktuarium Matki Boskiej Ludźmierskiej oraz podczas Konwentu w Zakopanem, który został zaplanowany na przyszły rok. – Na pewno głównym tematem spotkania naszej organizacji, która powstała w XIX w., będzie obrona naszej wiary. Poprzez świadectwo, jakie dajemy własnym życiem, wiarą i odwagą głoszenia swoich wartości, jak i działalnością charytatywną i dobroczynną. Jest nas ponad 1,8 mln i powtarzamy sobie, aby zło dobrem zwyciężać. Musimy o tym pamiętać, ale również o tym, że narody tracąc pamięć i religię tracą życie. Nie możemy do tego dopuścić – mówi Paweł Put.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.