Drukuj Powrót do artykułu

“Pola Nadziei” w hospicjum Caritas

06 października 2019 | 13:37 | km / hsz | Darłowo Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Pixabay

W hospicjum Caritas im. Bp. Czesława Domina w Darłowie rozpoczął się nowy sezon “Pól Nadziei”. Zainaugurował go biskup Edward Dajczak, sadząc jedną z cebulek żonkili w hospicyjnym ogrodzie.

Akcja sadzenia żonkili odbyła się w tym roku w nowej scenerii – w ogromnym pięknie zaaranżowanym ogrodzie. Nasadzenia, altana, a zwłaszcza włożona tu praca to dar przyjaciół placówki. Z jej efektów już tego lata korzystali pacjenci, spędzając czas w ogrodzie na kawie lub szydełkowaniu.

Zanim wydzielone poletko obsadzono cebulkami żonkili, w kaplicy placówki odbyła się Msza św. pod przewodnictwem ordynariusza diecezji bp Edwarda Dajczaka. Jak podkreślił biskup, proste gesty – takie jak sadzenie żonkili w ramach “Pól Nadziei” – są narzędziem, by komunikować się ze współczesnym człowiekiem. Co więcej są prowokowaniem go do miłości, sygnałem “spójrz tam, gdzie są chorzy”.

– To prowadzi człowieka do ludzi chorych, którzy żyją w pewnym ukryciu, gdzieś z boku, poza głównym nurtem życia, poza jego hałasem – stwierdził bp Dajczak. – To jest zarazem bardzo ewangeliczne, bo nawiązuje do ziarnka gorczycy, które się imponująco rozrasta. Wiosną te kwiaty żonkili w dłoniach ludzi, którzy dołączają do akcji, stają się znakiem miłości. I to w zwykłych sytuacjach, na ulicy. W ten sposób ta miłość się rozszerza. I jest odpowiedzią na proste pytanie: jak w tym świecie zasiać miłość?

Dyrektor hospicjum ks. Krzysztof Sendecki, zachęcał zebranych – duchownych, przedstawicieli władz, fundacji “Morze Miłości”, wolontariuszy i przyjaciół domu – by moment sadzenia cebulek w ogrodzie przeżyli jako akt mistyczny, rodzący ku dobru. – Cebulki tych kwiatów podpowiadają nam, że obok nas istnieją ludzie, którzy czekają na naszą pamięć i nadzieję – powiedział. – W nich jest zakodowana nadzieja na to, że wyda ona kwiat, owoc. Symbol banalny, ale jego znaczenie jest ogromne.

W szeroki ruch związany z wolontariatem hospicyjnym, bez którego prowadzone od 23 lat w całej Polsce “Pola Nadziei” byłyby niemożliwe, włącza się Szkolne Koło Caritas z Dąbek. – Bierzemy udział w tej akcji od początku istnienia tego hospicjum, już od momentu poświęcenia kamienia węgielnego. Uczniowie się zmieniają przez te lata, ale jako koło cały czas towarzyszymy pacjentom i pomagamy tu, na ile tylko możemy – mówi Małgorzata Miszczuk, katechetka z SP w Dąbkach.

W hospicjum w Darłowie przebywa regularnie ok. 25 pacjentów, a łącznie z pacjentami hospicjum domowego, ok. 50. Na ich rzecz pracuje ponad 40 osób oraz liczna grupa wolontariuszy.

Kampania „Pola Nadziei” służy propagowaniu idei opieki paliatywnej oraz wolontariatu, uwrażliwia społeczeństwo na problemy ludzi chorych i cierpiących. Celem akcji jest także zbiórka pieniędzy na rzecz hospicjów. Początkowo przeprowadzana w Wielkiej Brytanii, od 1998 roku trafiła do Polski, do Krakowa. Obecnie obejmuje cały kraj. W tym roku przypada już XXIII edycja polskich “Pól Nadziei”.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.