Drukuj Powrót do artykułu

Polacy najczęściej kłócą się o pieniądze i poglądy

14 czerwca 2012 | 10:15 | pem / rk Ⓒ Ⓟ

Polacy głównie doświadczają agresji w domu bądź na ulicy, a źródłem nieporozumień w rodzinach są brak pieniędzy oraz odmienne poglądy – wynika z najnowszego raportu Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS).

Polacy deklarują, że najczęściej doświadczali agresji w domu (9 proc.) bądź na ulicy poza najbliższą okolicą (9 proc.). Podobna liczba osób (8 proc.) padła ofiarą przemocy nieopodal miejsca zamieszkania. Co dwudziesty ankietowany został zaatakowany w restauracji, kawiarni lub na dyskotece, czterech na stu spotkało się z przemocą w pracy lub szkole, a trzech na stu w środkach komunikacji. Uzyskane wyniki są zbliżone do tych sprzed trzech lat – podkreślają eksperci z CBOS.

Częściej niż co czwarty Polak deklaruje, że zna osobiście lub z widzenia kobiety bite przez partnerów. Kobiety dwukrotnie częściej niż mężczyźni mówią, że były ofiarami przemocy w domu. Mężczyźni natomiast znacznie częściej doświadczyli przemocy poza domem. Szczególną uwagę należy zwrócić na odpowiedzi kobiet, ponieważ to one mogą być bardziej wyczulone na problem przemocy w rodzinie i bardziej trafnie oceniać skalę zjawiska. Co trzecia kobieta deklaruje, że zna kobiety bite przez mężów – zauważają eksperci.

Obecnie co dziewiąty respondent żyjący w stałym związku deklaruje, że doświadczył przemocy domowej. W ciągu ostatnich dziesięciu lat odsetek ten w zasadzie się nie zmienił. Mężczyźni niemal równie często jak kobiety deklarują, że byli uderzeni przez partnerkę, jednak kobiety częściej przyznają, że były bite wielokrotnie.

Jak pokazuje raport CBOS, co dziewiąty dorosły przyznaje, że zdarzyło mu się być sprawcą przemocy domowej. Zdecydowana większość twierdzi, że były to pojedyncze zdarzenia. W zakresie deklaracji dotyczących użycia siły w ostatnim dziesięcioleciu nie odnotowano praktycznie żadnych zmian.

Jeśli chodzi o płeć osób przyznających się do rękoczynów, nie widać znaczących różnic. Kobiety nawet nieco częściej niż mężczyźni przyznają, że podczas kłótni uderzyły partnera (12 proc. wobec 10 proc.).

Wizerunek sprawcy i ofiary nie jest klarowny. Ponad połowa badanych uderzonych przez partnera deklaruje, że również używała przemocy. Dwie piąte badanych, którzy doświadczyli przemocy ze strony partnera nigdy nie zareagowało w ten sam sposób. Z drugiej strony wśród badanych, którzy nigdy nie zetknęli się z agresją partnera, tylko pięciu na stu przyznaje, że sami uderzyli kiedyś męża lub żonę.

Szczególną formą przemocy domowej jest ta zadawana przez dzieci. Tylko nieliczni rodzice (2 proc.) przyznają, że byli kiedyś uderzeni przez swoje dorastające lub dorosłe dziecko (16-letnie lub starsze). Jednak w przypadku agresji ze strony dzieci być może istnieje jeszcze silniejszy opór do przyznania, że takie zdarzenia miały miejsce. Szacunki te należy zatem traktować bardzo ostrożnie – zauważają eksperci z CBOS.

Blisko jedna piąta badanych żyjących w stałym związku przyznaje, że zdarzają się sytuacje, kiedy współmałżonek używa wyzwisk i obelg, co dziesiąty doświadcza poniżania i kpin, a co dwunasty uskarża się, że współmałżonek ogranicza jego kontakty z rodziną i znajomymi. Pięciu na stu Polaków będących w stałych związkach przyznaje, że czasami partner grozi lub szantażuje go. Tyle samo bywa szarpanych i popychanych. Mężczyźni częściej niż kobiety skarżą się, że doświadczyli wyzwisk i ograniczenia kontaktów z rodziną i znajomymi. Natomiast kobiety nieco częściej twierdzą, że zdarza się, iż ich partnerzy poniżają je i wyśmiewają.

Ponad połowa badanych przyznających, że partnerzy użyli wobec nich siły, spotyka się także z innymi formami agresji. Natomiast wśród osób, które nie doświadczyły przemocy fizycznej, co piąta deklaruje, że była dręczona psychicznie przez partnera. Co dziewiąta kobieta i co dziesiąty mężczyzna żyjący w stałych związkach doświadczali przemocy fizycznej ze strony swoich partnerów, a co piąty mężczyzna i co szósta kobieta byli przez nich psychicznie dręczeni. Uwzględniając obie formy przemocy można stwierdzić, że równie często doświadczały ich kobiety (21 proc.), jak i mężczyźni (22 proc.).

CBOS zaznacza też, że większość Polaków – 54 proc. uważa, że potrzebna jest zmiana przepisów, żeby zapewnić kobietom właściwą ochronę przed przemocą w rodzinie. Więcej niż co czwarty jest zadowolony z obecnie funkcjonującego prawa, a blisko co piąty nie potrafi ocenić jego skuteczności. O potrzebie zmiany przepisów znacznie częściej są przekonane kobiety niż mężczyźni.

CBOS zajął się również kłótniami i nieporozumieniami rodzinnymi. Nieco więcej niż co czwarty badany twierdzi, że w jego rodzinie nigdy nie zdarzają się sprzeczki, kłótnie czy awantury, w ponad połowie rodzin zdarzają się one niezwykle rzadko, natomiast w co szóstej rodzinie kłótnie wybuchają przynajmniej kilka razy w miesiącu.

Jak zauważają eksperci, częstość kłótni wiąże się z wielkością gospodarstwa domowego. Brak konfliktów rodzinnych deklaruje trzy piąte osób mieszkających samotnie, jedna trzecia mieszkających w dwuosobowych gospodarstwach domowym i jedna piąta z gospodarstw trzyosobowych i większych. Osoby mieszkające w większych gospodarstwach domowych częściej niż pozostali deklarują, że w ich rodzinach nieporozumienia zdarzają się przynajmniej kilka razy w miesiącu.

Najczęściej powodem nieporozumień są finanse, a szczególnie brak pieniędzy (18 proc.), odmienne poglądy (16 proc.) oraz błahe, nieistotne sprawy (15 proc.). Co ósmy respondent przyznający, że w jego rodzinie zdarzają się kłótnie stwierdził, że wiążą się one z codziennym życiem, nieporozumieniami na tle podziału obowiązków i utrzymywania porządku w domu, a co dziewiąty przyznał, że sprzeczki wynikają z różnicy zdań na temat wychowania dzieci i kłopotów z dziećmi.

Według raportu CBOS, zarówno w rodzinach, w których kłótnie zdarzają się dość często (przynajmniej kilka razy w miesiącu), jak i w tych, gdzie zdarzają się bardzo rzadko, najważniejsze przyczyny konfliktów, choć układają się w nieco innej kolejności, są te same. Badani, którzy przyznają, że w ich rodzinach dochodzi do konfliktów co najmniej kilka razy w miesiącu, nieco częściej jako przyczyny nieporozumień przywołują różnice w podejściu do wychowania dzieci i sprawy życia codziennego.

Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono w dniach 10 – 16 maja 2012 roku na liczącej 1017 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.