Drukuj Powrót do artykułu

Polscy uczestnicy spotkania w Meksyku: rodzina potrzebuje ideałów

16 stycznia 2009 | 13:32 | x ak [KAI] // ro Ⓒ Ⓟ

Rodzina potrzebuje ideałów – twierdzą polscy delegaci uczestniczący w VI Światowym Spotkaniu Rodzin w Meksyku, Mirosława i Paweł Kwasowie.

Publikujemy treść wywiadu udzielonego KAI

KAI: Jaka jest kondycja rodziny w Polsce?

Paweł Kwas: Bardzo często podkreśla się trudności na jakie napotyka rodzina i to jest fakt. Przedstawia się obraz rodziny w kryzysie, rozpadających się małżeństw, obraz młodych par, które żyją bez jakiegokolwiek sformalizowania związku. Są to sytuacje prawdziwe, które należy dostrzegać. Nie można jednak pozwolić, aby ten ciemny, czarny, trudny obraz życia przysłonił pewne dobro z którym też niewątpliwie mamy do czynienia. Przejawem tego dobra jest chociażby większa ilość ofert dla młodych rodzin służących umocnienia ich więzi. Sporo jest różnego rodzaju szkoleń, spotkań, grup formacyjnych, ofert mediacji. Wiele osób zgłasza zapotrzebowanie na takie formy spotkań czy terapii. Odpowiadając na pytanie o kondycję polskiej rodziny nie wolno zapominać, że istnieje naprawdę wiele wspaniałych małżeństw i mówiąc o kondycji trzeba mieć też obraz tych wspaniałych rodzin. Pamiętajmy, że obraz socjologiczny nie w pełni odzwierciedla rzeczywistość, wymagającą głębszej analizy.

Mirosława Kwas: W różnych ankietach przeprowadzanych wśród młodych można dostrzec, że największą wartością jest dla nich rodzina i miłość. Młodzieży, która jeszcze nie zawarła małżeństwa należałoby ukazać ideał małżeństwa i rodziny, wtedy miałaby łatwiejszy start. Coraz więcej młodych ludzi szuka, pyta, my sami zresztą prowadzimy Akademię Rodziny gdzie widzimy ile osób do nas się zgłasza, pyta, są zainteresowani, chcą po Bożemu, po chrześcijańsku budować swoje małżeństwo i rodzinę, pogłębiać swoje więzi i coraz bardziej siebie kochać.

KAI: W jaki sposób wskazówki Kongresu wprowadzić w życie?

Paweł Kwas: Podczas Kongresu przedstawianych jest szereg naprawdę bardzo cennych opracowań przygotowanych przez wybitnych specjalistów. Chcemy, aby te opracowania były dostępne i mogli z nich skorzystać nie tylko uczestnicy Kongresu. Trzeba też zauważyć, że wszyscy którzy tutaj uczestniczą poczynając od ochroniarzy, woluntariuszy kończąc na wykładowcach to ludzie, którzy w jakiś sposób są uwrażliwieni na problematykę małżeństwa i rodziny. Organizowanie tego typu spotkań to też inwestowanie w ludzi, którzy w przyszłości zechcą się ta problematyką zająć. My sami byliśmy na Spotkaniu Rodzin w Manilii, wcześniej w Rio de Janeiro. Nie chcemy tego wszystkiego dla zachowywać siebie, ale próbujemy coś robić na rzecz rodziny. Rozmawiamy tutaj z różnymi ludźmi, czują się oni tacy zainspirowani, tak bardzo pozytywnie emocjonalnie naładowani, żeby rodzinie służyć, coś dla niej robić. A właśnie takie działające, służące rodziny zmieniają rzeczywistość.

Mirosława Kwas: Również mamy wielka prośbę, do mediów, do państwa, abyście nam w tym pomogli i abyście nagłaśniali, pomagając nam ukazywać wartość rodziny.

KAI: Prezydent Meksyku w swoim przemówieniu na otwarcie kongresu wskazał na uzdrowienie rodziny jako środek w zapobieganiu przestępczości. Co trzeba naprawić w polskiej rodzinie?

Paweł Kwas: Mamy tutaj bardzo złożoną kwestię wychowania. Potrzeba budowania właściwego systemu wychowawczego, bez eksperymentów, zmian w zależności od zmian ekip rządzących. Brak stałości bardzo nie służy wychowaniu. Trzeba wypracować trwały model wychowania, bez względu na zmieniające się rządy. Trzeba systemu wychowawczego, w którym rodzice zawsze będą podstawowym podmiotem, ale również nie można zapominać że bardzo ważnym podmiotem jest sama jednostka poddana wychowaniu. Oczywiście nie chodzi nam o stawianie dziecka na ołtarzu, aby wszyscy wokół niego tańczyli, ale również błędne jest nie dostrzeganie dziecka. Rozwiązywanie kwestii wychowawczych jest w tej chwili bardzo trudne ze względu na uwarunkowania społeczno-polityczne oraz bardzo fałszywe trendy, mody wychowawcze, pedagogiczne, które funkcjonują i bardzo mieszają ludziom w głowie. Pomimo, że wydaje się nam, iż wychowanie bezstresowe odeszło do lamusa, to niestety pozostało w świadomości. Możemy dostrzec jak wielu ludzi ulega tym fałszywym, szkodliwym trendom wychowawczym. Trzeba dowartościować duchowość, ukazać sakrament małżeństwa jako wartość, sięgnąć do integralnej wizji człowieka odwołującej się i do duchowości i do emocjonalności człowieka, sfery psychicznej i zdrowotnej.

Mirosława Kwas: Myślę, że bardzo ważnym elementem budowania prawidłowej, dobrze funkcjonującej rodziny jest zapewnienie jej czasu, by rodzice nie tylko biegali za pracą, ale by również mieli czas spotkać się z dziećmi i przekazać im wartości, nawiązać z nimi wieź, pokazać że je kochają, że chcą być razem. To pierwszy i najważniejszy krok, aby zmieniać społeczeństwo, aby stawało się ono coraz lepsze.

Paweł Kwas: Ale przede wszystkim właśnie autentyczne wartości, bo gdy wartością będzie pieniądz, rzeczy materialne, konsumpcja to wówczas rodzi się przestępczość. Jeśli wartością podstawową będzie zupełnie coś innego wtedy nie trzeba będzie kraść, zabijać, wchodzić na drogę przestępczą. Wychowywanie do zdrowych wartości to sposób na eliminowanie przestępczości.

Rozmawiał ks. Artur Karbowy SAC

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.