Drukuj Powrót do artykułu

Polska Służba Zdrowia pielgrzymowała do Lourdes

24 września 2018 | 12:12 | mag / mip | Lourdes Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Carlos Solis / Hospitalidad de Madrid

To był czas łaski, doświadczenia obecności Boga i wspólnoty wiary, oraz szkoła pokory i służby drugiemu człowiekowi – dzielili się uczestnicy II Ogólnopolskiej Pielgrzymki Krajowego Duszpasterstwa Służby Zdrowia do Louredes, która odbyła się w dniach od 19-23 września. Wzięło w niej udział ponad 80 osób z całej Polski, w tym chorzy, niepełnosprawni wraz z opiekunami, ludzie starsi, oraz przedstawiciele zawodów medycznych – pielęgniarki, lekarze i farmaceuci. W tym roku w sposób szczególny wpatrywano się w postać św. Maksymiliana Kolbe – wielkiego czciciela Nieokalanej, a także dziękowano Bogu za 160-tą rocznicę objawień Matki Bożej św. Bernadecie Soubirou.

W ciągu czterech dni pielgrzymi nawiedzili miejsce objawień oraz związane z rodziną państwa Soubirou. Modlono się w trzech bazylikach: Niepokalanego Poczęcia, Różańcowej oraz Piusa X. Drugiego dnia Mszy św. w grocie Masabielskiej przewodniczył Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia ks. prał. Arkadiusz Zawistowski. Nawiązując w homilii do objawień św. Bernedetty Soubirous podkreślił, że piękno duchowe Najświętszej Maryi Panny przerasta ludzki umysł i serce. – Ona chce nam ofiarować piękno duchowe, którego nie da się zamknąć w przestrzeni fizycznej, w tym co doczesne. Piękno którego nie da się nawet pomieścić w naszym sercu – mówił kaznodzieja.

Zachęcał do przeżywania swojego cierpienia w łączności z Chrystusem, by stawać się oparciem dla innych. – Św. Bernedetta uczy nas, że wyrzekając się jakiegoś dobra, czegoś co może nam pomóc, możemy wspierać innych, możemy wypraszać im łaskę przemiany wewnętrznej, czy coś co potrzebne im zarówno na płaszczyźnie duchowej, jak i fizycznej – powiedział ks. Zawistowski.

Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia zwrócił również uwagę na duchowe znaczenie symboli nierozerwalnie związanych z sanktuarium w Lourdes, wśród których jest skała, woda i światło. – Dotykając skały, pijąc wodę, czy zapalając świecę, trzeba się modlić. To nie mogą być jedynie puste, czy łzawe gesty, ale wynikające z naszej wiary. Dotykam skały, bo Bóg jest skałą, pije wodę, bo Jezus jest zdrojem łaski, zapalam świecę, ponieważ On jest światłem świata. Bez Niego gubimy się w życiu – mówił duchowny zachęcając, by czerpać ze źródeł, jakimi jest osobista modlitwa i sakramenty.

Jeden z dni w czasie pielgrzymi poświęcony był postaci św. Maksymiliana Kobe. – Maryja poprzez niego uczy nas drogi wiary. Każdy, kto się Jej oddaje, Jej zawierza swoje życie i działanie, odnajduje Chrystusa i jest blisko niego – mówił ks. Grzegorz Wójcik, z diecezji radomskiej, który był jednym z opiekunów duchowych pielgrzymki.

Nawiązując do tematu roku duszpasterskiego Kościoła w Polsce, kaznodzieja zachęcał również do współpracy z Bożą łaską. W sposób szczególny zwrócił uwagę na cnotę cierpliwości, która pozwala znosić siebie i innych w pokoju serca.

Z kolei ks. Stanisław Nalbach CRL mówił o tym, że Bóg jest dobry i pragnie ludzkiego szczęścia. Zachęcał do spojrzenia na przykazania jako na drogowskazy pomagające uniknąć życiowych tragedii. Przestrzegał również przed wchodzeniem w wewnętrzny dialog z podszeptami demona mówiąc, że zawsze prowadzi to do upadku człowieka, ponieważ zły duch nigdy nie mówi całej prawdy.

W programie pielgrzymki była również każdego dnia konferencja tematyczne oraz dwie procesje: eucharystyczna i różańcowa, które codziennie odbywają się w sanktuarium w Loureds, a w których bierze udział od kilku do kilkunastu tysięcy osób. W piątek wzięli oni również udział w drodze krzyżowej. W czasie pielgrzymi była okazja do przyjęcia sakramentu namaszczeniach chorych oraz oddania czci relikwiom św. Maksymiliana Kobe i św. Faustyny.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.