Drukuj Powrót do artykułu

Pontyfikat Franciszka to wzór, który powinniśmy odczytywać

30 stycznia 2014 | 09:03 | Marcin Przeciszewski / br Ⓒ Ⓟ

Wizyta „ad limina Apostolorum” będzie szukaniem nowych dróg Kościoła w Polsce w podejściu do współczesnego problemu ewangelizacji – mówi KAI bp Wojciech Polak, sekretarz generalny Episkopatu, przez wyjazdem do Watykanu. „Chodzi tu o głoszenie wiary w sposób bardziej podmiotowy, o wyjście ku wszystkim potrzebującym, zagubionym i poszukującym, o zainteresowanie peryferiami świata: nie tylko materialnymi, ale przede wszystkim duchowymi” – dodaje.

KAI: Z czym Kościół w Polsce jedzie do Stolicy Apostolskiej? Jaki obraz tutejszego Kościoła wyłania się ze sprawozdań, które zostały przygotowane dla watykańskich kongregacji oraz Ojca Świętego? Jakie są punkty mocne a jakie są największe problemy?

Bp Wojciech Polak: Sprawozdania przygotowane zostały przez każdą z diecezji. Zawierają one bardzo dokładny opis sytuacji: stan liczbowy, wszelkie niezbędne statystyki, a potem omówienie poszczególne dziedzin życia danej diecezji. Chodzi o ukazanie rzeczywistości kościelnej od wewnątrz w odniesieniu do konstytucji Soboru Watykańskiego II “Lumen gentium” oraz jego działania wobec świata w odniesieniu do konstytucji o Kościele w świecie współczesnym “Gaudium et spes”.

W sumie każde z tych sprawozdań omawia 23 aspekty życia poszczególnej diecezji. W jego zakres wchodzi, m.in: problematyka zakonna, ekonomiczna, troska o dziedzictwo historyczne, problematyka świeckich i młodzieży. Opisane jest też dokładnie życie religijne, praktyki, sanktuaria, pielgrzymki, itp. Wiele miejsca zajmuje kwestia duszpasterstwa rodzin, ukazana na tle szerszej społeczno-kulturowej sytuacji rodziny.

KAI: A patrząc na to z „lotu ptaka”, jaki z tych sprawozdań wyłania się obraz Kościoła w Polsce?

– Polscy biskupi przygotowują sprawozdania z 44 diecezji, które za pośrednictwem nuncjatury w Warszawie przekazywane są do Rzymu. W oparciu o nie nuncjusz bądź Kongregacja ds. Biskupów – która jest odpowiedzialna za przygotowanie wizyt “ad limina” – sporządza całościowy wyciąg dla Ojca Świętego. Z pewnością taki całościowy, a zarazem syntetyczny raport otrzymuje Ojciec Święty przed spotkaniem z biskupami z danego kraju. Ja jednak nie znam jego treści.

KAI: To może zapytam inaczej. Jakie nowe wyzwania czy problemy pojawiły się w ramach Kościoła w Polsce, w ciągu ostatnich 8 lat, czyli od czasu ostatniej wizyty “Ad limina apostolorum”?

– Rzeczywistość Kościoła w Polsce jest na pewnych polach podobna, na innych jednak ulegała zmianie. Podobny kształt ma zasadniczy przekaz wiary i życie sakramentalne, słowem to, co mieści się w ramach tzw. duszpasterstwa zwyczajnego.

Istotną nowością jest nacisk jaki kładzie się dziś na nową ewangelizację, która traktowana jest jako najpoważniejsze wyzwanie dla Kościoła w ostatnich latach. Jest to nowy parametr. Ostatnie lata bardziej nas uwrażliwiają na tę kwestię, choćby dzięki Synodowi Biskupów o nowej ewangelizacji, poprzez posynodalną adhortację, utworzenie rady ds. nowej ewangelizacji na poziomie Stolicy Apostolskiej i w poszczególnych krajach. W Polsce mamy taki zespół, na czele którego stoi bp Grzegorz Ryś, odbyły się też do tej pory dwa ogólnopolskie kongresy nowej ewangelizacji.

W ramach tematyki nowej ewangelizacji istotną część swoich sprawozdań biskupi poświęcają ruchom i stowarzyszeniom, licznym i rozwijającym się szybko nowym wspólnotom ewangelizacyjnym. Ten wysiłek ewangelizacyjny zmienia rozumienie Kościoła. Jesteśmy coraz bardziej świadomi, że Kościół wciąż musi być w drodze, nie może zadowalać się tym, co jest, ale wciąż poszukiwać nowych form i sposobów dotarcia do ludzi.

Nowością jest też nowy sposób pojmowania wysiłku edukacyjnego realizowanego na drodze katechezy. Wyraża się to w większym powiązaniu nauczania religii w szkole z intensywną katechezą przyparafialną – przygotowującą do sakramentów w parafii. W ostatnich latach położyliśmy znacznie silniejszy akcent na koordynację tych dwóch rzeczywistości. Chodzi o współdziałanie szkoły i parafii, aby nie były to dwie odrębne rzeczywistości. Wiedza religijna może być przekazywana w szkole, ale to nie wystarczy w ukształtowaniu życia religijnego młodego człowieka. Szkoła nie jest wspólnotą wiary. Szkoła może dać tylko pewien fundament. Przygotowanie do sakramentów musi się odbywać w oparciu o żywą wspólnotę wiary, czyli w oparciu o parafię.

W wielu diecezjach została wprowadzona w parafiach katecheza dla młodzieży po bierzmowaniu, czyli tzw. katecheza ponadgimnazjalna. Ma ona przygotowywać do małżeństwa, ale w długim procesie. Może być też szansą na odnowę duszpasterstwa młodzieży. Bierzmowani wówczas nie giną, nie rozpraszają się, ale kontynuują swoją drogę wiary w Kościele.

W ostatnich latach widać szczególnie ostro, że Kościół w Polsce nie jest wyłączony z tych globalnych procesów, jakie przebiegają intensywnie dziś również przez Europę. Wielkim wyzwaniem jest sekularyzm. Jest to konfrontacja Kościoła ze zmieniającym się społeczeństwem, które traci tradycyjny grunt wiary, jaki wynosi z domu.

Dochodzi do tego fakt wielkiej migracji ze wsi do miast, generujący silne przemiany społeczne. Widzimy wieś, która się wyludnia i przestaje być tradycyjną ostoją wiary. Wiara staje się bardziej konsekwencją wyboru, niż spuścizną, która w naturalny sposób jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. Widać to też dokładnie, chociażby w sferze powołań. Coraz więcej powołań jest dziś z parafii miejskich.

W dokumencie “Novo millennio ineunte” wydanym na progu tego wieku, Jan Paweł II mówił o przechodzeniu od wiary tradycyjnej, odziedziczonej po przodkach, do tej wybieranej dojrzale w sposób znacznie bardziej osobisty. Kościół widzi te procesy, a czy na nie właściwie odpowiada, to jest wciąż pytanie?

Mamy także istotne nowości w dialogu ekumenicznym w Polsce. Od ostatniej wizyty „ad limina” został przygotowany dokument o małżeństwach mieszanych, przyjęty przez Polską Radą Ekumeniczną i Kościół katolicki. Teraz czeka on na „recognitio” ze strony Stolicy Apostolskiej. Warto też wspomnieć oba przesłania i to z Kościołem Prawosławnym w Rosji, i to z Kościołem Grecko-Katolickim na Ukrainie. Mamy więc coraz bardziej poszerzające się pola wzajemnej współpracy Kościołów.

KAI: Jak Kościół w Polsce sytuuje się na tle Kościoła powszechnego? Co jest jego specyfiką? W jakiej mierze dotyczą nas problemy, przed jakimi dziś stoi Kościół w Europie? Czy jesteśmy jakąś “zieloną wyspą”?

– Wciąż charakterystycznym parametrem Kościoła w Polsce jest pewien masowy katolicyzm. W adhortacji “Evangelii Gaudium” papież wiele miejsca poświęca tzw. tradycyjnej wierze. Pokazuje jej siłę i z pewnością wynika to z doświadczenia Ameryki Łacińskiej. Na tle Kościoła powszechnego, my wciąż mamy jeszcze ludzi w kościołach. Ale bynajmniej nie zwalnia to Kościoła w Polsce od prowadzenia żmudnego procesu wychowania w wierze. Wyzwaniem jest to, by ci ludzie faktycznie przeżywali swe doświadczenie wiary, aby doświadczali nawrócenia. By stawali się żywą wspólnotą. Chodzi o to, by parafia odpowiadała na najgłębsze potrzeby wiary i by była miejscem autentycznego doświadczenia Boga.

Wciąż mamy dość wysoki poziom powołań, choć Polska – w tym zakresie – wydaje się podzielona na dwie części. W Polsce północnej od pewnego czasu widać spadek powołań, a w Polsce południowej wciąż one jeszcze trwają. Niezależnie od tego, prowadzona jest daleko idąca reforma seminariów, całego systemu formacji przyszłych księży.

Nowym wyzwaniem jest fakt, że do seminariów duchownych przychodzi sporo ludzi znacznie starszych niż kiedyś. Jest to fenomen, nad którym pracujemy. Jest szansa, że od nowego roku akademickiego 2014/15 zostanie otwarte ogólnopolskie seminarium dla „dojrzałych powołań”, czyli mężczyzn po 40-tce. Działać będzie w Krakowie. Bp Ryś przygotowuje obecnie jego statut, który musi być zaakceptowany przez Episkopat. W ubiegłym roku nie zostało przyjętych do seminariów ze względu na wiek ok. 20 osób. W skali całej Polski takich powołań jest coraz więcej.

KAI: W czym obecna wizyta „ad limina Apostolorum” może pomóc Kościołowi w Polsce?

– Pomoże z pewnością w zobiektywizowaniu naszych doświadczeń, z którymi przyjeżdżamy do Rzymu. Temu służyć będą dyskusje w poszczególnych kongregacjach i radach Stolicy Apostolskiej. Będzie to wspólne szukanie nowych dróg w podejściu do współczesnego problemu ewangelizacji.

Zawsze w przesłaniu papieża do Kościoła w Polsce ukazywane są nowe obszary, wymagające skupienia i uwagi. I z tego będziemy korzystać. Tak np. odrodziła się w Polsce Akcja Katolicka, wyraźnie z inspiracji Jana Pawła II wskazanej podczas jednej z wizyty ad limina.

KAI: Jak przebiegają spotkania w kongregacjach?

– Do poszczególnych kongregacji biskupi udawać się będą w około trzydziestoosobowych grupach. Wyznaczony biskup dokona prezentacji przybyłych i zarysuje temat. Po drugiej stronie siada zazwyczaj prefekt kongregacji i jej sekretarz bądź też szefowie poszczególnych jej biur. W Kongregacji Nauki Wiary poinformujemy np. jakimi głównymi zagadnieniami w tej dziedzinie zajmuje się Konferencja Episkopatu Polski, a szczególnie jej Komisja Nauki Wiary. Ostatnio pracowała ona nad analizą błędów ruchu intronizacyjnego. Powołany został specjalny zespół do tej sprawy.

Po prezentacji zawsze jest czas na pytania ze strony biskupów do prefekta kongregacji, a czasami wygłasza on jakieś dłuższe przemówienie, jeśli pragnie biskupom z danego kraju zwrócić szczególnie uwagę na jakieś tematy. Podczas tych dyskusji nie ocenia się, czy Kościół w Polsce robi coś dobrze bądź źle, ale precyzuje się jakie punkty ciężkości powinny być dziś silniej akcentowane.

KAI: Kongregacja Nauki Wiary zajmuje się też przypadkami pedofilii wśród księży…

– Od strony kongregacji jednym z uczestników takiego spotkania jest zawsze promotor sprawiedliwości, który w jej ramach odpowiada za te sprawy. Jest nim obecnie ks. prałat Robert Oliver, z którym mamy zresztą już dobre kontakty, nawiązane przez ks. Adama Żaka SJ, delegata ds. ochrony dzieci i młodzieży. Z pewnością promotor sprawiedliwości przedstawi nam kwestie dyscypliny wymagane od strony kongregacji i zasady jakimi biskupi winni się kierować w tej trudnej sferze. Poinformuje także o bezpośrednich działaniach Stolicy Apostolskiej na tym polu. Dowiemy się też z pewnością kiedy zostaną zatwierdzone wytyczne i aneksy do nich, jakie w tej dziedzinie przygotowała Konferencja Episkopatu Polski i czy będą one przyjęte w takiej formie, w jakiej zostały przekazane, czy też będą jeszcze jakieś sugestie Kongregacji, które należy uwzględnić i wprowadzić do tych dokumentów.

KAI: Wizyta ad limina to także spotkanie z nowym papieżem Franciszkiem? Na ile nowy pontyfikat jest światłem i inspiracją dla Kościoła w Polsce? W czym papież Franciszek może nam pomóc?

– Jest to światło, które papież nieustannie nam daje przez swoje głoszenie i poprzez świadectwo wiary. Wzór, który powinniśmy odczytywać. Wzór w sensie głoszenia wiary, akcentów jakie przywiązuje do misyjności Kościoła w dzisiejszym świecie. Papież pokazuje też wyjątkową relację do człowieka, bardzo jasno przypominając, że Kościół jest w służbie człowiekowi.

KAI: Papież w adhortacji wyraźnie wzywa cały Kościół do “nawrócenia duszpasterskiego”. Czego to “duszpasterskie nawrócenie” ma dotyczyć na ziemi polskiej?

– Trzeba to odczytywać w świetle tego, co jest zapisane w adhortacji “Evangelii Gaudium”. Chodzi tu o głoszenie wiary w sposób bardziej podmiotowy, o wyjście ku wszystkim potrzebującym, zagubionym i poszukującym, o zainteresowanie peryferiami świata: nie tylko materialnymi, ale przede wszystkim duchowymi. Nawrócenie duszpasterskie dotyka też stylu głoszenia Ewangelii, jej przepowiadania. Chodzi o styl jeszcze bardziej ewangeliczny, a więc wierny Chrystusowi i jego Ewangelii.

Jest to również pobudzenie nas do myślenia i działania bardziej misyjnego. My w Polsce na ogół czekamy na tych, którzy naszym zdaniem powinni przyjść do kościoła. Natomiast podejście misyjne polega na tym, że wychodzimy do tych ludzi, nie czekając aż oni sami przyjdą. Nawrócenie duszpasterskie ma też pokazywać, że mamy tą wartość największą jaką jest głoszenie Chrystusa. Głosimy Chrystusa i Jego naukę, a nie staramy się przypodobać sposobowi życia tego świata. To duszpasterskie nawrócenie dotyczyć ma całego Kościoła, wszystkich jego członków, także tych, którzy się z czymś w Kościele się nie zgadzają czy są na jego marginesie. To jest wezwanie do nawrócenia dla nas wszystkich, zarówno biskupów, księży, jak i ludzi świeckich.

KAI: Czy jest przewidziane jakieś późniejsze podsumowanie tej wizyty w ramach Kościoła w Polsce?

– Na każdym ze spotkań w kongregacjach jest wyznaczony biskup notariusz, który przygotuje pisemną relację. Na zebraniu plenarnym Episkopatu w marcu będzie okazja, aby w oparciu o zebrane refleksje i sprawozdania ze spotkań podjąć taką dyskusję.

Rozmawiał Marcin Przeciszewski

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.