Drukuj Powrót do artykułu

Powstaje film o Drodze św. Jakuba

05 sierpnia 2009 | 10:59 | ts / matt. Ⓒ Ⓟ

W przyszłym roku już po raz 119. Santiago de Compostela będzie obchodziło “Ano Jacobeo” – Rok Jakubowy. Z tej okazji hiszpańską Drogą św. Jakuba zainteresowało się również Hollywood.

Już jesienią bieżącego roku w Galicji na północy Hiszpanii rozpoczną się zdjęcia do filmu „The Way”. Odtwórcą głównej roli w filmie będzie hollywoodzki gwiazdor Martin Sheen, znany polskim widzom z „Czasu apokalipsy”, zaś całość wyreżyseruje jego syn Emilio Estevez.

Film opowiada „cudowną historię” – powiedział dziennikarzom Sheen podczas wizyty w Santiago de Compostela. Ujawnił że będzie to opowieść o Amerykaninie, który jedzie do Hiszpanii po urnę z prochami zmarłego tam syna. W tych okolicznościach odkrywa Drogę św. Jakuba i jej wartości duchowe.

Podczas pobytu w Santiago de Compostela Sheen wraz siostrą, synem Emilio Estevezem i jego żoną, uczestniczyli w mszy dla pielgrzymów w katedrze św. Jakuba. Odtwórca głównej roli w „The Way” powiedział, że odwiedził Santiago de Compostela nie po raz pierwszy. Wraz ze swoim hiszpańskim ojcem bywał w tym miejscu pielgrzymkowym już jako dziecko. Do Drogi św. Jakuba ma bardzo głęboki, osobisty stosunek. Tam m.in. jego wnuk poznał swoją świeżo poślubioną żonę.

Istniejąca od ponad 1000 lat Droga św. Jakuba – po hiszpańsku Camino de Santiago – w Galicji w północno-zachodniej Hiszpanii jest jednym z najważniejszych chrześcijańskich szlaków pielgrzymkowych, obok tras do Rzymu i Jerozolimy. Tradycja mówi, że ciało apostoła św. Jakuba (Większego.) przewieziono łodzią do północnej Hiszpanii i pochowano w miejscu, w którym dziś leży miasto Santiago de Compostela. Do tego miejsca prowadzi wiele pątniczych szlaków, każdy oznaczony „muszlą św. Jakuba”.

Za początek pielgrzymowania do Santiago de Compostela przyjmuje się przybycie tam w 950 roku francuskiego biskupa Le Puy- Godescalco. O tym, że do grobu św. Jakuba pielgrzymowano już w IX wieku świadczą motywy na monetach Karola Wielkiego. W XII wieku dokument papieski uznał Compostelę za trzecie po Jerozolimie i Rzymie miejsce święte chrześcijaństwa. Pojawiła się nowa terminologia – pątnika udającego się do Santiago zaczęto nazywać peregrino, tak jak swą nazwę miał pielgrzym udający się do Rzymu (romero) czy do Jerozolimy (palmero).

O ogromnej roli pielgrzymek świadczą słowa Johanna Wolfganga Goethego: „drogi św. Jakuba ukształtowały Europę”. Po rewolucji francuskiej znaczenie pielgrzymek wyraźnie spadło i dopiero od końca lat 80. XX w. szlak znowu zaczął przyciągać coraz większą liczbę pielgrzymów z całego świata. Ostatnio znacznie wzrosło zainteresowanie pielgrzymowaniem na Drodze św. Jakuba. Przyczynił się do tego lektura książki popularnego niemieckiego komika, prezentera i aktora filmowego Hape Kerkelinga. W książce „I ja raz poszedłem. Moja wędrówka Drogą św. Jakuba” opisuje on swoje osobiste wrażenia z pielgrzymki do Santiago de Compostela. Już w niespełna rok po publikacji książka Kerkelinga osiągnęła 2 mln egzemplarzy nakładu i nadal jest chętnie kupowana.

Do Santiago de Compostela pielgrzymują rokrocznie dziesiątki tysięcy osób. Według informacji tamtejszego biura pielgrzymkowego, w ubiegłym roku wydano tam ponad 125 tys. certyfikatów uczestnictwa. Tradycyjnie już taki certyfikat otrzymuje każdy pielgrzym, który przynajmniej ostatnie 100 kilometrów przebył pieszo, lub 200 – rowerem. Obok tych pielgrzymów do Santiago de Compostela przybywa rokrocznie kilka milionów pielgrzymów i turystów z całego świata.

Eksperci oczekują, że w 2010 roku znacznie wzrośnie liczba pielgrzymów na Drodze św. Jakuba. Rok Jubileuszowy ma miejsce wtedy gdy dzień św. Jakuba – 25 lipca, jednocześnie święto patronalne sanktuarium, wypada w niedziele. Wówczas 1 stycznia dostojnicy kościelni uroczyście otwierają Święte Drzwi tak zwane Drzwi Przebaczenia Puerta del Perdón, tym samym inaugurując kolejny Rok św. Jakuba – Ano Jacobeo .

Podczas Jubileuszu Roku Świętego pielgrzymi którzy zwiedzą katedrę, nawiedzą grób jakubowy, wezmą udział we Mszy świętej lub odprawią prywatną modlitwę, przystąpią do sakramentu spowiedzi (może ona odbyć się 15 dni przed przybyciem do Santiago) oraz przyjmą Komunię św., uzyskują odpust zupełny.

Już w IV w. symbolem pielgrzymowania była muszla, lecz w wiekach masowych pielgrzymek do Santiago, la vieira stała się atrybutem przypisywanym wyłącznie pątnikom zmierzającym ku Galicji. A kolejni papieże, Aleksander III, Grzegorz IX, Klemens X przyznawali arcybiskupowi Composteli prawo do ekskomunikowania tych, którzy sprzedawaliby muszle pielgrzymie w mieście innym niż Santiago. W Santiago pątnicy mogli kupować „jakubowe muszle” z ołowiu, cyny, srebra, złota i azabache (czarnego bursztynu) jako pamiątki i zarazem świadectwo nawiedzenia grób Apostoła. Muszle naszywane na płaszcz lub zawieszanych na szyi świadczyć miały o spełnianych dobrych uczynkach podczas drogi.

Dwukrotnie przebywał w Santiago Jan Paweł II, raz nawet przeszedł niewielki odcinek Camino Frances – drogi francuskiej. Po pierwszej wizycie papieża w 1982 r. Rada Europy uznała Camino de Santiago za drogę ważną dla kultury kontynentu i zaapelowała o odtwarzanie i utrzymywanie dawnych szlaków pątniczych. W październiku 1987 r. Drogę św. Jakuba ogłoszono pierwszym Europejskim Szlakiem Kulturowym Rady Europy, a sześć lat później wpisano ją na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.