Drukuj Powrót do artykułu

Powstanie raport o zespołach satanistycznych

12.06.2007 , lk Ⓒ ℗

W lipcu ma powstać raport o rockowych zespołach satanistycznych działających i koncertujących w Polsce w ostatnich 20 latach. Jego autorem jest Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami pod kierownictwem Ryszarda Nowaka.

Raport pod nazwą “Rockowe zespoły satanistyczne w Polsce” opisywać będzie ponad 80 polskich zespołów rockowych i blackmetalowych propagujących, w jawny lub ukryty sposób, satanizm.
Opracowanie ma być gotowe w lipcu i zostanie przesłane do wszystkich diecezji oraz prowadzonych przez ojców dominikanów ośrodków zajmujących się monitorowaniem działalności sekt i ruchów parareligijnych. Zdaniem autora, o dokumencie powinni się dowiedzieć także księża parafialni tak, aby sami mogli skutecznie przestrzegać młodzież i rodziców przed istnieniem zespołów satanistycznych.
Oprócz zespołów polskich, raport ma zawierać spis koncertów grup satanistycznych, które koncertowały w Polsce w latach 1986-2007. Według Ryszarda Nowaka było ich ponad czterysta.
Dokument będzie także zawierał listę wszystkich najważniejszych muzycznych imprez satanistycznych w naszym kraju. Co roku za poparciem władz lokalnych organizuje się ich kilkanaście. Jednak liczby mniejszych koncertów, o których wiedzą tylko członkowie subkultury satanistycznej, nie da się oszacować.
Z zarysu raportu wynika, że w ostatnim dziesięcioleciu odwiedziło Polskę o wiele więcej zespołów satanistycznych, niż wcześniej, i liczba ta wciąż wzrasta. – To są bardzo znane zespoły cieszące się międzynarodową sławą i sprzedające mnóstwo płyt – mówi Nowak.
Problemem według niego jest także to, że wciąż na polskim rynku muzycznym powstaje bardzo wiele zespołów satanistycznych. Większość z nich przez długie lata działa w podziemiu, ogranicza się do lokalnych koncertów i jest znana tylko swoim oddanym fanom. – Tak jest np. w Legnicy, gdzie na koncert pewnej miejscowej grupy przyszło dziesięć osób, a impreza i tak się odbyła – powiedział Nowak.
Raport ma również zawierać opis najważniejszych interwencji Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami, dzięki którym udało się nie dopuścić do kilkunastu koncertów satanistycznych oraz festiwali muzyki blackmetalowej. Tak było z odwołaniem koncertów szwedzkiej grupy Dark Funeral oraz warszawskim “Black Metal Festival”, dzięki poparciu ówczesnego prezydenta Warszawy Kazimierza Marcinkiewicza. Nie udało się natomiast odwołać w kwietniu tego roku koncertu portugalskiej grupy Moonspell.
Zdaniem Nowaka, odwoływanie koncertów to nie wszystko. Należałoby się zastanowić nad promowaniem muzyki satanistycznej oraz związanych z nią gadżetów przez sieci sklepów muzycznych. – Te sklepy mają szerzyć kulturę, a przecież szerzą nienawiść – dodaje Nowak.
Jak ocenia Ryszard Nowak, zespoły propagujące satanizm poruszają się w różnych stylistycznie obszarach muzyki młodzieżowej i raport ma to udowodnić. – Nie chodzi tylko o ekstremalną odmianę muzyki metalowej, czyli black metal – wyjaśnia. – Często satanizm jest promowany przez zespoły rockowe, i na odwrót: granie black metalu nie oznacza od razu satanizmu – zauważa Nowak.
Podczas pracy nad raportem Ryszard Nowak sięgnął po opinie polskich muzykologów, zdaniem których muzyka zespołów satanistycznych niejednokrotnie odznacza się wysokim poziomem artystycznym. – Jednak nie on jest najważniejszy i nie to ma docierać do młodych ludzi, tylko ideologia nienawiści i zniszczenia – mówi Nowak.
Jak wyjaśnia Nowak, polskie zespoły satanistyczne – tak jak i zagraniczne – nie prezentują jednolitej ideologii satanizmu. Jedne promują satanizm w sposób jednoznaczny, inne natomiast nie mówią o tym wprost, ale głoszą postawy antyreligijne i nihilistyczne. Za najbardziej niebezpieczne uznał istniejący od ponad 20 lat zespół Kat z Katowic oraz gdański Behemoth.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.