Drukuj Powrót do artykułu

Prawosławny arcybiskup modlił się w katolickiej świątyni

22.01.2018 , Białystok / tm / mip Ⓒ ℗

Sample Fot. Teresa Margańska

O tym, że przyczyną braku jedności wśród chrześcijan jest brak miłości, a leczenie ran podziałów może dokonać się tylko przez odbudowanie wzajemnej miłości mówił prawosławny abp Jakub podczas kazania wygłoszonego kościele Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Białymstoku. Uroczystej Eucharystii w Tygodniu Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan przewodniczył metropolita białostocki abp Tadeusz Wojda.

Prawosławny hierarcha wskazywał, że dążenie i praca na rzecz jedności, która jest wypełnieniem woli Chrystusa wymaga ogromnej miłości. Odbudowa utraconej jedności wymaga bowiem wiele cierpliwości i wyrzeczeń.

“To w braku miłości wśród tych, którzy nazwali siebie chrześcijanami, upatrywać należy przyczyn podziałów – mówił abp Jakub. Dodał, że podziały te istnieją do dziś i choć powstały na długo przed obecnym pokoleniem, to na nas spoczywa obowiązek ich przezwyciężania. “Nie jest to łatwe, nie można bowiem do miłości kogokolwiek zmusić. Wówczas nie będzie to już miłość lecz przemoc” – mówił ordynariusz prawosławnej diecezji białostocko-gdańskiej.

„Ta miłość potrzebuje ogromnego samozaparcia i wysiłku, szczególnie gdy wokół słyszymy słowa: dlaczego to my mamy ich miłować, przecież oni nas nie miłują; dlaczego to my mamy im wybaczać, skoro oni o to nie proszą? Oczekujemy, żeby to ta druga strona wyszła do nas naprzeciw. A kiedy w to włączą się jeszcze sprawy naszego codziennego życia, wydaje się, że kwestie podziałów są nie do przezwyciężenia” – stwierdził abp Jakub.

Czytaj także: Abp Wojda o ekumenizmie: najważniejszy jest dialog serca i modlitwy

Zdaniem prawosławnego hierarchy chrześcijanie powinni jednak żyć inaczej. “Ewangelia bowiem odmienia starożytną zasadę „oko za oko, ząb za ząb”. „Chrystus mówi wyraźnie o miłości nieprzyjaciół. Jest to miłość trudna do wypełnienia, ale tylko taka miłość jest w stanie przezwyciężyć podziały. O darowanie nam takiej miłości mamy się modlić do Boga” – mówił abp Jakub.

Zauważył, że abp Tadeusz Wojda postanowił kontynuować realizowaną przez poprzedników, osiemnastoletnią tradycję wygłaszania w Tygodniu Ekumenicznym kazań w bratnich Kościołach. „Nie czynimy tego z naszej woli, według naszego planu, lecz zwracając się modlitewnie do Boga się prowadzić drogą, którą On sam wytycza. Jeśli szczerze Go prosimy, jest On w stanie obdarować nas doskonałą miłością, która jest jedynym fundamentem prawdziwej jedności” – zakończył.

Przed udzieleniem błogosławieństwa abp Wojda podziękował prawosławnemu hierarsze za wygłoszoną homilię. Nawiązując do jej przesłania podkreślił, że „miłość jest jedna, nie jest podzielona, bowiem wypływa z samego serca Jezusa Chrystusa. Ona jest mocą chrześcijaństwa, którą powinniśmy nosić w sercu, jest ta siła wewnętrzna, która powinna nas nieustannie jednoczyć” – mówił.

Metropolita białostocki zachęcał, aby modlitwa o jedność chrześcijan nie skończyła się wraz z Tygodniem ekumenicznym, ale aby trwała nieustannie w sercach wszystkich wierzących, „bo tylko wówczas, gdy nasze serca będą przepełnione Jezusem i Jego miłością, będziemy zawsze, w każdej sytuacji szukać tej jedności, o którą dzisiaj się modlimy”.

We Mszy św. o jedność chrześcijan wraz duchownymi i wiernymi Kościoła katolickiego, profesorami i alumnami Archidiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego wzięli udział przedstawiciele wspólnot protestanckich oraz Wojewoda Podlaski Bohdan Paszkowski i wiceprezydent miasta Adam Poliński. Jak co roku w modlitwie licznie uczestniczyły duchowe córki promotorki ekumenizmu córki bł. Bolesławy Lament – siostry ze zgromadzenia Misjonarek Święte Rodziny.

Wersja do druku

Przeczytaj także

22 stycznia 2018 12:08

Ruszył serwis specjalny o młodzieży

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.