Drukuj Powrót do artykułu

Premier Włoch utoruje Papieżowi drogę do Rosji?

19 kwietnia 2003 | 17:16 | ml //mr Ⓒ Ⓟ

Z właściwym sobie optymizmem premier Włoch Silvio Berlusconi oświadczył, że utoruje Janowi Pawłowi II drogę do wizyty w Rosji. Ogłosił, że został upoważniony przez Stolicę Apostolską do podjęcia kontaktów w tej sprawie z władzami Rosji i Patriarchatem Moskiewskim.

Berlusconi ujawnił, że niebawem odwiedzi Moskwę i dzięki prezydentowi Władimirowi Putinowi spotka się także z Aleksym II. Poinformował również, że obraz Matki Boskiej Kazańskiej, który Jan Paweł II mógłby przekazać Rosyjskiemu Kościołowi Prawosławnemu właśnie w Kazaniu, podczas krótkiego postoju w drodze do Mongolii w końcu sierpnia, jest autentyczny. Potwierdzili to jego zdaniem eksperci rosyjscy, którzy odwiedzili niedawno Włochy.
Prasa przyznaje, że w przeszłości wiele razy Stolica Apostolska zwracała się do rządu włoskiego z prośbą po pośrednictwo w kontaktach m. in. z ZSRR czy Chińską Republiką Ludową, nigdy jednak poprzednicy Berlusconiego nie podawali tego do publicznej wiadomości. “Następne ruchy pokażą, czy mamy do czynienia z nowym stylem Berlusconiego, skłonnego do łamania protokołu, czy też z czymś, co podyktowane jest rezultatem, do którego zmierzają te kontakty” – skomentował wystąpienie premiera włoski dziennik “Corriere della Sera”.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.