Drukuj Powrót do artykułu

Prezentujemy sylwetkę nowego przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski

14 marca 2019 | 11:08 | Tomasz Królak | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. BP KEP

Abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański, został dziś wybrany przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski na drugą, 5-letnią kadencję. 69-letni hierarcha jest też m.in. członkiem Kongregacji Nauki Wiary i wiceprzewodniczącym Rady Konferencji Episkopatów Europy. Wyboru dokonano w pierwszym głosowaniu.

Stanisław Gądecki urodził się 19 października 1949 roku w Strzelnie w Wielkopolsce. Ojciec, Leon, był – podobnie jak dziadek – kowalem. Mama, Zofia z Siupków, od młodzieńczych lat aktywnie działała w strzeleńskich Młodych Polkach.

Ksiądz

W 1967 r. ukończył Liceum Ogólnokształcące w Strzelnie. 5 czerwca 1967 roku został przyjęty do Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie, gdzie w latach 1967-1973 studiował filozofię i teologię. Tam – pod kierunkiem ks. prof. Felicjana Kłonieckiego – napisał pracę dyplomową pt.: „Herodeion w świetle historii, geografii i archeologii”.

Święcenia kapłańskie przyjął z rąk księdza kardynała Stefana Wyszyńskiego w Bazylice Archikatedralnej w Gnieźnie, w Wigilię Zesłania Ducha Świętego, dnia 9 czerwca 1973 roku.

Decyzją Prymasa Wyszyńskiego młody ksiądz został skierowany do Wiecznego Miasta na studia specjalistyczne z zakresu biblistyki. Studiował w Pontificium Institutum Biblicum de Urbe, uzyskując licencjat (9 lutego 1977 roku).

Następnie pojechał do Jerozolimy, do Studium Biblicum Franciscanum (1976/77), żeby pogłębić studia archeologiczne i judeochrześcijańskie. Po powrocie do Rzymu ukończył rok doktorancki (22 maja 1978 roku) i na podstawie pracy: La liberazione e salvezza nel secondo libro dei Maccabei na Pontificia Studiorum Universitas a S. Thoma Aq. in Urbe w czerwcu 1982 roku zdobył doktorat z teologii biblijnej.

Służył pomocą duszpasterską w różnych ośrodkach na terenie Włoch, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i USA. W okresie studiów zagranicznych poznał wiele języków obcych, których uczył się w różnych europejskich ośrodkach akademickich. Warto wspomnieć, że biegle włada łaciną, greką (koine) i hebrajskim oraz językami nowożytnymi: włoskim, angielskim, francuskim, niemieckim i rosyjskim.

W 1982 roku wrócił do kraju i podjął pracę dydaktyczną w Prymasowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Gnieźnie. Wykładał archeologię biblijną, historię Starego i Nowego Testamentu, wstęp ogólny do Pisma Świętego, Ewangelie synoptyczne, pisma Janowe i teologię biblijną. Prowadził też lektoraty języka angielskiego i niemieckiego.

Ponadto wykładał egzegezę Starego Testamentu w Prymasowskim Instytucie Teologicznym dla świeckich w Gnieźnie i Prymasowskim Instytucie Kultury Chrześcijańskiej w Bydgoszczy oraz w Wyższym Seminarium Duchownym Misjonarzy św. Rodziny w Kazimierzu Biskupim (1983-1992).

W 1989 roku uczestniczył w letnim programie studiów, organizowanym przez Cardinal Bernardin Center for the Study of Eastern European Jewery w Spertus College of Judaica w Chicago. To projekt poświęcony żydowskiej teologii, liturgii i kulturze oraz amerykańskiemu pluralizmowi religijnemu. Na przełomie roku 1989 i 1990 prowadził badania w École Biblique et Archeologique w Jerozolimie.

Biskup

1 lutego 1992 r. ks. Stanisław Gądecki został mianowany biskupem pomocniczym Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Święceń biskupich udzielił mu 25 marca 1992 roku kard. Józef Glemp w Prymasowskiej Archikatedrze w Gnieźnie. Jako dewizę biskupią Stanisław Gądecki przyjął słowa Opere et veritate – „Czynem i prawdą”, zaczerpnięte z Pierwszego Listu św. Jana (3,18). „Wszelka miłość, tak do Boga, jak i do człowieka, potwierdzona jest przez czyny i prawdę” – tłumaczy sam znaczenie tych słów i swoją misję.

Nowy ordynariusz Archidiecezji Gnieźnieńskiej, abp Henryk Muszyński, powitał bpa Gądeckiego „jako czysty dar nieba”. Łączyły ich nie tyle zainteresowania biblijne, co wręcz miłość do Biblii. Swojemu biskupowi pomocniczemu powierzył odpowiedzialność za katechezę – a więc wdrażanie programu nauczania religii – oraz za formację permanentną księży.

14 marca 1992 roku wszedł w skład Komisji ds. Katolickiej Agencji Informacyjnej i został członkiem Rady Programowej KAI (był nim do 11 czerwca 2014 r.). Trzy miesiące później, 20 czerwca, został mianowany przez Konferencję Episkopatu Polski wiceprzewodniczącym, a 10 marca 1994 – przewodniczącym Komisji Episkopatu ds. Dialogu z Judaizmem. Od 2 grudnia 1994 do 1 maja 1996 roku był członkiem Komisji Episkopatu Polski ds. Duchowieństwa.

W 1995 roku został konsultorem Papieskiej Komisji ds. Religijnych Relacji z Żydami (był nim aż do roku 2008), brał więc udział w szeregu konferencji poświęconych tej tematyce, krajowych i zagranicznych.

Po reformie struktur Episkopatu Polski (1 maja 1996 roku) został przewodniczącym Rady Episkopatu Polski ds. Dialogu Religijnego, obejmującej trzy gremia: Komitet do Dialogu z Judaizmem, Komitet do Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi, Komitet do Dialogu z Niewierzącymi.

Z inicjatywy bp. Gądeckiego w 1997 roku episkopat ustanowił Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce, obchodzony odtąd corocznie 17 stycznia. Kościół w naszym kraju należy do niewielu w Europie, które realizują podobną inicjatywę.

Metropolita poznański

28 marca 2002 roku bp Stanisław Gądecki został mianowany przez Jana Pawła II arcybiskupem metropolitą poznańskim. Kanoniczne objęcie diecezji przypadło na 2 kwietnia, a uroczysty ingres do archikatedry poznańskiej – na 20 kwietnia.

Kreśląc w homilii program duszpasterski powierzonej mu archidiecezji, nowy metropolita wskazał na wszechstronny rozwój człowieka, wspólnoty ludzkiej, kultury i wiary. Skrytykował obecny w kulturze pragmatyzm, czyli stawianie życia czynnego ponad kontemplacyjnym. Podkreślił, że Kościół „łatwiej przebaczy wszystko [inne] niż atak na prawdę. Wie bowiem doskonale, że jeśli ktoś upada, ale nie podważa prawdy, ciągle jeszcze może się nawrócić. Jeśli jednak ktoś odrzuca prawdę, porzuca cały porządek natury”.

Metropolita bardzo mocno rozkręcił w diecezji rady duszpasterskie. Kładzie na serce wszystkim proboszczom, by diecezjalne programy duszpasterskie rzeczywiście były realizowane w każdej parafii. Chce podnosić świadomą religijność wśród ludu Bożego, żeby duszpasterstwo prowadziło do Boga, do zbawienia, a ludzie świadomie przeżywali swoją wiarę.

Rada Społeczna

Kilka miesięcy po objęciu funkcji metropolity, w listopadzie 2002 roku, powołuje Radę Społeczną przy Arcybiskupie Metropolicie Poznańskim. Gremium to umożliwia katolikom świeckim realizowanie odpowiedzialności za życie Kościoła lokalnego oraz kształtowanie życia społecznego. Członkowie Rady reprezentują różne środowiska życia naukowego, kulturalnego i społecznego. Są tu inżynierowie, lekarze, prawnicy, historycy. Stanowiska wypracowywane przez Radę w praktyczny sposób odnoszą katolicką naukę społeczną do bieżących problemów Polski, Europy i świata.

Jak dotąd Rada wydała oświadczenia dotyczące m.in. roli Kościoła w życiu narodu, problemów osób niepełnosprawnych, edukacji, bezrobocia, eutanazji, obrony życia, zapłodnienia in vitro…

„Gremium tworzą osoby odczuwające głęboką więź z Kościołem, ale pod względem stosunku do rzeczywistości Rada jest pluralistyczna – zauważa prof. Tomasz Jasiński, historyk, członek Rady. – Wszyscy żyjemy sprawami Kościoła, mamy świadomość, że Kościół katolicki odegrał wielka rolę w dziejach państwa polskiego i nadal powinien ją odgrywać, ale nie dlatego, że coś mu się politycznie «należy». Nikt z nas tak nie myśli, nie myśli w ten sposób także Ksiądz Arcybiskup”.

28 listopada 2002 roku został wybrany członkiem Rady Stałej Episkopatu Polski, a 8 marca 2004 – wiceprzewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski; funkcję tę pełnił przez dwie kadencje.

Komisja Duszpasterstwa

Od 24 czerwca 2006 roku przez dziesięć lat pełnił funkcję przewodniczącego Komisji Duszpasterstwa KEP, która co roku opracowuje program duszpasterski dla Kościoła w Polsce. Pełnił tę funkcję przez dwie kadencje, nie rezygnując z niej pomimo wyboru na przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski i wiążących się z tym nowych obowiązków.

Jest wielkim promotorem parafialnych rad duszpasterskich, które istnieją w mniej więcej 80 proc. polskich parafii. Ubolewa, że nie działają one we wszystkich parafiach w naszym kraju, i mówi otwarcie, że brak takich gremiów jest ogromnym krzyżem dla Kościoła.

W styczniu 2014, podsumowując dwudniowe obrady Komisji Duszpasterstwa KEP Polski, podczas których omawiano program duszpasterski na rok 2014/2015, abp Gądecki informował, że będzie on skoncentrowany przede wszystkim wokół tematyki nawrócenia. Miał to być istotny element – zarówno dla kapłanów, jak i dla wiernych świeckich – przygotowania się do 1050. rocznicy Chrztu Polski. Arcybiskup podkreślił, że „podstawowe prawdy Ewangelii głosić powinien tylko taki duszpasterz, który sam przeżył głębokie nawrócenie. Ważne jest też, by sakrament pokuty nie był «pralnią» ludzkich grzechów, które będą na nowo powtarzane, ale swego rodzaju «porodówką» – szansą dla człowieka na nowe życie. Chodzi bowiem o to, by katolik nie tylko «wierzył w Chrystusa», ale przede wszystkim «wierzył Chrystusowi». To Jezus ma być dla nas autorytetem we wszystkim, co czynimy”.

Rachunek sumienia księży

Jako jedyny z grona polskich biskupów tak otwarcie i wyraźnie diagnozuje stan polskiego duchowieństwa, nazywając po imieniu także jego słabości. Tuż po ogłoszeniu nominacji na metropolitę poznańskiego powiedział, że jego pierwszą i najważniejszą troską jest właśnie formacja duchowieństwa.

W liście adwentowym do księży w 2003 roku przestrzegł ich przed chwiejnością, oschłością i rezygnacją. Wzywał zaś do świętości, ofiarności, pracowitości i prostoty. I zachęcał kapłanów, by postawili sobie kilka pytań: Jak wygląda moje życie modlitewne? Czy spokojnie i we właściwych porach dnia odprawiam liturgię godzin? Czy czytam książki, artykuły pogłębiające moją wiedzę teologiczną? Czy nie narażam się na grzech, oglądając rzeczy niewłaściwe w telewizji i w Internecie? Czy przez dobroć wobec biednych, bezinteresowność, skromny styl życia, unikanie zbędnych wydatków praktykuję cnotę ubóstwa i upodabniam się dzięki temu do Chrystusa?”

Kilkanaście lat później w adwentowym liście do kapłanów (2016), napisanym „z poczucia odpowiedzialności za archidiecezję i z potrzeby serca”, apelował: „Nie możemy się zatrzymać wyłącznie na wspominaniu czasów minionych, trzeba patrzeć w przyszłość. W przyszłość, która musi się wystrzegać «skostnienia» metod duszpasterskich”.

Podstawowe pytanie Biblii

Brał udział w kilku Synodach Biskupów w Rzymie. W 2008 roku był jednym z czterech delegatów, wybranych przez KEP na synod nt. słowa Bożego w życiu i misji Kościoła. Mówiąc o wnioskach wynikających z tego wydarzenia dla Kościoła w Polsce, zauważał: „Musimy przejść od apostolstwa biblijnego ku traktowaniu słowa Bożego jako inspiracji, stojącej u podstaw całego duszpasterstwa”.

Podkreśla, że mimo wielu haseł nawiązujących do powrotu do źródeł, Biblia nie znajduje należnego jej miejsca w życiu polskich chrześcijan. „Poza wąskimi kręgami zainteresowanych, ludzie stracili z oczu podstawowe i najważniejsze pytanie Biblii: Czego żąda ode mnie Pan Bóg?” – mówił w czerwcu 2013 roku do członków Dzieła Biblijnego archidiecezji poznańskiej.

Oczyszczanie pamięci i sumień

W wielu wystąpieniach i publikacjach podkreśla konieczność przełamywania murów niechęci i historycznej przepaści pomiędzy chrześcijanami a Żydami – starszymi braćmi w wierze.

W roku Wielkiego Jubileuszu, w sierpniu, polski Episkopat przyjął list pasterski o przebaczeniu i pojednaniu, który przygotowała kierowana przez niego Rada ds. Dialogu Religijnego. Wielkim echem odbiło się wygłoszone przez abpa Gądeckiego wprowadzenie do modlitwy Episkopatu za pomordowanych w Jedwabnem i w innych miejscach; było to 27 maja 2001 roku w warszawskim kościele pw. Wszystkich Świętych.

„Bolejemy głęboko nad postępowaniem tych – mówił wówczas – którzy w ciągu dziejów, szczególnie w Jedwabnem i w innych miejscach, przysporzyli Żydom cierpień, a nawet zadali im śmierć. Odnosimy się do tej zbrodni także dlatego, abyśmy mogli owocnie podjąć odpowiedzialność za przezwyciężenie wszelkiego zła występującego dzisiaj. Wysiłek oczyszczania pamięci staje się dla nas trudnym zadaniem oczyszczania sumień”.

Młodzież, rodzina, powołania

19 czerwca 2009 roku został wybrany członkiem Komisji Wspólnej Rządu RP i Konferencji Episkopatu Polski.

W 2012 brał udział w Synodzie Biskupów na temat nowej ewangelizacji. „Wróciliśmy z synodu przekonani, iż trzeba z większą energią przekazywać innym ewangelijne orędzie, dzielić się Ewangelią solidarności i miłości, być gotowym do współpracy na wszystkich szczeblach życia społecznego, kulturalnego i politycznego” – wskazywał, podsumowując dla KAI tamten rok.

W lutym 2014 uczestniczył w wizycie polskich biskupów ad limina apostolorum. Podsumowując spotkanie z papieżem z Argentyny, wyraził obawę, że „wcielanie w życie stylu papieża Franciszka może okazać się dla naszego Kościoła niełatwym problemem”, zaznaczając przy tym, że konieczna jest zmiana mentalności: zarówno sporej części duchowieństwa, osób życia konsekrowanego, jak i świeckich. „Ewangelia domaga się, aby ubodzy byli w samym sercu Kościoła, i to nie tylko jako obiekt pomocy, ale jako pełnoprawni członkowie wspólnoty”.

Przypominając przestrogę papieża, iż jeśli caritas nie znajduje się w centrum posługi Kościoła, to jego świadectwo słabnie, a Ewangelia przestaje być dla ludzi pociągająca, stwierdził, że w Polsce jest wielu kapłanów i świeckich, którzy rozumieją przesłanie Ewangelii o ubogich. „Niestety, nie jest to postawa powszechna, charakteryzująca polskich wyznawców Chrystusa. Czasami jej brak widać nawet u młodych księży, którzy przede wszystkim pragną samorealizacji”.

12 marca 2014 roku, został wybrany na przewodniczącego Episkopatu na pięcioletnią kadencję. Wyboru – spośród jedenastu kandydatur – dokonali w drugiej turze głosowania biskupi zgromadzeni na 364. zebraniu plenarnym w Warszawie. W rozmowie z dziennikarzami wymienił swoje priorytety: młodzież, rodzina, powołania.

28 maja 2014 roku papież Franciszek mianował go członkiem Kongregacji Nauki Wiary.

Wierność i niewierność Kościołowi

Już jako przewodniczący KEP uczestniczył w dwóch, mocno komentowanych w całym Kościele, ale i poza nim, synodach biskupów, poświęconych sprawom rodziny. Pierwszy obradował w dniach 5-19 października 2014 r. pod hasłem Wyzwania duszpasterskie wobec rodziny w kontekście nowej ewangelizacji.

Po powrocie do Polski powiedział, że największym osiągnięciem rzymskiego zgromadzenia było zauważenie konieczności otoczenia troską wszystkich sytuacji regularnych i nieregularnych w małżeństwie oraz towarzyszenia duszpasterskiego jednym i drugim – co do tej pory niekiedy szwankowało.

Odnosząc się do wysuniętej podczas synodu propozycji dopuszczania, pod określonymi warunkami, do Komunii św. osób rozwiedzionych i żyjących w ponownych związkach, ocenił, że była to próba „uderzenia w nierozerwalność małżeństwa”, co pociągnęłoby za sobą także zmiany w rozumieniu sakramentów pokuty i Eucharystii.

Zdecydowanie przeciwstawiał się kategoryzowaniu wypowiedzi ojców synodalnych, dzieleniu ich na „liberalne” i „konserwatywne”. Wskazywał, że terminy te zostały zapożyczone z porządku politycznego, a przenoszone na porządek religijny, nie opisują właściwie kościelnej rzeczywistości. Tu należałoby raczej pytać o wierność lub niewierność nauce Kościoła.

Miłosierdzie a fałszywe współczucie

Kolejny Synod Biskupów obradował w Watykanie w dniach 4-25 października 2015 roku. Jego temat brzmiał: Powołanie i misja rodziny w Kościele i świecie współczesnym.

Przed wyjazdem do Rzymu abp Gądecki powiedział reporterom KAI: „Nie jedziemy na Synod Biskupów, by z kimś walczyć lub kogoś pouczać, pragniemy jedynie, by wspólna refleksja całego Kościoła przyniosła coś pozytywnego dla duszpasterstwa małżeństw i rodzin w Polsce”.

W sobotę 10 października podczas VI sesji generalnej abp Gądecki przedstawił stanowisko całego polskiego Episkopatu. Wskazał, że jest rzeczą oczywistą, iż Kościół musi – w duchu miłosierdzia – pomagać rozwiedzionym, żyjącym w ponownych związkach cywilnych, troszcząc się ze szczególną miłością o to, by nie uważali się oni za odłączonych od Kościoła, bowiem jako ochrzczeni mają wręcz obowiązek uczestniczyć w życiu całej wspólnoty.

Jednocześnie podkreślił, że w nauczaniu na temat udzielania Komunii Świętej rozwiedzionym, żyjącym w ponownych związkach cywilnych Kościół nie może ugiąć się wobec woli człowieka, lecz ma podporządkować się woli Chrystusa. „Kościół nie może zatem dać się podporządkować ani sentymentom fałszywego współczucia wobec tych osób, ani też fałszywym – choć popularnym w świecie – wzorcom myślenia”.

„Gdzie chrzest, tam nadzieja!”

Arcybiskup przewodniczył Ogólnopolskiemu Komitetowi Organizacyjnemu Obchodów 1050. Rocznicy Chrztu Polski. Tłumaczył, że celem obchodów jubileuszowych jest odnalezienie przez Polaków najlepszej drogi wobec przyszłych wyzwań. Chodzi też o „odczytanie na nowo konsekwencji, płynących z chrztu, przyjętego przez pierwszego władcę Polski przed 1050 laty”.

Główne obchody jubileuszu Chrztu Polski odbywały się w dniach 14-16 kwietnia 2016 roku w Gnieźnie i Poznaniu, pod hasłem „Gdzie chrzest, tam nadzieja!”. Podczas wieńczącej obchody Mszy na poznańskim stadionie miejskim abp Gądecki wezwał Polaków do wierności przyrzeczeniom chrztu. Wyliczył świadków, którzy dali przykłady tej wierności – św. Wojciecha, pierwszego „polskiego” męczennika; św. Stanisława Biskupa, który „walczył z wojowniczością króla”; kardynała Wyszyńskiego, który stał się więźniem; straszliwie torturowanego przez komunistyczne władze biskupa Antoniego Baraniaka. Wskazywał, że postawa dziesiątków świętych i błogosławionych – św. Maksymiliana, św. Faustyny, św. Jana Pawła II, a także nieznanych świadków wiary – jest miarą ich wierności Kościołowi.

Pomóc cierpiącym chrześcijanom

Sprawą, która bardzo leży mu na sercu, jest pomoc uchodźcom. W lutym 2015 odwiedził Irak, by na miejscu zapoznać się z sytuacją tamtejszych wyznawców Chrystusa. Odwiedził też Bagdad i kilka obozów dla uchodźców w Kurdystanie.

„Celem naszej wizyty było wyrażenie solidarności z cierpiącymi w Iraku chrześcijanami, wygnanymi już po raz czwarty w ostatnich latach i lądującymi teraz w obozach dla uchodźców” – powiedział tuż po powrocie do Warszawy. Mówił o tragicznym losie irackich chrześcijan, organizowaniu pomocy dla nich i źródłach konfliktu w tym regionie.

Nawiązując do słynnej wypowiedzi Benedykta XVI w Ratyzbonie, przyznał papieżowi rację: Koran dopuszcza i takie interpretacje, które usprawiedliwiają przemoc. „Ale to nie jest naturalna twarz islamu. To islam fundamentalistyczny, który jest godny potępienia i bezrozumny”.

Od czasu wizyty w Iraku bardzo często przypomina o losie uchodźców i wzywa do pomocy potrzebującym, uświadamia skalę ich cierpienia. „Nasi Rodacy znaleźli gościnę w Europie, w obu Amerykach i w Australii. Teraz przychodzi czas na naszą gościnność” – mówił we wrześniu 2015 roku, apelując, by każda polska parafia okazała pomoc uchodźcom.

Rok po wizycie w Iraku, w lutym 2016 odwiedził Syrię i Liban. Zdążył opuścić Damaszek przed zamachem, w którym zginęło ponad 80 osób, a wiele zostało rannych.

Rodzina rodzinie

Przewodniczący Episkopatu odwiedził Syrię i Liban wraz z ks. Waldemarem Cisło, dyrektorem polskiej sekcji Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Od 2009 roku biskupi polscy we współpracy z tym stowarzyszeniem organizują w swoich diecezjach zbiórki funduszy na pomoc potrzebującym m.in. w Indiach, Sudanie, Nigerii, Egipcie, Libanie, Iraku oraz w Syrii.

4 października 2016 roku abp Gądecki uczestniczył w prezentacji programu „Rodzina rodzinie”. Jest to inicjatywa koordynowana przez Caritas Polska, polega na objęciu wsparciem tych rodzin, które zostały poszkodowane w wyniku konfliktu zbrojnego w Syrii. Rodziny, wspólnoty, parafie, diecezje czy firmy w Polsce mogą objąć pomocą konkretną rodzinę w Aleppo w Syrii, uchodźców syryjskich w Libanie lub samych Libańczyków, żyjących w nędzy od czasu zapaści spowodowanej kryzysem uchodźczym. Obecnie w akcję zaangażowało się ponad 7 tys. osób i instytucji, dzięki czemu wsparcie zyskuje ponad 2 tys. syryjskich rodzin.

„To gest solidarności Kościoła w Polsce” – mówił przewodniczący KEP, który sam włączył się w tę akcję i wspiera syryjską rodzinę. Przypomniał, że Kościół w Polsce wyszedł z dwiema inicjatywami na rzecz pomocy ofiarom wojen na Bliskim Wschodzie: programem „Rodzina rodzinie” oraz znaną z Włoch ideą organizowania korytarzy humanitarnych. Póki co, ze względu na „opór” ministerstw spraw zagranicznych oraz wewnętrznych, utworzenie korytarzy humanitarnych nie jest możliwe – mówił z ubolewaniem. „Czekamy na pozytywną odpowiedź ze strony ministerstw. Ta decyzja była trudna także dla parlamentu włoskiego”.

Droga Europy

8 października 2016 roku podczas zgromadzenia plenarnego Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE) abp. Stanisława Gądeckiego wybrano na wiceprzewodniczącego Rady. Po wyborze powiedział, że przyjęcie tej funkcji oznaczało też przyjęcie współodpowiedzialności za katolików na całym Starym Kontynencie, zwłaszcza zaś za duszpasterstwo młodego pokolenia, które europejscy biskupi uznali za priorytet.

„Chcielibyśmy, żeby kierunek, jaki zostanie przyjęty przez CCEE w najbliższym czasie, skoncentrował się właśnie na duszpasterstwie młodzieży i wsparciu, którego ona od Kościoła potrzebuje, przede wszystkim zaś na przekazie tego, że Kościół kocha młode pokolenie. W sposób ewidentny było to widoczne podczas Światowych Dni Młodzieży. Myślę, że ten przekaz potrzebny jest wszystkim, którzy czują się zagubieni, tracą drogę albo zachowują się tak, jakby tracili drogę, a w rzeczywistości czekają na jakiś gest życzliwości ze strony Kościoła”.

Kościół misyjny

19 listopada 2016 r. w obecności 80 tysięcy wiernych, w tym prezydenta RP, odczytał w imieniu Kościoła w Polsce Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. Uroczystość odbyła się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Wraz z pozostałymi biskupami, kapłanami oraz wiernymi abp Gądecki w postawie klęczącej wypowiedział Akt Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana. „Wyznajemy wobec nieba i ziemi, że Twego królowania nam potrzeba. Wyznajemy, że Ty jeden masz do nas święte i nigdy nie wygasłe prawa. Dlatego z pokorą chyląc swe czoła przed Tobą, Królem Wszechświata, uznajemy Twe Panowanie nad Polską i całym naszym Narodem, żyjącym w Ojczyźnie i w świecie”.

Następnego dnia, w niedzielę 20 listopada, jubileuszowy Akt odczytano w kościołach w całym kraju. Było to zwieńczenie Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia oraz Jubileuszu 1050. rocznicy Chrztu Polski.

W pierwszą niedzielę Adwentu 2016, 27 listopada, Kościół w Polsce rozpoczął wdrażanie Programu Duszpasterskiego Kościoła na rok liturgiczny 2016/2017. Jego hasło brzmi: „Idźcie i głoście!”. To ostatni program, przygotowany pod kierunkiem odchodzącego przewodniczącego Komisji Duszpasterskiej.

Kościół bezpartyjny

9 września 2015 r. wystosował apel do partii politycznych przed wyborami parlamentarnymi w Polsce. Powołując się na społeczną naukę Kościoła, przypomniał: „Trudno znaleźć jedną pozycję czy opcję polityczną, która byłaby w pełni zgodna z wymogami wiary chrześcijańskiej. Twierdzenie, że jakaś partia lub ugrupowanie polityczne w pełni odpowiada wymogom wiary i życia chrześcijańskiego, powoduje nieporozumienia. Chrześcijanin nie może znaleźć partii w pełni odpowiadającej wymaganiom etycznym zrodzonym z wiary i przynależności do Kościoła”.

Do partii politycznych zaapelował zaś „o wypełnianie swoich zobowiązań społecznych i wzajemnych w życiu politycznym, zobowiązań wobec całego społeczeństwa i reprezentatywnych środowisk społecznych”.

Przestrzegał też kapłanów przed zaangażowaniem politycznym. „Chciałbym zdecydowanie zwrócić uwagę na niebezpieczeństwo publicznego wiązania się niektórych księży z określonymi partiami politycznymi, a w związku z tym – utraty zaufania do Kościoła członków innych partii” – napisał w liście do kapłanów archidiecezji poznańskiej na zakończenie jubileuszu Chrztu Polski.

W styczniu br. komentując napiętą sytuację w kraju po zamordowaniu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, abp Gądecki komentował: “Pomysł by Kościół podjął się obecnie roli mediatora to nonsens, bo taka propozycja powinna wyjść najpierw od polityków wszystkich partii”. Wskazywał też na konieczność zmiany atmosfery życia politycznego. “Ten proces trzeba zacząć od uderzenia się we własne piersi i przyznania się do winy, co powinno prowadzić do wyznania grzechów i zadośćuczynienia. Chodzi więc w sumie o realizowanie dobra wspólnego w zupełnie inny sposób, tak z jednej, jak i z drugiej strony” – oceniał abp Gądecki w rozmowie z KAI.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.