Drukuj Powrót do artykułu

Prezydent Bydgoszczy wyjaśnia powody ograniczenia ruchu wokół katedry

06 września 2019 | 15:22 | maj / hsz | Bydgoszcz Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Wikipedia

– Organizacja ruchu na Starym Rynku i przyległych uliczkach została szeroko skonsultowana z mieszkańcami. Bydgoszczanie jednoznacznie wypowiedzieli się, że chcą by Stare Miasto było obszarem dla pieszych i rowerzystów, podobnie jak to jest w większości dużych miast – informuje rzecznik prasowy Urzędu Miasta Bydgoszczy, odnosząc się do listu bp. Jana Tyrawy skierowanego do Prezydenta Miasta. Rzecznik podkreśla, że prezydent na list odpowie.

W informacji przesłanej KAI Marta Stachowiak, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Bydgoszczy, zwraca uwagę, że organizacja ruchu na Starym Rynku i przyległych uliczkach została szeroko skonsultowana z mieszkańcami miasta. „Bydgoszczanie jednoznacznie wypowiedzieli się, że chcą by Stare Miasto było obszarem dla pieszych i rowerzystów, podobnie jak to jest w większości dużych miast. Decyzja prezydenta usankcjonowała zatem tylko wolę bydgoszczan” – czytamy.

Rzecznik wyjaśnia, że ograniczenia ruchu samochodowego na rzecz pieszych dotyczą zarówno pracowników kurii, UMB, sklepów czy lokali usługowych: zasady są jednakowe dla wszystkich. Podkreśla też, że przy katedrze przewidziano dwa miejsca postojowe, m.in. z myślą o nowożeńcach.

Miasto zapewnia, że służby ratunkowe w razie konieczności będą miały możliwość dojazdu do posesji.

Rzecznik podkreśla, że prezydent Bydgoszczy odpowie na skierowany do niego 2 września list bp. Tyrawy.

W liście skierowanym do prezydenta Rafała Bruskiego bp Tyrawa odnosi się do decyzji prezydenta, na mocy której od 8 września br. zamknięty zostanie ruch samochodowy na Starym Rynku i części przyległych ulic, a zatem w całym obszarze wokół bydgoskiej katedry. Decyzję tę kuria odbiera z wielkim zdumieniem i niedowierzaniem. Biskup wyjaśnia, że zamknięcie ruchu samochodowego w pobliżu bydgoskiej katedry bardzo poważnie utrudni wiernym uczestnictwo w liturgii, a zatrudnionym w kurii biskupiej dojazd do miejsca pracy. Będzie także kłopotliwy dla ekip konserwatorskich, straży pożarnej czy pogotowia.

Biskup podkreśla, że prezydent ma prawo wydać takie rozporządzenie, bowiem włada tym obszarem jako własnością miejską, kościelną własnością jest tylko grunt w obrysie murów katedry. „Jednakże własność ta jest także własnością społeczności wiernych, ma charakter drogi publicznej, a sama decyzja narusza wolność Kościoła” – czytamy w liście.

List dostępny jest TUTAJ.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.