Drukuj Powrót do artykułu

Prezydent Duda: jako wierzący mam prawo do praktyk religijnych

27.08.2017 , Częstochowa / lk / bd Ⓒ ℗

Sample Fot. episkopat.pl

Nie przejmuję się tym, co sądzą niektórzy. Jako człowiek wierzący mam prawo realizować swoje praktyki religijne – powiedział 26 sierpnia w “Sygnałach Dnia” w radiowej Jedynce prezydent Andrzej Duda. Prezydent wziął udział w sobotę w jasnogórskich uroczystościach jubileuszu 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej.

Pytany o swoją częstą obecność na Jasnej Górze (prezydent RP był tam zaraz po wygranych wyborach w 2015 r. oraz w przededniu ogłoszenia swojej decyzji o wetach w sprawie reformy sądownictwa), Andrzej Duda odpowiedział, że jest człowiekiem wierzącym.

“Nie przejmuję się tym, co sądzą niektórzy. Jako człowiek wierzący mam po prostu prawo do tego, żeby realizować swoje praktyki religijne, ale proszę pamiętać, że jako prezydent Rzeczypospolitej, spotykam się nie tylko z katolikami, nie tylko z tymi, którzy wyznają tę samą wiarę co ja, ale spotykam się z ludźmi różnych wyznań” – przypomniał prezydent.

Czytaj także: Msza św. dziękczynna jubileuszu 300-lecia koronacji Obrazu Matki Bożej

Zaznaczył, że jest dla niego bardzo ważne, żeby “być w tym szeroko pojętym środowisku ludzi wierzących, bo to jest wielka wspólnota w naszym kraju”. – Uważam, że obecność prezydenta i spotykanie się z przedstawicielami różnych wyznań służy budowaniu tej wspólnoty. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ma w tym zakresie moim zdaniem nie tylko prawo, ale przede wszystkim i obowiązek także prezydencki – dodał Andrzej Duda.

Podkreślił ponadto, że daje sobie dwa miesiące na stworzenie prezydenckich projektów dotyczących reformy Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego.

– Tego terminu dwóch miesięcy, który sobie zarezerwowałem w momencie, kiedy ogłosiłem, że będzie weto – jestem przekonany, że dotrzymam. I mam nadzieję, że te ustawy później zostaną uchwalone – powiedział.

Podtrzymał przy tym zdanie, że weta wobec zaproponowanych mu do podpisu ustaw były konieczne. – Weto jest rozstrzygnięciem bardzo radykalnym, de facto usuwa ustawę i w związku z tym także i niweczy trud tych, którzy nad tą ustawą pracowali – stwierdził. Ale – jak dodał – chciałby, składając swój projekt, aby był on oparty na tym, co zostało wypracowane wcześniej, bo szanuje pracę, która została wykonana.

– Wierzę w to, że te zmiany będą zmianami pożytecznymi dla polskiego wymiaru sprawiedliwości, a przede wszystkim dla nas jako obywateli, jako tych, którzy stają przed polskimi sądami i przed Sądem Najwyższym także – powiedział Andrzej Duda.

Wersja do druku

Przeczytaj także

26 sierpnia 2017 10:25

Na Filipinach zastrzelono ewangelizatora

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.