Drukuj Powrót do artykułu

Prof. Brague o pladze profanacji: jesteśmy dla świata wyzwaniem

19 listopada 2019 | 04:00 | Krzysztof Bronk/vaticannews.va | Watykan Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. youtube

Wrogość względem chrześcijaństwa jest czymś naturalnym. Dla świata samo nasze istnienie jest już wyzwaniem – uważa prof. Rèmi Brague, francuski filozof i religioznawca, laureat Nagrody Ratzingera. Katolicy we Francji stawiają sobie pytanie o przyczyny coraz liczniejszych i coraz bardziej zuchwałych aktów profanacji.

Tylko w tym miesiącu media obiegły zdjęcia splądrowanej katedry w Oloron-Sainte-Marie czy brutalnej profanacji Najświętszego Sakramentu w Tonnay-Charante. Ataki na kościoły stały się codzienną plagą. W ubiegłym roku było ich ponad tysiąc. Tygodnik „Famille Chrétienne” poświęcił temu zjawisku osobny numer, udzielając swym czytelnikom konkretnych rad, jak chronić kościoły przed agresją.

Prof. Brague zaznacza, że największą profanacją było oczywiście ukrzyżowanie Boga. W porównaniu z tym historycznym wydarzeniem wszystko inne wydaje się błahe. Prof. Brague przypomina ponadto, że profanacje zawsze miały miejsce. Jest jednak prawdą, że w ciągu zaledwie 10 lat ich liczba wzrosła o ponad 220 proc. Trudno powiedzieć, co się dzieje w głowie sprawców. Prof. Brague jest przekonany, że nadal są to przede wszystkim „wygłupy”.

Zapytany, czy we Francji chrześcijanie są prześladowani, odpowiedział twierdząco, ale zastrzegł, że są to prześladowania „soft”, lekkiej kategorii. Wynikają one z decyzji tych, którzy rządzą polityką i mediami. Postanowili, że chrześcijan będzie się ignorować. Wszelka wzmianka o chrześcijaństwie jest zaprawiona szyderstwem. Jak sobie z tym radzić? Musimy być dwa razy lepsi. Tylko wtedy są nam gotowi wybaczyć, że jesteśmy chrześcijanami – mówi francuski filozof i religioznawca.

Jego zdaniem trzeba być również świadomym, że dla niechrześcijanina chrześcijaństwo jest czymś bulwersującym. Wcielenie Boga, Jego wejście w historię człowieka, a z drugiej strony otwarcie człowiekowi drogi do świętości, czyli do czegoś co jest boskie to wszystko burzy porządek religii pogańskich, w tym również islamu, ostry podział na sferę boską i ludzką. Trzeba pamiętać, że pogaństwo jest mniej problematyczne niż religia przymierza Boga ze swoim ludem – dodaje francuski filozof.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.