Drukuj Powrót do artykułu

Profetyczne znaczenie “Humanae vitae” – sesja w 50. rocznicę dokumentu

12.06.2018 , dg, lk, Warszawa Ⓒ ℗

Sample Fot. BP KEP

Abp Henryk Hoser wskazał na profetyczne i wciąż aktualne nauczanie encykliki „Humanae vitae”, podczas sesji zreorganizowanej 12 czerwca przez Katolicką Agencję Informacyjną z okazji 50. rocznicy ogłoszenia encykliki. Udział w niej wzięli także prof. Jan Grosfeld (UKSW); ks. prof. Paweł Gałuszka (UPJPII) oraz Paulina i Rafał Urbańscy.

Abp Henryk Hoser wskazał na profetyczne cechy encykliki „Humanae vitae”. – Profetyczny okazał się głos encykliki co do skutków działania antykoncepcji. Paweł VI trafnie przewidywał, że jej stosowanie otworzy szeroką i łatwą drogę zarówno niewierności małżeńskiej, jak i ogólnemu upadkowi obyczajów – wyjaśniał.

Podkreślił, że “profetyczna misja papieża Pawła VI ukazała się także z całą siłą, gdy podejmował ostateczną decyzję co do przesłania encykliki i dawał uzasadnioną odpowiedź wobec sugestii komisji ekspertów powołanej jeszcze przez swego poprzednika, papieża Jana XXIII”.

“Komisja nie tylko nie osiągnęła zgody, ale też jej wnioski okazały się niezgodne z moralną nauką o małżeństwie, głoszoną z niezmienną stanowczością przez Nauczycielski Urząd Kościoła” – dodał.

Antykoncepcja – wskazywał papież Paweł VI – będzie mieć zgubny wpływ na młodych ludzi, których należy zachęcać przeciwnie – do zachowania prawa moralnego. Należy się obawiać również i tego, że mężczyźni, „przyzwyczaiwszy się do stosowania praktyk antykoncepcyjnych, zatracą szacunek dla kobiet i lekceważąc ich psychofizyczną równowagę, sprowadzą je do roli narzędzia służącego zaspokajaniu swojej egoistycznej żądzy, a w konsekwencji przestaną je uważać za godne szacunku i miłości towarzyszki życia”.

Prof. Jan Grosfeld z UKSW zwrócił uwagę na powagę antropologicznego sporu w dzisiejszym świecie i zastanawiał się nad możliwością dyskusji: „Czy w ogóle można się porozumieć w tej dziedzinie ze światem, który wyjmuje istnienie Boga z tego dialogu, z całej historii? Jeżeli mówimy, że chrześcijaństwo, podobnie jak judaizm, mają charakter historyczny, opierają się o pewne historyczne fakty. Nie są wymysłem np. księży. Wiele razy ze strony Kościoła i świata widzimy zdziwienie, że można głosić takie poglądy jak druga strona. Dziwne jest to, że się dziwimy, bo to jest dosyć zrozumiałe, tym dwóm stronom trudno się zrozumieć, a co dopiero porozumieć”.

„Koncepcja mężczyzny i kobiety nie jest wynalazkiem chrześcijańskim. Rewolucja w judaizmie – wobec całego świata, który uważał za normalne relacje seksualne wszelkiego rodzaju, nie tylko z ludźmi. Judaizm wprowadza pewien ekskluzywizm: jedynie relacja między mężczyzna a kobietą. To wynikało z ich doświadczenia życiowego. Zatem to musiało pochodzić skądinąd niż z ziemi, ponieważ wszyscy inni robili inaczej – powiedział Grosfeld.

Zauważył również, że fragment z Księgi Rodzaju mówiący o stworzeniu człowieka został napisany na końcu redakcji tej księgi, pod natchnieniem, w oparciu o doświadczenie historyczno-religijno-społeczne.

Nie chodzi o to, jak się często zarzuca Kościołowi, że się zmusza do rodzenia jak największej ilości dzieci. Chodzi o coś więcej, o życie w ogóle: „życie biologiczne jest nierozłącznie związane z życiem psychicznym i duchowym. Współczesna psychologia całkowicie to potwierdza”. Profesor widzi tu przestrzeń do dialogu ze światem.

Grosfeld zaznaczył, że w nauczaniu Kościoła o małżeństwie kwestia płodności w sensie biologicznym nie jest centralna, istotą jest miłość: „Mąż i żona są po to, by dawać sobie wzajemnie życie, tracąc swoje”. Nazwał to „płodnością w wymiarze krzyża. To jest płodność ukrzyżowana. To znaczy, że dajemy się ukrzyżować dla tego drugiego człowieka”.

Ks. prof. Paweł Gałuszka z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II wygłosił referat pt. „Memoriał Krakowski. Wkład kardynała Karola Wojtyły grupy teologów oraz filozofów polskich w przygotowanie i przyjęcie encykliki ‘Humanae vitae’ papieża Pawła VI”

– Wkład kard. Wojtyły i jego współpracowników w przygotowanie i recepcję “Humanae vitae” opierał się przede wszystkim na personalizmie i na wartościach z nim związanych. Stanowiło to nowość wobec sytuacji jaka istniała w teologii moralnej przed Soborem Watykańskim II – mówił ks. Gałuszka, opisując dalej znaczenie okołosoborowego rozwoju tradycyjnego rozumienia celów małżeństwa i małżeńskiego pożycia, gdzie doceniono wartość miłości i relacji, czego dopiero konsekwencją jest prokreacja.

Prelegent zaznaczył, że dla młodego wówczas księdza Wojtyły, obok pracy naukowej, której owocem były liczne publikacje, duże znaczenie w wypracowywaniu podejścia do kwestii życia małżeńskiego i rodzinnego miało duszpasterstwo, szczególnie posługa w parafii św. Floriana w Krakowie.

– U Wojtyły możemy zauważyć trzy zasadnicze elementy, które stają się obecne następnie w refleksji soboru. Pierwszy element dotyczy wizji płciowości ludzkiej. Wojtyła kładzie szczególny akcent na rolę jaką odgrywa w jej zrozumieniu Objawienie i doświadczenie, podczas gdy osiągnięcia nauk szczegółowych pozostają na drugim planie. Drugi wskazuje na osobową strukturę człowieka, której znajomość jest niezbędna przy rozpatrywaniu poszczególnych kwestii dotyczących szczególnej relacji jaką jest miłość. Trzecim elementem jest zagadnienie miłości małżeńskiej. Według Wojtyły, rozwój miłości między kobietą a mężczyzną nie jest automatycznym procesem, lecz wiąże się z wysiłkiem etycznym osoby ludzkiej. Główną przeszkodę stanowi ograniczenie miłości do pożądania związanego z reakcją zmysłów. W takiej sytuacji człowiek zatrzymuje się na poziomie przeżyć, które nie są jednak jeszcze miłością we właściwym i pełnym znaczeniu – mówił ks. Gałuszka.

Zaangażowanie w prace soborowe, a szczególnie zaproszenie przez Pawła VI do uczestnictwa w papieskiej komisji przygotowującej encyklikę „Humanae vitae” było okazją do dojrzewania myśli bp. Wojtyły o małżeństwie i rodzinie, a także impulsem do zorganizowania w Krakowie grupy naukowców, która pochylała się nad tymi kwestiami, stanowiąc prywatną grupę ekspertów i doradców. Owocem jej prac był „Memoriał z Krakowa”, wręczony Pawłowi VI w 1968 r.

W pierwszej części Memoriału znajdują się opinie, dotyczące moralnych zasad pożycia małżeńskiego. Przeprowadzono metodologiczną analizę dotychczasowej nauki Kościoła w tym zakresie, wskazując na jej niezmienność i nieomylność. Przeanalizowano prawo naturalne, i to tak w jego ujęciu filozoficznym jak i teologicznym, ukazując je jako podstawę do odrzucenia antykoncepcji przez Nauczycielski Urząd Kościoła.

W drugiej części przedstawiono argumenty przeciw antykoncepcji, wynikające z istoty miłości, dobra rodziny, równości kobiety i mężczyzny w małżeństwie oraz jego wspólnotowego charakteru, godności osoby ludzkiej, skutków grzechu pierworodnego, a także patologicznego znaczenia antykoncepcji.

W następnej trzeciej części zostały omówione – w oparciu o konstytucję “Gaudium et spes” oraz encyklikę Pawła VI “Populorum progressio” – zasady odpowiedzialnego rodzicielstwa. Przeanalizowano także zasady moralne stojące na straży zachowania w życiu seksualnym małżonków znaczenia jednoczącego i rodzicielskiego.

Czwarta część omawia metodę termiczną, stanowiącą wówczas podstawę naturalnej regulacji poczęć. Podkreślono jej pozytywne znaczenie dla zdrowia małżonków, oraz dla wzrostu ich wzajemnej miłości. W ostatniej części omówiono problemy duszpasterskie odnoszące się do wychowania młodzieży, Działalności Kościoła, oraz roli świeckich w szerzeniu poprawnych i godnych człowieka zasad przekazywania życia – omówił dokument ks. Gałuszka.

Podczas spotkania świadectwem małżeńskiego życia w kontekście „Humanae vitae” podzielili się państwo Paulina i Rafał Urbańscy. Są małżeństwem 17 lat, mają 6 dzieci, 4 dziecko urodziło się z Zespołem Downa.

Encyklika papieża Pawła VI „Humanae vitae” – o zasadach moralnych w dziedzinie przekazywania życia ludzkiego – ukazała się 25 lipca 1968 r. Dokument przeciwstawia się antykoncepcji i przerywaniu ciąży oraz opowiada się za regulowaniem poczęć wyłącznie w oparciu o naturalny rytm płodności. W tych aspektach dokument napotkał opór wśród coraz silniejszych tendencji występujących na zachodzie Europy w latach 60. i 70. Przygotowując encyklikę, Paweł VI konsultował się m.in. z grupą polskich teologów, wśród których był kard. Karol Wojtyła.

Spotkanie prowadził Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej, która zorganizowała wydarzenie.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.