Drukuj Powrót do artykułu

Prymas Polski: ludzie Eucharystii są ludźmi jedności, nie podziałów

19 kwietnia 2019 | 00:11 | bgk | Gniezno Ⓒ Ⓟ

Ludzie Eucharystii są ludźmi jedności, nie podziałów; ludźmi, w których działa żywy Bóg – powiedział podczas Mszy św. Wieczerzy Pańskiej w katedrze gnieźnieńskiej abp Wojciech Polak. Prymas Polski przypomniał, że aby Eucharystia nie była tylko pustym gestem, musi mieć ciąg dalszy w naszym życiu.

„Eucharystia nie jest nigdy tylko pobożnym rytuałem. Nie jest wypełnieniem jakiegoś ciążącego na nas obowiązku. Nie jest również tylko piękną czy odświętną celebracją, po której wracamy do naszego zwykłego życia. Eucharystia jest sercem naszego chrześcijańskiego życia” – podkreślił w homilii metropolita gnieźnieński, przypominając za papieżem Franciszkiem, że właśnie przez Eucharystię Jezus wkracza do naszego serca i w nasze ciało.

„Eucharystia po prostu ma ciąg dalszy w naszym życiu. Aby nie była jedynie jakimś pustym gestem, musi mieć ciąg dalszy” – zaznaczył abp Polak, dodając, że jeśli tak się nie dzieje, jeśli nie rozumiemy, że zobowiązuje nas ona do konkretnej postawy i konkretnych wyborów, wtedy będzie rzeczywiście tylko zwykłym obrzędem, może pięknym i bogatym w swej treści, ale niewiele znaczącym.

„Ludzie Eucharystii to ci, którzy pozwalają, by Chrystus działał w ich czynach: aby Jego myśli były naszymi myślami, Jego uczucia naszymi uczuciami, Jego wybory naszymi wyborami, Jego służba człowiekowi naszą służbą, Jego miłość do ludzi słabych, chorych, odrzuconych przez innych czy wykorzystanych, naszą miłością i naszą konkretną troską” – wskazał abp Polak, dopowiadając słowami Franciszka, że ludzie Eucharystii to ludzie o „poszerzonej duszy”.

„Ludzie Eucharystii są ludźmi jedności, nie podziałów. Nie są ludźmi zamkniętymi tylko w kręgu swoich własnych spraw czy interesów, ale zdolni widzieć dalej, głębiej, docierać do istoty tego, co w Eucharystii sprawują. Są też ludźmi wolnymi od iluzji, bo przecież są ludźmi wydarzenia a nie mitu czy pobożnej legendy, ludźmi, w których życiu działa żywy Bóg” – podkreślił prymas Polski.

Po homilii umył nogi dwunastu mężczyznom, który to gest – jak tłumaczył – pokazuje nam, do jakiej miłości jesteśmy wezwani: do miłości, która służy.

W czasie liturgii śpiewał Chór Prymasowski pod dyrekcją ks. kan. Dariusza Sobczaka. We Mszy św. wraz z wiernymi świeckimi i osobami życia konsekrowanego uczestniczyli gnieźnieńscy kapłani i wspólnota Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego.

Po komunii nastąpiło przeniesienie Najświętszego Sakramentu do tzw. „Ciemnicy”, czyli ołtarza wystawienia, który symbolizuje uwięzienie Jezusa. Znakiem tego jest także ogołocony ołtarz, z którego zdjęto obrus i świece.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.