Drukuj Powrót do artykułu

Prymas Polski: misja kapłańska rozpoczyna się na górze modlitwy i zjednoczenia z Bogiem

28.10.2010 , jm Ⓒ ℗

„Misja kapłańska rozpoczyna się na górze modlitwy i zjednoczenia z Bogiem, a jej kontynuacja polega na zejściu z góry, tam gdzie czekają ludzie, szukający sensu, bezsilni, sfrustrowani” – powiedział dzisiaj w Bydgoszczy abp Józef Kowalczyk. Prymas Polski przewodniczył w katedrze Eucharystii z okazji inauguracji roku w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Bydgoskiej i Prymasowskim Instytucie Kultury Chrześcijańskiej.

W homilii prymas Polski podkreślił, że tegoroczna inauguracja roku akademickiego w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Bydgoskiej ma wyjątkowy charakter, ponieważ jest połączona z modlitewnym spotkaniem w intencji kanonizacji bł. bpa Michała Kozala. – To już trzecie tego typu spotkanie. Po modlitwie we Włocławku i w Lądzie nad Wartą, miejscach związanych z pasterską posługą i uwięzieniem biskupa męczennika, dziś spotykamy się w Bydgoszczy, w mieście, w którym Michał Kozal, jako młody kapłan, pełnił w latach przedwojennych posługę katechety i wychowawcy bydgoskiej młodzieży – powiedział.

Abp Józef Kowalczyk zaznaczył, że zbieżność inauguracji roku formacyjnego w bydgoskim seminarium z modlitwą i refleksją poświęconą osobie biskupa męczennika nie jest przypadkowa, co więcej, wydaje się ze wszech miar opatrznościowa, zwłaszcza, że błogosławiony Michał Kozal patronuje bydgoskiemu seminarium, jak i całej diecezji bydgoskiej. – To spotkanie stanowi zatem dla nas niezwykłą okazję, by spoglądając raz jeszcze na życie i martyrologium błogosławionego, wydobyć z nich inspirację dla naszego życia chrześcijańskiego, zwłaszcza dla duchowej formacji seminaryjnej i misji kapłańskiej – dodał.

Prymas nawiązał do liturgii słowa, wskazując na istotę posługi kapłańskiej, do której przygotowuje seminarium duchowne. Powiedział, że treścią misji kapłańskiej jest najpierw „zażyła więź uczniów z Chrystusem, która staje się fundamentem wyboru, jakiego dokonuje nie człowiek, ale Bóg”. – Bóg wybrał i nieustannie wybiera tych, których obdarzył łaską powołania i posyła, aby kontynuowali zbawczą misję Chrystusa, misję troski o człowieka. I tu rozpoznajemy ów drugi ważny aspekt kapłańskiego powołania, rozumiany jako konkretna aktywność duszpasterska, która w swej różnorodności form nie może nigdy przestać być autentyczną troską o człowieka – stwierdził.

Hierarcha zaznaczył, że „ów motyw zejścia z góry ku oczekującym Zbawiciela” domaga się dziś szczególnego przypomnienia i aktualizacji w życiu kapłańskim. – Zwłaszcza wtedy, gdy grozi nam pokusa „pozostawania na wyżynach” i to wcale nie na tych wyżynach kontemplacji i modlitwy jednoczącej z Bogiem, ale na wyżynach ludzkiej wyniosłości i dystansu, które oddalają nas od „tych czekających na równinie” na Zbawiciela, izolują od tych, którzy w naszej misji wciąż pokładają nadzieję, czekają – mówił.

Zwracając się do zebranych w katedrze, Prymas powiedział, że już w latach seminaryjnej formacji, a potem pielęgnując właściwe nastawienie kapłańskiego serca, duchowni uczą się dostrzegać ową konieczność wyjścia ku rzeszom ludzi spragnionych Boga. Dodał, że bardzo dobrze rozumiał to i realizował biskup Michał Kozal. – Tu, w Bydgoszczy, dał się poznać jako ceniony katecheta i wychowawca, w którego posłudze wobec młodzieży wyraźnie dało się odczuć ową troskę o człowieka. Tę misje kontynuował jako ojciec duchowny, a potem i rektor w gnieźnieńskim seminarium duchownym. Wreszcie reprezentowane ideały wychowawcze potwierdził jako biskup pomocniczy we Włocławku odwagą sprzeciwu wobec niemieckiego okupanta oraz męczeńską śmiercią w obozie koncentracyjnym – powiedział abp Józef Kowalczyk.

Prymas Polski podkreślił, że wpatrując się w sylwetkę wielkiego kapłana i męczennika należy czerpać inspiracje do postawy odwagi apostolskiej, tak potrzebnej w obecnych czasach, chociażby w środowisku młodzieży. – Nie cofajmy się przed zaangażowaniem w autentyczną troskę wychowawczą, na podobieństwo samego Chrystusa, najlepszego nauczyciela i wychowawcy – stwierdził. Na zakończenie hierarcha zacytował słowa Benedykta XVI z listu skierowanego do seminarzystów z 18 października: „Kto chce zostać kapłanem, przede wszystkim musi być ‘Bożym człowiekiem’” – zakończył abp Kowalczyk.

Po wspólnej modlitwie w katedrze nastąpiła druga część uroczystości, która odbywała się w gmachu Opery Nova. Przybyłych gości przywitał gospodarz miejsca bp Jan Tyrawa. Nawiązując w rozmowie do postaci biskupa Michała Kozala, podkreślił, że to wielki święty, który będąc w świadomości wielu osób, może być pewną miarą sumienia. – Żyjemy dziś dzięki ofierze takich ludzi. Oni byli sprzeciwem wobec tego, co proponował świat – powiedział. Biskup Tyrawa, odwołując się do nowego roku w seminarium, dodał, że należałoby się zastanowić nad wieloma wymiarami, chociażby nad gorliwością modlitwy o powołania. – Spadek liczby powołań nie jest jednoznacznie spowodowany zanikiem wiary czy sekularyzacją. Dzisiaj nie ma dzieci w rodzinach, brakuje młodego pokolenia, które wypełniłoby seminarium. W wymianie pokoleń następuje poważne załamanie – dodał ordynariusz.

Ważnym elementem świętowania i refleksji było ślubowanie alumnów i świeckich studentów teologii pierwszego roku. W sumie było to 21 osób – czternaście świeckich i siedmiu kleryków.

W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele wielu środowisk naukowych miasta i województwa, a także biskupi z Gniezna i Włocławka.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.